Jedynie prawda jest ciekawa


"Piękna Julia" wraca do gry

18.10.2013

Julia Tymoszenko na wolności będzie na pewno dużo bardziej aktywna politycznie, będzie udzielać wywiadów, będzie mogła wypowiadać się publicznie, a nawet jeśli sama nie wystartuje w wyborach prezydenckich, będzie mogła kogoś w nich namaścić - uważa Ryszard Czarnecki, eurodeputowany PiS.

Stefczyk.inf: Co Pana zdaniem zdecydowało, że Wiktor Janukowycz ustąpił w kwestii uwolnienia Julii Tymoszenko? To co przez wiele lat wydawało się  niemożliwe - nagle stało się realne...

Ryszard Czarnecki, eurodeputowany PiS: Mam wątpliwości, czy Wiktor Janukowycz ostatecznie ustąpił w kwestii Julii Tymoszenko. Na razie zadeklarował, że podpisze ustawę zezwalającą na leczenie byłej premier poza graniami państwa, ale parlament żadnych prac jeszcze nie rozpoczął. 

Ale jeśli nawet Janukowycz na razie kupuje czas, to uważam, że decyzja kierunkowa już zapadła. Janukowycz chce strząsnąć z siebie ręce polityków UE potrząsających nim za klapy i krzyczących „wolność dla Julii”. A z drugiej strony zapewne zrobi  wszystko, żeby nie przywrócić jej praw wyborczych i w ten sposób uniemożliwić jej start w wyborach prezydenckich. Wymarzonym scenariuszem dla Janukowycza jest powtórka wariantu wyborów  prezydenckich we Francji, gdzie w swoim czasie Jaques Chirac spotkał się z Jean-Marie Le Penem. Dziś Janukowycz chce się spotkać z szefem nacjonalistycznej partii Swoboda. Wtedy ma zwycięstwo w kieszeni, bo nawet ci, którzy go nie znoszą zagłosują na niego. Choć w międzyczasie zaczyna mu wyrastać rywal, którego dotąd trochę lekceważył, czyli bokser Kliczko. Ale ja się cieszę z tej decyzji Kijowa, ponieważ jest to potwierdzenie, że prezydent Ukrainy, siedzący dotąd na barykadzie między Europą, a Moskwą, klucząc i zwlekając, ale jednak wybrał opcję europejską. Postąpił zresztą zgodnie z wolą własnych obywateli,  którzy głosują nogami ale też z wolą oligarchów, którzy stanowią jego zaplecze finansowe i którzy chcą robić jeszcze większe interesy. A to będzie możliwe, gdy Ukraina będzie częścią Unii Europejskiej.

Czy Julia Tymoszenko może jeszcze wrócić do gry politycznej? Nawet jeśli nie będzie miała praw wyborczych i nie zostanie całkowicie ułaskawiona? I jak jej ewentualny powrót może wpłynąć na sytuację na Ukrainie?

Julia Tymoszenko na wolności będzie na pewno dużo bardziej aktywna politycznie, będzie udzielać wywiadów, będzie mogła wypowiadać się publicznie. Z drugiej strony oczywiście straci nimb męczennicy. Zapewne nie będzie dopuszczona do wyborów prezydenckich. Będzie za to mogła kogoś w nich namaścić. Natomiast, zwracam uwagę na hipokryzję szeregu polityków zachodnich, którzy teraz załamują ręce, że Kijów nie przestrzega praw człowieka, a milczą jak grób, gdy chodzi o jeszcze gorsze nieprzestrzeganie praw człowieka u sąsiada Ukrainy, czyli w Rosji.

A tak naprawdę politycy, którzy dzisiaj krytykują stawiają na baczność władze Ukrainy, dzielą się na dwie kategorie: tych, którzy szczerze chcą wejścia Ukrainy do Unii Europejskiej i na tych, którzy podnoszą tę kwestię wyłącznie po to, żeby zablokować jej wejście do Unii, a przynajmniej je opóźnić, co leży w interesie Moskwy. A więc fałszywi obrońcy praw człowieka często walą w bębny o nazwie  "standardy europejskie", żeby wcisnąć pedał hamulca na drodze Kijowa do UE. Zwracam uwagę na to, że Rosja - wściekła za to, że Ukraina się od niej oddala - choć wydawało się Janukowycz będzie jej dużo bardziej przyjazny niż Juszczenko, uruchomiła swoich sojuszników w Europie, żeby grali prawami człowieka na Ukrainie, jako pretekstem do przyblokowania europejskich aspiracji Kijowa.

Widział pan w TVP materiał z więzienia, w którym miała być przetrzymywana Julia Tymoszenko? Jeśli to co pokazano nie było aranżacją, to warunki, w których przebywała była premier nie przypominały więziennych. Czy wpuszczenie ekipy telewizyjnej do tych apartamentów to było zagranie propagandowe?

Jedno jest pewne. Odwiedzałem w więzieniu byłego premiera Gruzji w lipcu tego roku. On siedział w warunkach fatalnych. Na tym tle pani Tymoszenko siedziała w warunkach dobrych. Choć to niewielkie pocieszenie, bo siedzieć nie powinna w ogóle. Ale rzeczywiście to pokazuje, że w niektórych krajach postsowieckich byli premierzy mają znacznie gorzej niż "piękna Julia".

Nawet jeśli było to zagranie propagandowe ze strony Ukrainy, to dobrze,  że polepszono warunki, w których odbywa swój kontrowersyjny wyrok. Szkoda, że  z taką samą pasją Unia Europejska nie reaguje ws. uwolnienia byłego premiera Gruzji.

not.Anna Sarzyńska

[fot. premier.gov.ru]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook