Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Piecha: Liczę na ochronę życia

28.12.2011

O in vitro, projektach złożonych w Sejmie, kontrowersjach, jakie wywołuje procedura sztucznego zapłodnienia w rozmowie z portalem Stefczyk.info mówi Bolesław Piecha, były wiceminister zdrowia, obecny poseł PiS.

Stefczyk.info: „Rzeczpospolita” pisze dziś o wojnie ideologicznej, która ma się zacząć w pierwszych tygodniach nowego roku. Mają ją rozpocząć prace nad projektami ustawy dotyczącej in vitro. Spodziewa się Pan wojny?

Bolesław Piecha: Nie zgodzę się z określeniem „wojna ideologiczna”. To nie jest wojna ideologiczna, ale uregulowanie spraw związane z bioetyką. Musimy wprowadzić regulacje odpowiadające wyzwaniom, przed którymi stoi ludzkość. Te wyzwania zostały zawarte w Konwencji bioetycznej. Polska tą konwencję podpisała, ale nie ratyfikowała. Przyjęliśmy do wiadomości, że jest taki dokument, ale nie wprowadziliśmy jego rozwiązań do polskiego porządku prawnego.

Co znajduje się w tym dokumencie?

Wyznaczniki dotyczące rozwiązań, które powinna zawierać ustawa bioetyczna. Konwencja podkreśla mocno sprawę godności każdego człowieka. Rozwiązania chronią niezbywalną godność każdego życia ludzkiego. Życie podlega więc pełnej ochronie. Konwencja zabrania również klonowania oraz tworzenia hybryd czy himer z użyciem ludzkich zarodków. Stwierdza również, że każdy kraj powinien uregulować we własnym systemie prawnym kwestie sztucznego zapłodnienia. Konwencja mówi, że skoro godność ludzka jest niezbywalna sprawa in vitro musi być traktowana poważnie.

Jak traktowana jest w Polsce?

Myśmy nic nie zrobili. To sprawiło, że istnieje w kraju ogromna szara strefa. Nie ma zakazanej procedury in vitro. W związku z tym jest ona wykonywana, ale nie ma żadnych zasad czy wymogów. Nie wiadomo, co się w trakcie niej dzieje.

Jednak procedura jest znana od lat. Co w niej budzi najważniejsze kontrowersje?

W czasie procedury dochodzi do powstania wielu ludzkich embrionów. Jednak wszczepiany jest tylko jeden. To oznacza, że musi dojść do selekcji i wybrania jednej komórki, która jest wszczepiana. Lekarz wybiera ten zarodek, który jego zdaniem spełnia lepiej stawiane warunki. To jest przykład eugeniki, która jest zakazana. Nikt nie może sekować nikogo, czy dyskryminować ze względu na to, jaki jest. Drugi problem to skuteczność sztucznego zapłodnienia. Ona jest wysoka tylko, gdy stworzymy ogromną liczbę zarodków. Wszczepia się dwa, więc nie wiadomo co z resztą. To w polskich warunkach nie jest rozstrzygnięte.

Co się w takim razie dzieje?

Opracowano technologię mrożenia zarodków w ciekłym azocie. Jednak nie wiadomo, ile zamrożonych zarodków przeżyje. Nikt nie może mieć również pewności, czy wszystkie zarodki rzeczywiście są mrożone. Być może lekarz, czy technik uzna, że zarodek mu się nie podoba i wyrzuci go. Trzecim problemem jest kwestia uznania, komu można wszczepić zarodek. Czy każdemu, czy tylko parom? Czy również samotnym matkom? Czy parom homoseksualnym? Te wszystkie kwestie muszą zostać rozstrzygnięte w ustawie o in vitro. Oczywiście w czasie prac będziemy mieli do czynienia ze sporami, ale do wojny daleko.

Jakich projektów Pan się spodziewa?

Do Sejmu trafi przynajmniej kilka projektów. Wśród nich projekty lewackie, zgłoszone przez Ruch Palikota, czy SLD. One mówią o tym, że wszystko wolno. Życie ludzkie traktowane jest w nich utylitarnie. Jeśli ktoś jest przydatny może znaleźć się w społeczeństwie. Jednak to nie jedyne projekty. Do Sejmu trafią również propozycje konserwatywne, w tym mój projekt przygotowany już w poprzedniej kadencji.

Co w nim się znajdzie?

Zakaz stosowania procedury in vitro. Mój projekt mówi jednak również o wielu innych sprawach, jak leczenie daremne, stosowanie eugeniki, czy program ratunkowy dla zarodków zamrożonych. Pamiętajmy, że w Polsce istnieje kilkadziesiąt tysięcy zamrożonych ludzkich istot w postaci zarodkowej. Trzeba zrobić wszystko, by ci ludzie mogli się urodzić. Taką procedurę przewidują moje propozycje. One mówią o adopcji zarodków.

Czego się Pan spodziewa po pracach sejmowych?

Długiej debaty na temat in vitro. Sądzę, że ona będzie wykorzystywana również do przykrywania innych decyzji, bardziej kontrowersyjnych. Tą kwestią można łatwo przykryć podwyżkę podatków, czy zmian emerytalnych. W związku z tym nastroje wokół in vitro będą podgrzewane.

Jak zachowa się ostatecznie Sejm?

Liczę na to, że ważne, humanitarne przesłanie, jakim jest świętość życia, będzie chronione. Mam nadzieję, że nie dojdzie do nieszczęścia, jakim będzie uchwalenie liberalnej ustawy.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[fot. Wikipedia.pl]

Warto poczytać

  1. 04c2ed08c4504c9090755b6edb3dd1b9 20.01.2017

    Siostra Kijowskiego we „wSieci”: "Nie nadaje się na przywódcę"

    „Jest dla mnie oczywiste, że za KOD stoi jakaś siła. Mateusz sam by tego nie wymyślił".

  2. mid-17120101 20.01.2017

    Wałęsa: „Jestem czysty jak łza”

    "Mój syn też nie wytrzymał psychicznie i przez Cenckiewiczów i innych skrócił sobie życie”.

  3. mid-17118019 20.01.2017

    Premier: „Tabory się podciągnęły”

    „Wydarzenia, które miały miejsce, nie budzą wątpliwości, że chodziło o przejęcie władzy”.

  4. rziemkiewiczchlodnymokiemtvreo 20.01.2017

    Ziemkiewicz: „Wszyscy strasznie boją się Trumpa”

    „Jest przerażenie, że prezydentem USA zostaje człowiek, na którego Putin ma haki”.

  5. kanowsdgadh 19.01.2017

    Kanownik: Jesteśmy za najbardziej radykalnymi środkami ws. VAT . WYWIAD

    Każdy miesiąc opóźnienia to są setki milionów złotych, które wypływają z budżetu państwa do oszustów.

  6. stycznio 19.01.2017

    "wSieci Historii": Jak się biliśmy w Powstaniu Styczniowym?

    Tematem miesiąca nowego wydania miesięcznika „wSieci Historii” są nieznane epizody powstańców walczących o niepodległość w 1863 roku.

  7. bielus 19.01.2017

    Bielan we "wSieci": Szaleńcza opozycja przegrała

    Wicemarszałek Senatu Adam Bielan w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi mówi o istocie konfliktu toczącego się w Sejmie i dalszych krokach rządu we wprowadzaniu dobrej zmiany.

  8. swit 19.01.2017

    Świetlik: Nie widzę, by co trzeci Polak wspierał protesty

    Wiktor Świetlik odniósł się "Super Expressie" do sondażu WP, według którego rzekomo 15 milionów Polaków chce, by opozycja kontynuowała protesty.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook