Jedynie prawda jest ciekawa

Piecha: mamy terror moralny

10.06.2014

Rozmowa z lekarzem, europosłem PiS Bolesławem Piechą.

Stefczyk.info: W jednym z wywiadów kilka lat temu przyznał Pan, że jako młody lekarz zabijał Pan nienarodzone dzieci. Potem Pan uznał, że nie będzie już więcej tego robił. Dziś w mediach widać nagonkę na lekarzy, którzy się temu sprzeciwiają, podpisując „Deklarację Wiary”. Jak Pan ocenia to, co dzieje się w mediach?

Bolesław Piecha: Ja tę debatę odbieram, jako bardzo niesmaczną. Sądzę, że żyjemy w wolnym kraju. Ja swoją decyzję dot. odmowy wykonywania aborcji podjąłem niemal 30 lat temu. Taka decyzja wtedy kosztowała. Dziś kosztuje nie mniej, ponieważ widać ogromny nacisk mediów mainstreamowych w tej sprawie. Aż się dziwie widząc, co się dzieje. Podstawowym prawem każdego lekarza jest możliwość kierowania się wartościami, swoimi zasadami aksjologicznymi. Nie rozumiem tego co dzieje się w mediach. Dziwi mnie również atak na prof. Chazana, którego uważam za jednego z najlepszych w Polsce położników.

Kierowanie się przez niego sumieniem media przedstawiają jako coś nagannego...

Co ciekawe jednak prof. Chazan był bardzo często polecany sobie przez osoby o bardzo odległym od jego światopoglądzie. Wtedy poglądy i wiara profesora nie przeszkadzały. One przeszkadzają w innym kontekście. Dziwi mnie to i budzi we mnie niesmak. Jednocześnie mamy terror moralny, który jest wykonywany na lekarzach ginekologach.

Media przekonują, że lekarz, który chce się kierować swoim sumieniem, jest gorszym medykiem. Ginekolog niezabijający dzieci nienarodzonych rzeczywiście jest gorszy?

Jeśli jest jakaś grupa lekarzy, która nie widzi problemów w wykonywaniu tzw. aborcji, może podpisać stosowną deklarację i ogłosić się w internecie. Mogą się oficjalnie prezentować, jednak jakoś nie widziałem takich ogłoszeń, nie widziałem takich manifestacji. To wskazuje, że nawet wśród tych lekarzy, którzy nie podzielają wartości chrześcijańskich, którzy nie uznają prawa do życia za nadrzędne, nie widać chęci oświadczania, że nie widzą oni nic złego w zabijaniu dzieci. Zamiast lekarzy walczą w tej sprawie natomiast celebryci, mainstreamowi dziennikarze itd.

Jak Pan dziś ocenia swoją decyzję sprzed 30 lat i wycofanie się z zabijania dzieci?

Oceniam to jako rzecz naturalną normalnego procesu dojrzewania. Żałuję, że zrobiłem to tak późno, ponieważ te dwa czy trzy lata działałem w tym procederze. Decyzja, by z tym skończyć, była słuszna i szczęśliwa. Dzięki niej nie mam kłopotów z własnym sumieniem.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Bolesław Piecha, Fot. Jan Lorek]

Słowa kluczowe:

Piecha

,

aborcja

,

dzieci

,

zdrowie

,

Polska

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook