Jedynie prawda jest ciekawa


Pierwszy test dla tzw. konserwatystów w PO

12.12.2012

Ten tydzień poselski to w znacznym stopniu tydzień prac na budżetem na 2013 rok. Wśród wydatków ujętych w projekcie budżetu jest także 50 milionów, które rząd PO-PSL chcę przeznaczyć na finansowanie zabiegów in vitro - pisze Marcin Mastalerek, poseł Prawa i Sprawiedliwości.

W ten sposób koalicja PO-PSL, choć nie była w stanie uregulować kwestii in vitro na drodze ustawy, kuchennymi drzwiami wprowadza budżetowe finansowanie tej procedury. Dlatego głosowanie nad poprawkami będzie także testem dla posłów PO określanych mianem konserwatystów o ich stosunek do in vitro. Dla tych posłów, określających się jako konserwatyści, to czas próby i pokazania czy w sprawach sumienia potrafią zachować niezależność, czy mają w sobie tyle odwagi,żeby zagłosować w zgodzie z własnym sumieniem.

Mają doskonałą okazję by pokazać swój sprzeciw wobec in vitro. W toku prac nad budżetem zgłosiłem poprawkę w myśl której ta kwota 50 milionów złotych zamiast na finansowanie in vitro będzie przeznaczona na częściowe oddłużenie szpitala Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi. Ten kluczowy dla leczenia tysięcy dzieci z całej Polski szpital jest zadłużony na ponad 200 milionów złotych  i potrzebuje pilnej pomocy finansowej. Posłowie PO mogą nie tylko pomóc szpitalowi i tysiącom jego małych pacjentów, ale także pokazać, że nie godzą się na wprowadzanie kuchennymi drzwiami finansowania in vitro. Dla rządu byłby to sygnał, że nie ma zgody na finansowanie wątpliwych moralnie procedur medycznych.

Wybór jest prosty, ale czy tzw. konserwatywni posłowie PO zdadzą ten swoisty egzamin?

Zaskakujące jest, że taki zapis w budżecie firmuje minister Jacek Rostowski, który publicznie deklarował, że ze względów moralnych jest przeciw in vitro. W kontekście in vitro minister Rostowski mówił: „Jestem pewien, że wszyscy uczestnicy tej debaty w Platformie Obywatelskiej podchodzą do niej zgodnie ze swoim sumieniem”.

Oby także tak głosowali.

Marcin Mastalerek

[fot. PAP/Jakub Kaminski]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook