Jedynie prawda jest ciekawa

Pietrzak: Rządzą niegodziwi ludzie

27.08.2014

Rozmowa z Janem Pietrzakiem, znanym satyrykiem, publicystą tygodnika „wSieci”, pieśniarzem.

Stefczyk.info: Premier Donald Tusk wraz z ministrami wygłosił w Sejmie festiwal obietnic. Szef rządu zapowiedział m.in. podwyżkę emerytur, ułatwienia dla rodzin wielodzietnych, dodatkowe środki dla województw. Media z kolei spekulują, że rząd szykuje również podwyżki dla urzędników. Pana zdaniem PO może „kupić” sobie wygraną w wyborach?

Jan Pietrzak: Wierzę jedynie w podwyżki dla urzędników. Partia Tuska to jest właśnie partia urzędników, to jest partia instytucji. Platforma opanowała niemal wszystkie instytucje w Polsce. A we wszystkich instytucjach są kasy. PO ma więc wszystkie kasy w kraju opanowane. W zapowiedzi dotyczące podwyżki pensji można wierzyć. Tusk przyjął kilkaset tysięcy nowych urzędników przez ostatnie siedem lat. To jest żelazny elektorat PO. W inne obietnice nie wierzę, bowiem życie pokazało, że premier kłamał zawsze i będzie kłamał. Inaczej nie potrafi. Dzień bez kłamstwa jest dla Tuska stracony.

Tusk ma szanse odwrócić trendy sondażowe za pomocą populistycznych obietnic?

Problem w tym, że ja i w sondaże nie wierzę. Rzeczy, które dzieją się w Polsce, są dla mnie mało wiarygodne. Nie wiem, jakie są rzeczywiste notowania. Sondaże są różne. Nie wiem, kto będzie liczył głosy, i jak. Jeśli ta sama komisja wyborcza, po ruskich szkoleniach, to nie wróży to niczego dobrego... Jeśli nie potrafimy wyjaśnić, dlaczego kilkaset tysięcy Polaków nie potrafiło postawić równo krzyżyka w kratce, bo komisja wyborcza uznała, że to nie jest żadne fałszerstwo...

A jest?

To jest olbrzymie fałszerstwo, bo sfałszowano wybory. I nikt z komisji tego nie wyjaśnił. Nikt nie sprawdził, co to były za głosy. Sam się tego domagałem. Wzywałem, by pokazano nam te nieważne głosy. Jak one wyglądają? Zagrożeń dla demokracji jest bardzo dużo.

Demokracja w Polsce w ogóle istnieje? Pan widzi jej przejawy?

Widzę, ale trzeba wybrać do rządu mądrych ludzi. Po 25 latach prób może się to w końcu uda. Wierzę w to, choć moja wiara nie jest bezwzględna. Rządzą nami bowiem szczególnie niegodziwi ludzie.

Pana zdaniem co jest stawką najbliższych wyborów? Na ile są one ważne?

Niepodległość Polski jest stawką najbliższych wyborów. Prezydenckich i parlamentarnych. To zdefiniuje, czy Polska będzie potrafiła stworzyć oddziały samoobrony, czy będzie w stanie obronić kraj na wypadek agresji. Ta władza tego nie chce, ona rozwiązała wojsko. Polska armia mieści się na jednym stadionie. Wojsko Polskie to grupa rekonstrukcyjna do defilad, to kompania honorowa. Rządzący narobili tyle szkody, że jeśli będą dalej rządzić oddadzą Polskę we władanie Niemcom, czy Ruskim, a może na spółkę. Władzę sprawują ludzie, którzy nie są zainteresowani niepodległością Polski.

Rozmawiał Stanisław Żaryn

[Fot: Jan Lorek]
Słowa kluczowe:

Donald Tusk

,

Polska

,

polityka

,

wybory

,

Pietrzak

CS146fotMINI

Czas Stefczyka 146/2017

PDF (9,21 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook