Jedynie prawda jest ciekawa

Pietrzak: Tego tematu Tusk nie zakrzyczy

25.04.2017

„Tego tematu, panie Tusk, nie da się w żaden sposób ominąć, zakrzyczeć, unieważnić” - podkreśla Jan Pietrzak w felietonie na łamach „Tygodnika Solidarność”, przypominając byłemu premierowi nierozliczoną sprawę tragedii smoleńskiej.

Satyryk krytycznym okiem ocenia otoczkę przyjazdu Donalda Tuska do Warszawy. 

„Miało to być powitanie á la Komendant Piłsudski wracający z Magdeburga. Wyszło w stylu Kopacz latającej po peronach w poszukiwaniu elektoratu. Najwyraźniej ulubieniec Berlina zaplanował pierwszy mityng wyborczy. Prezydenta za dwa lata, to jest podniecająca perspektywa, ale, ale, ale… z drugiej strony nie wiadomo, co knuje wymiar sprawiedliwości” - czytamy w felietonie Pietrzaka. 

Autor podkreśla, że Tusk chciał ze wszelką cenę przedstawić, że padł ofiarą nagonki w sprawie współpracy SKW i rosyjskiej FSB. 

„Cwany Tusk urządził w Warszawie akcję rozpoznawczą w obawie przed następnymi wezwaniami, na które pewnie już nie dojedzie. Zakładamy się?!” - pisze Pietrzak i przypomina sprawę Amber Gold, a przede wszystkim sprawę tragedii smoleńskiej. 

„Tego tematu, panie Tusk, nie da się w żaden sposób ominąć, zakrzyczeć, unieważnić” - stwierdza satyryk. 

„Zostawienie jej w 100 proc. Putinowi jest skandalem i bezprawiem. Nigdzie i nigdy żadne rząd w ten sposób nie postąpił. Dwudziestu siedmiu państw to nie obchodzi. Polacy tego nie wybaczą” - podkreśla Jan Pietrzak. 

ak/”Tygodnik Solidarność” 

[fot. Fratria]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook