Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Pawlicki: "Nie można pudrować tej ustawy"

27.08.2015

- To nie są kredyty, to są toksyczne instrumenty. Udowodnimy to i wtedy dopiero polski sektor finansowy będzie miał realny problem. Ustawodawca ma obowiązek uchronić przed tym gospodarkę - mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.Info Maciej Pawlicki, publicysta wSieci i współorganizator protestu frankowiczów.

To pierwsze wasze spotkanie z senatorami. Owocne?

Po pierwsze chciałem złożyć podziękowania panu przewodniczącemu Kleinie, że dał się wypowiedzieć stronie społecznej, czyli naszemu Stowarzyszeniu Stop Bankowemu Bezprawiu, Pro Futuris i paru innym. Mogliśmy w końcu przedstawić swoje argumenty. Ti jest właśnie ta kultura debaty, o którą nam chodzi. Jest bardzo odmienna od tego, co było na sejmowej komisji, gdzie pani przewodnicząca Skowrońska dała nam 3 minuty na całą kilkugodzinną debatę.

Więc mam nadzieję, że standard senatorski będzie obowiązywał, a nie standard Platformy.

A jak ocenia pan to spotkanie od strony merytorycznej?

Jesteśmy mile zaskoczeni stanowiskiem legislatora sejmowego, który w punktach wykazał kompromitujące słabości tej ustawy. Jej niekonstytucyjność, jej braki formalne, co sprawia, że prawie na pewno zostanie odrzucona przez Trybunał Konstytucyjny. Te uwagi pokrywają się w znacznej mierze z naszymi, bo myśmy złożyli 19 poprawek, które tak naprawdę całkowicie zmieniają charakter tej ustawy. Bo faktycznie ona jest zła. Ona przede wszystkim dzieli ludzi, bo włącza pod jej działanie zaledwie 20 procent pokrzywdzonych przez banki. A przede wszystkim stanowi, że kredyty zostały wzięte na gruncie prawa. A przecież tak nie było. To nie są kredyty, to są toksyczne instrumenty. Udowodnimy to i wtedy dopiero polski sektor finansowy będzie miał realny problem. Ustawodawca ma obowiązek uchronić przed tym gospodarkę.

Senator Grzegorz Bierecki wskazał, że sprawą zajmie się wkrótce Europejski Trybunał Sprawiedliwości w Luksemburgu. Więc będziecie mili wsparcie także z tamtej strony.

Tak, ETS zajmie się tym na zapytanie rządu węgierskiego. Tak, czekamy na to rozstrzygnięcie. Ale podstawowa sprawa polega na tym, żeby posłowie opozycji, z PiS i SLD, zrozumieli, że ustawa faktycznie jest zła i zrobili wszystko, aby powstała nowa ustawa. Tu nie można już nic pudrować na potrzeby kampanii wyborczej. Mamy tez nadzieję, że odpowiedni projekt złoży też – zgodnie ze swoją obietnicą z 19 maja – prezydent Andrzej Duda.  A nowa większość parlamentarna przyjmie go.

Rozmawiał Sławomir Sieradzki

[FOTO: wPolityce.pl]

Słowa kluczowe:

franki szwajcarskie

,

kredyty

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook