Jedynie prawda jest ciekawa

Patryk Jaki: Potrzebna szersza dyskusja nad nową konstrukcją TK

13.12.2015

„Nie może być tak, że wola ludu-suwerena będzie deptana” – podkreślił Patryk Jaki (PiS) w programie „Woronicza 17” TVP Info. Ocenił, że Trybunał Konstytucyjny powinien być podporządkowany zwycięskiemu ugrupowaniu, skoro poparło go najwięcej wyborców.

„PiS za wszelką cenę gmera w Trybunale, ponieważ ma pełne szuflady ustaw niedobrych dla Polaków, które mogą łamać konstytucję” – atakował Marcin Kierwiński (PO).

Zdaniem Jakiego rząd nie zlekceważy sobotniej demonstracji ugrupowań opozycyjnych, które protestowały przeciwko działaniom Prawa i Sprawiedliwości wobec Trybunału Konstytucyjnego. „W ten głos trzeba się wsłuchać, uważam, że potrzebna jest szersza refleksja, szersza dyskusja” – tłumaczył wiceminister sprawiedliwości. 

„Dobrze byłoby, gdyby (dyskusja) odbyła się w gronie wszystkich ugrupowań parlamentarnych nad nową konstrukcją Trybunału Konstytucyjnego, aby takie sytuacja, z jaką mamy teraz do czynienia w przyszłości się nie powtarzały. Tu chodzi o fundamenty państwa prawa” – podkreślił. 

Jaki zapewnił, że nie neguje roli Trybunału. „To jest bardzo ważne ciało, zapisane w konstytucji, tak samo jak prezydent, Sejm, rząd, ale Trybunał nie ma omnipotencji, nie może wychodzić poza zakres swojej kognicji, a w tym wypadku (wyrok w sprawie wyboru sędziów wskazanych przez poprzedni Sejm – przyp. red.) niestety tak było” – zaznaczył zastępca Zbigniewa Ziobry. 

Według Kierwińskiego to Prawo i Sprawiedliwość wychodzi poza zakres konstytucji. „Wychodzi pani minister Kempa, która mówi, że nie opublikuje wyroku, wychodzi prezes Kaczyński, który mówi, że ten wyrok nie może być publikowany” – tłumaczył poseł Platformy. 

„Nie będzie zgody na łamanie konstytucji. Prezes partii rządzącej idzie do jednej telewizji i mówi: >Wyrok nie będzie publikowany<, mimo że inaczej mówi konstytucja. Mamy do czynienia z jawnym łamaniem prawa, konstytucji. Na coś takiego nie może być przyzwolenia i ludzie pokazują, że nie będzie na to przyzwolenia” – podkreślił. 

Kierwiński ocenił, że rozmiar sobotnich demonstracji w obronie TK pokazuje „jak wielki jest opór społeczny na to co robi Prawo i Sprawiedliwość”. Przekonywał, że jego ugrupowanie przyjęło z pokorą wyrok Trybunału, który zakwestionował wybór dwóch kandydatów wskazanych przez PO. „My ten wyrok szanujemy, respektujemy” – przyznał, argumentując, że obecna partia rządząca nie potrafi tego zrobić.

lap/tvp.info

[fot. tvp.info]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook