Jedynie prawda jest ciekawa

Patryk Jaki: "Stolica Polski jest symbolem"

05.02.2017

"Budapeszt, Praga, Londyn to najwyższe kategorie samorządowe, a Warszawa jest tylko jednym z powiatów w województwie mazowieckim. Powinna być metropolią. Jestem przekonany, że mieszkańcom będzie żyło się lepiej" - podkreślił wiceminister sprawiedliwości Patryk Jaki w programie „Kawa na ławę”.

Dodał, że teraz będzie czas na konsultacje.

"Chcemy rozważyć wszystkie argumenty za i przeciw. Stolica Polski jest symbolem. Musi być silna. Musimy wyzbyć się kompleksów. Jeżeli referendum się odbędzie, to weźmiemy pod uwagę te głosy, ale debata się dopiero zaczyna" — stwierdził Jaki na antenie TVN24.

Zwrócił uwagę, że ten pomysł w wykonaniu Platformy Obywatelskiej był genialnym posunięciem, a w wykonaniu Prawa i Sprawiedliwości już nie.

"Teraz jest niebezpieczny i padł zarzut, że wbrew konsultacjom wprowadza się zmiany granic. Jestem przekonany, ze to na dobre wyjdzie Warszawie. W naszym interesie jest to, żeby stolica była silniejsza, a nie słabsza. Przede wszystkim nie straszcie Warszawiaków. Jeśli stolica będzie silniejsza, to państwo też. Będziemy starali się przekonać mieszkańców, że to jest dobre posunięcie" — dodał wiceminister.

Odnosząc się do sprawy Lecha Wałęsy powiedział, że ma pretensje do starszych polityków, że Polska po latach transformacji nie rozwijała się tak, jak mogła się rozwijać.

"Pozostały różne postkomunistyczne układy oligarchiczne w wyniku ustaleń magdalenkowych. Lech Wałęsa miał szansę odejść od polityki grubej kreski. Nie zrobił tego, bo jego przeszłość pokutowała mu z tyłu głowy. Mam o to pretensje, bo Polska mogłaby być innym państwem niż jest" — podkreślił Patryk Jaki.


wkt/wPolityce.pl

[fot. screen TVP.info]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook