Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Patryk Jaki: Wołyń woła o pamięć!

11.07.2015

Tak jak po latach udało się przywrócić pamięć o Żołnierzach Wyklętych - tak 11 lipca musi wreszcie zostać poświęcony Pamięci Ofiar Ludobójstwa Polaków na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej - apeluje Patryk Jaki w liście otwartym do władz RP w rocznicę "Krwawej Niedzieli" na Wołyniu.

Dziś obchodzimy rocznicę Krwawej niedzieli – dnia, który stał się symbolem ludobójczej działalności ukraińskich nacjonalistów na Kresach Wschodnich. Masowe, bestialskie mordy obejmowały wszystkich: mężczyzn, kobiety, starców i dzieci. Podczas jednej z takich czystek na oczach prababci zamordowany został mój pradziadek. Zginął tylko dlatego, że był Polakiem, w dwa miesiące po ich ślubie. Pamięć o tych tragicznych wydarzeniach przetrwała w mojej rodzinie, a mnie zdeterminowała do walki o godne upamiętnienie setek tysięcy bezimiennych ofiar, w tym również moich przodków.

72 lata minęły od wołyńskich mordów, ich sprawcy są dziś na Ukrainie gloryfikowani, stawiane im są kolejne pomniki, a sprawa ofiar i ich upamiętnienia wciąż nie może znaleźć właściwej definicji w Sejmie Rzeczpospolitej Polskiej. 200 000 zamordowanych Polaków woła o pamięć i sprawiedliwość z grobów, których nie ma - to druga, współczesna zbrodnia wołyńska; hańbiąca polskie państwo zbrodnia niepamięci i zapomnienia. Za nią odpowiadają ci parlamentarzyści, którzy w zaplanowanej i bestialsko realizowanej rzezi, której jedynym celem była eksterminacja Polaków, polskiej kultury i wszelkich śladów polskiej obecności, w imię fałszywie rozumianej poprawności politycznej i wbrew definicjom kodeksu karnego, nie potrafią dopatrzeć się ludobójstwa. Nie potrafią też podnieść ręki za składaną przeze mnie każdego roku w Sejmie uchwałą, ustanawiającą dzień 11 lipca Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa Polaków na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. Żałuję, że brak im tej odwagi, jaką wykazali się nasi rodacy na Kresach w starciu z siepaczami z UPA.

Skutkiem polityki zaniechania i zaniedbania jest to, że dziś blisko połowa Polaków nie wie, co wydarzyło się w tamtych tragicznych dniach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, dlatego apeluję, aby 11 lipca stał się Narodowym Dniem Pamięci o Ludobójstwie na Wołyniu.

Tak jak po latach udało się przywrócić pamięć o Żołnierzach Wyklętych - tak 11 lipca musi wreszcie zostać poświęcony Pamięci Ofiar Ludobójstwa Polaków na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. Wymaga tego od nas szacunek dla naszych przodków oraz dla tradycji i ciągłości polskiej kultury i historii.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Patryk Jaki
Poseł Ziemi Opolskiej

[fot. Wikimedia Commons/Władysława Siemaszków "Ludobójstwo"]
CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook