Jedynie prawda jest ciekawa


„Pewnej grupie nie zależy na prawdzie”

08.08.2014

„Gdyby nie zespół kierowany przez ministra Macierewicza nie wiedzielibyśmy nawet, jaka była prawidłowa godzina katastrofy smoleńskiej” – mówił szef Biura Zespołu Parlamentarnego ds. Wyjaśnienia Przyczyn Katastrofy Smoleńskiej, Bartłomiej Misiewicz.

Dodał, że „w obecnym parlamencie, poza PiS-em, Solidarną Polską i Polską Razem Jarosława Gowina, nie ma nikogo zainteresowanego rozwikłaniem tragedii smoleńskiej”.

„Jest grupa osób, którym zależy na tym, żeby opinia publiczna nie poznała prawdy na temat katastrofy. Nie można się poddawać i odpuszczać, to największa tragedia w powojennej Polsce, a państwa zachodnie coraz częściej, w obliczu wydarzeń na Ukrainie, przypominają sobie o tragedii polskiego samolotu” – stwierdził.

Misiewicz zapowiadając piątkowe posiedzenie zespołu smoleńskiego wskazał, że zajmie się on porównaniem katastrofy pod Smoleńskiem i zamachem na malezyjski samolot na Ukrainie. „Porównamy zachowania obu rządów. Rządu Tuska, który oddał śledztwo i rządu holenderskiego, który natychmiast zarządził śledztwo międzynarodowe” – wyjaśnił.

Wspomniał ponadto o podobnej reakcji Rosjan w przypadku obu katastrof. „Zachowanie Rosjan jest bardzo podobne, nie tylko w kwestii traktowania ciał ofiar, profanacji i okradania zwłok, ale także, jeżeli chodzi o zrzucanie winy i przeszkadzanie w śledztwie. Będziemy analizować fałszerstwa przedstawiane przez Rosjan zaraz po katastrofie rządowego samolotu – o pijanym gen. Błasiku czy naciskach prezydenta na pilota” – dodał.

Wskazał również, że na posiedzeniu zostaną zaprezentowane zdjęcia szczątków samolotu wojskowego, zestrzelonego nad Ukrainą. „Mamy zdjęcia ukraińskiego samolotu wojskowego zestrzelonego na podobnej wysokości, co Tupolew, będziemy to porównywać” – zapowiedział Misiewicz.

ez,TV Republika
[Fot. wPolityce.pl/TVP1]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook