Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pazura: Porno w teatrze? Kiedyś nie do pomyślenia

30.11.2015

Aktor sugeruje, by zwolennicy porno w teatrze nie poprzestawali na słowach. „Skoro aktorzy odmówili...”

Cezary Pazura kpi z obrońców wrocławskiej sztuki, w czasie której zapowiadano akt seksualny. „Tak było za komuny na striptizie w remizie. Kiedy babka ściągała gacie, gasili światło i tyle. Co bystrzejsi przychodzili z własnymi latarkami…” - tak na swoim profilu na Facebooku Pazura komentuje zamieszanie dotyczące spektaklu „Śmierć i Dziewczyna” z aktorami porno we wrocławskim teatrze.

„Od wielu dni media, a przede wszystkim politycy wszelkiej maści podniecają się wydarzeniem teatralnym w Teatrze Polskim we Wrocławiu. Dużo bardziej niż widzowie i krytycy. Nie bez przyczyny. Porno na scenie nie zdarza się często. Zwłaszcza w mieszczańskim, państwowym teatrze” - rozpoczął aktor.

Pazura przypomniał, że akt seksualny miał zostać odegrany,a w zasadzie zaprezentowany, przez parę czeskich aktorów porno. Jednak porno nie było - tak przynajmniej wynika z relacji tych, którzy spektakl obejrzeli. „Zastanawia mnie cała ta dyskusja polityczna o granicach wolności w sztuce. Nagość w sztuce była obecna od zawsze. Nawet w malarstwie sakralnym. Ale porno? Kiedyś nie do pomyślenia. To wynalazek dzisiejszy…” - dodaje.

Aktor sugeruje też zwolennikom porno w teatrze, aby nie poprzestawali na słowach. „Mądrym głowom, które chcą progresji w tym względzie w teatrze, proponuję niech za słowami pójdą czyny. Skoro aktorzy odmówili, dajcie przykład sami. Może nie będzie zbyt podniecająco, ale przynajmniej śmiesznie i ideowo” - kończy ironicznie Pazura.

ez

[Fot. Youtube.pl]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook