Jedynie prawda jest ciekawa

Pięta: Koniec z państwem tekturowym. WIDEO

20.04.2017

„Gdyby nie to, że Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory w 2015 r. to o tej sprawie w ogóle byśmy już nie rozmawiali, nie byłoby jej” - powiedział na antenie TV Trwam Stanisław Pięta, poseł PiS, członek komisji śledczej ds. Amber Gold.

Zdaniem posła PiS, w happeningu przyjazdu Donalda Tuska miał drugie dno. „Chodziło o zatarcie niekorzystnego wrażenia, które powstaje w związku ze sprawą, w jakiej pojawia się Donald Tusk” — ocenił. 

Jak podkreślił polityk formacji rządzącej, były premier powinien stanąć również przed komisją śledczą dot. afery Amber Gold.  

„Donaldowi Tuskowi nie przysługuje żaden immunitet. Obowiązuje go polskie prawo, Kodeks Postępowania Karnego, który przewiduje okoliczności, w jakich może odmówić składania zeznań. Myślę, że takie okoliczności nie zachodzą” — powiedział. 

Członek komisji ds. Amber Gold odniósł się także do przesłuchania urzędników odpowiedzialnych za transport lotniczy za rządów koalicji PO-PSL.  

„OLT Express powinien składać sprawozdanie wraz z opinią biegłego rewidenta do urzędu lotnictwa cywilnego. Urzędnicy Urzędu Lotnictwa Cywilnego nie byli w stanie wyegzekwować tego sprawozdania. (…) Nie zweryfikowali kwestii karalności Marcina P., nie czytali prasy, nie wyciągali wniosków z niekompetentnych odpowiedzi OLT Express, nie zawieszono im koncesji, nie wszczęto kontroli (…). Tolerowano przestępczą działalność tej firmy, narażając na straty Skarb Państwa oraz tysiące klientów” — podkreślił Pięta. 

„Bez wątpienia ten oszukańczy biznes był chroniony w wielu urzędach i instytucjach” —  mówił polityk i wyraził zdziwienie, dlaczego nie było w tamtym czasie reakcji odpowiednich służb. 

„Dlaczego nie podjęto śledztwa, dlaczego prokuratura najpierw odmówiła wszczęcia postępowania, potem umorzyła i zawiesiła postępowanie, dlaczego ginęły akta – to są rzeczy niewytłumaczalne. Gdyby nie to, że Prawo i Sprawiedliwość wygrało wybory w 2015 r. to o tej sprawie w ogóle byśmy już nie rozmawiali, nie byłoby jej” — pytał. 

„Czas państwa na niby, państwa tekturowego jest historią. Nie zamierzamy zrezygnować z dogłębnego wyjaśnienia przyczyn, dla których instytucje państwa polskiego nie wywiązały się ze swoich fundamentalnych obowiązków” — podkreślił stanowczo Stanisław Pięta.


ak/PAP

[fot. YouTube/wSensie.tv]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook