Jedynie prawda jest ciekawa

Pietrzak: Łuk Triumfalny czeka

13.02.2015

„Mamy już tylko pięć lat na zbudowanie monumentu, który głosić będzie chwałę polskiego oręża”.

Jan Pietrzak, znany i ceniony satyryk i pieśniarz, liczy, że uda się w Warszawie wybudować Łuk Triumfalny upamiętniający Bitwę Warszawską. W ostatnim tekście w Tygodniku „Solidarność” wskazuje, że ten projekt napotyka na zaskakujące problemy.

„Muszę się trochę użalić Szanownym Czytelnikom na warszawskie władze. We wrześniu ub. roku Towarzystwo Patriotyczne skierowało do prezydenta Warszawy proste, krótkie pismo z prośbą o rozmowę z właściwym urzędnikiem na temat lokalizacji Łuku Triumfalnego Bitwy Warszawskiej. List został podpisany przez kilkaset osób popierających ten pomysł” - wskazuje Pietrzak.

I dodaje, że do dziś nie doczekał się żadnej reakcji. „Jest luty roku 15 ! Odpowiedzi nie ma! Przepisy administracyjne powiadają, że władza w określonym terminie powinna reagować na pisma obywateli. Naszego Towarzystwa widocznie przepisy nie obejmują” - zaznacza.

W związku z sytuacją Pietrzak apeluje: „Zwracam się zatem do warszawskich urzędników, prezydentów, dyrektorów, naczelników, referentów, radnych z prywatnym apelem, by zechcieli pochylić utrudzone czoła nad projektem Łuku Triumfalnego i udzielić odpowiedzi, bo nam się spieszy”.

„Nie łamcie prawa! Skupcie się! Mamy już tylko pięć lat na zbudowanie monumentu, który urbi et orbi głosić będzie chwałę polskiego oręża, w setną rocznicę zwycięstwa europejskiej cywilizacji nad wschodnią barbarią” - tłumaczy autor.

ez
[Fot. wPolityce.pl]

Słowa kluczowe:

Pietrzak

,

Polska

,

polityka

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook