Jedynie prawda jest ciekawa

Pawłowicz: Jestem gotowa na najgorsze

11.01.2017

„Jestem przygotowana osobiście na najgorszy scenariusz. Pójdą na całość” - mówiła w rozmowie z portalem wPolityce.pl prof. Krystyna Pawłowicz, posłanka Prawa i Sprawiedliwości.

Prof. Pawłowicz zdradziła, jakie przesłanie skierował do posłów PiS podczas posiedzenia klubu parlamentarnego prezes Jarosław Kaczyński. 

„Prezes Jarosław Kaczyński prosił nas, by zachować spokój, byśmy nie dali się sprowokować – zwłaszcza osoby siedzące w ławach sejmowych tuż przy parlamentarzystach Platformy. (...) Musimy być przygotowani na każdy scenariusz. Jest przygotowana Sala Kolumnowa. Pełna mobilizacja” - mówiła Pawłowicz. 

Jak dodała, choć paradoksalnie to nie PiS łamie reguły sejmowe, to jednak parlamentarzyści tej partii są na widelcu i opozycja czeka na ich potknięcie. 

„Media zachodnie, Zachód tylko czekają to – by udzielić „bratniej pomocy”. W ten scenariusz wpisuje się opozycja, która chce przedstawiać Polskę pod rządami PiS jako kraj anarchią stojący, który państwa sąsiednie muszą wziąć w opiekę. To jest dokładnie to, co w czasach Targowicy – zwyczajna zdrada” - oceniła Pawłowicz. 

Jak zaznaczyła posłanka, PiS jest gotowy na różne wydarzenia. 

„Mamy nie tylko plan B, ale i C, D, E… Poza tym uważam, że w Sali Kolumnowej nie będzie tak łatwo blokować mównicy, dobiegać do niej i awanturować się” - mówiła. 

Prof. Pawłowicz podkreśliła również w rozmowie, że choć opozycja straszy ekspertyzami, które miałyby pozwolić marszałkowi na użycie Straży Marszałkowskiej i BOR, to do niczego takiego nie dojdzie. 

„Oni bardzo by tego chcieli, suflują takie rozwiązania, bo mieliby gotowe obrazki do sprzedania opinii publicznej i w Polsce, i poza granicami.(…) Dobrze wiemy, że ratuje nas – także wizerunkowo – spokój, pewne powściągnięcie emocji i poczekanie z reakcją” - stwierdziła. 

Zapytana o scenariusze w głowie marszałka Sejmu, odpowiedziała że ten postara się jak najszybciej zakończyć posiedzenie Sejmu, by „nie dawać pretekstu do dalszej awantury”. Dodała również, że być może powinno się wprowadzić dłuższą przerwę w posiedzeniach Sejmu. 

Prof. Pawłowicz oceniła Platformę Obywatelską, która zaostrza sejmowy spór. 

„Byli poważną partią - możemy się nie zgadzać, wszystko toczy się w normalnym konflikcie politycznym, nawet wtedy, gdy marszałkowie Niesiołowski czy Kopacz zachowywali się wobec nas chamsko. Oni są jednak dziś tak bardzo zepchnięci na margines, że za wszelką cenę muszą zaznaczyć swoje istnienie - udowodnić, że są” - mówiła. 

„Za dużo zainwestowali, a nic nie uzyskali - poza opinią partii nijakiej, którą może rozgrywać Petru - by teraz się wycofać” - dodała. 

Posłanka PiS stwierdziła także na koniec: „Jestem przygotowana osobiście na najgorszy scenariusz. Pójdą na całość”. 


ak/wPolityce.pl 

[fot. YouTube/wSensie.tv ]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook