Jedynie prawda jest ciekawa

Państwo dotuje zdradzieckie środowisko

15.11.2011

Zaproszenie zagranicznych bojówek do Polski na akcję rozbijania obchodów Święta Niepodległości spowodowało sprzeciw wielu środowisk. Oczekują one wyciągnięcia konsekwencji wobec środowiska, które zaprezentowało zdradziecką postawę. Sprzeciw jest tym większy, że KP otrzymuje gigantyczne środki z państwowej kasy.

Z wiadomości zamieszczonych na stronie internetowej Krytyki Politycznej wynika, że środowisko to czerpie pełnymi garściami z pieniędzy podatników. W dziale darczyńcy KP wymienia m.in. Miasto st. Warszawę, Instytut Książki, Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Bibliotekę Narodową, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego i Państwowy Instytut Sztuki Filmowej. Te instytucje państwowe przekazały Krytyce środki polskich podatników.

Krytyka Polityczna w swoim raporcie z działalności w 2007 roku ujawniła, że Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej, Wydawnictwo Naukowe PWN oraz PISF przekazały organizacji ponad 124 tysiące złotych. Jak wynika z kolej z danych miasta społecznego Warszawy sama stolica przekazała w 2008 roku Stowarzyszeniu im. Stanisława Brzozowskiego (to nazwa wydawcy Krytyki Politycznej i najemca lokalu przy Nowym Świecie 63) kwotę 40 000 złotych. Takie środki zasiliły projekt „REDakcja”. Co roku wydatki z budżetu miasta na projekty KP rosną. W 2009 i 2010 roku do Krytyki trafiło po 100 000 zł, a w 2011 miasto przeznaczyło na jej dofinansowanie w sumie kwotę ponad 230 tysięcy złotych.

Wysokość dotacji z publicznych pieniędzy, jakie trafiają do Krytyki Politycznej, pokazuje, że stała się ona jednym z najbardziej hołubionych przez władzę środowisk. Ostatnie wydarzenia pokazują jednak, że za ich działalnością kryje się m.in. antypolska postawa i zdradzieckie decyzje. Zaproszenie niemieckich aktywistów, którzy bili Polaków i polską policję 11 listopada dla wielu osób jest skandaliczne i powinni skutkować rozwiązaniem umowy na wynajem lokalu miasta na ulicy Nowy Świat. Krytyka Polityczna prowadzi w nim klub i restaurację.

Sprzeciw wobec działań Krytyki Politycznej zatacza coraz szersze kręgi. Na portalu Facebook powstała inicjatywa sprzeciwiająca się finansowaniu działań KP z pieniędzy podatników. „Wydarzenia ostatnich dni, kiedy to Krytyka Polityczna stała się zarzewiem nienawiści której owoce widzieliśmy na ulicach Warszawy to gruba przesada. Krytyka Polityczna przyjęła w swojej siedzibie najzwyklejszych terrorystów którzy dokonali licznych napadów, zakłócili przebieg uroczystości państwowych, zmusili Wojsko Polskie do zmiany trasy jego przemarszu. Mało tego miast zdystansować się od tych wydarzeń publikuje coraz to nowe „dementi” mające obarczyć winą za burdy których była prowodyrem, stadionowych zadymiarzy. (…) Czas zakończyć zabawę za cudze pieniądze. Nie domagamy się delegalizacji Krytyki Politycznej, choć i ten pomysł nie jest pozbawiony podstaw. Wystarczy nam, że państwo cofnie najem lokalów w których mieszczą się siedziby tej quasi partii politycznej, oraz wszelkie dotacje pochodzące z pieniędzy podatników” – piszą inicjatorzy akcji. Poparło ich już ponad trzy i pół tysiąca użytkowników portalu.

Widząc działania niemieckich gości Krytyki Politycznej trudno nie przyznać racji tym apelom. Państwo nie może dotować środowiska, które zaprasza na Święto Niepodległości hordy niemieckich chuliganów i razem z nimi walczy z polskimi obywatelami świętującymi wolność ojczyzny.

Stanisław Żaryn
[fot. fot. Policja.waw.pl]
CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook