Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Oświadczenie Cenckiewicza ws. "Bolka"

21.12.2011

Informacja przekazana 21 grudnia br. przez pion śledczy IPN w Białymstoku na temat „fabrykowania” przez SB dokumentów w sprawie Lecha Wałęsy nie jest w zasadzie jakimkolwiek newsem. Można powiedzieć, że jest to jedynie potwierdzenie ustaleń zawartych w wydanej przed laty książce "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii na stronach 137-146". Ustalenia prokuratury IPN niewiele wnoszą chociażby ze względu na niedostępność materiałów, którymi dysponuje Komitet Noblowski. Norwegowie odmówili bowiem polskiej prokuraturze wglądu do własnych archiwów.

Wspólnie z Piotrem Gontarczykiem napisaliśmy w 2008 r. m. in. podczas pobytu L. Wałęsy w Otwocku i Arłamowie zainicjowano działania operacyjne, których celem było jego skompromitowanie zarzutem współpracy z SB. Sugerowano przy tym, że owa współpraca miała rzekomo trwać nieprzerwanie od 1970 r. aż do lat osiemdziesiątych. Dążono tym samym do kompromitacji przywódcy „Solidarności” zarówno w oczach solidarnościowego podziemia, jak i – a może przede wszystkim – świata zachodniego, gdzie coraz częściej pojawiały się głosy o kandydaturze L. Wałęsy do pokojowej Nagrody Nobla. I dalej: Niestety, nie zachowało się żadne ze sporządzonych przez SB fikcyjnych doniesień „Bolka” z okresu lat osiemdziesiątych, z których ostatnie miało być datowane na 1981 r. (…) Z dokumentów MSW wynika, że teczkę pracy i teczkę personalną TW ps. „Bolek”, a więc wszystkie dokumenty agenturalne z lat 1970–1976, już w 1982 r. przechowywano najpierw w Wydziale III, a później w Wydziale II Biura Studiów SB MSW. Wszystko wskazuje więc na to, że w działaniach specjalnych prowadzonych przez MSW wobec L. Wałęsy w 1982 r. w celu skompromitowania go współpracą z SB (operacje o kryptonimie „OKO” i „Sąd”) korzystano także z autentycznych dokumentów archiwalnych TW ps. „Bolek”. Pośrednio potwierdza to także notatka st. chor. Tadeusza Maraszkiewicza. W notatce służbowej z 1985 r. napisał on, że w działaniach Biura Studiów wobec L. Wałęsy chodziło m.in. o „kontynuację przerwanej uprzednio współpracy z resortem”. Logicznie rzecz ujmując, nie można kontynuować czegoś, co w przeszłości nigdy nie zaistniało. A skoro tak, to konieczne było wykorzystanie do tych działań materiałów archiwalnych TW ps. „Bolek”. Ponadto, jak wynika z oświadczenia mjr. A. Stylińskiego, w jednej z operacji Biura Studiów (o kryptonimie „Ambasador”) posłużono się oryginałami doniesień TW ps. „Bolek”: „Ambasadorowi Norwegii doręczono natomiast list razem z oryginalnym doniesieniem z prośbą o wykonanie ekspertyzy pisma”. „Oryginalne doniesienie” TW ps. „Bolek” mogło pochodzić jedynie z okresu współpracy z Wydziałem III KW MO w Gdańsku (1970–1976). A. Styliński twierdzi także, iż w MSW powstał „plan sporządzenia odpowiedniego pisma do członkow jury Nagrody Nobla”, a do listu „postanowiono załączyć doniesienie TW ps. ≫Bolek≪ wraz z pokwitowaniem odbioru kilkuset złotych (xero)”. Może zatem chodzi o kserokopie znanych nam dokumentów – doniesienia TW ps. „Bolek” z 12 stycznia 1971 r. oraz dwóch pokwitowań odbioru przez niego pieniędzy (z 18 stycznia 1971 r. i 29 czerwca 1974 r.)?.

Warto też dodać, że już po wydaniu naszej książki, kiedy prokuratura IPN odnalazła byłego oficera prowadzącego TW ps. „Bolek” – kpt. Edwarda Graczyka (którego Sąd Lustracyjny w 2000 r. uznał za zmarłego), podczas przesłuchania potwierdził on autentyczność dokumentów z 12 stycznia 1971 r. i 18 stycznia 1971 r. (zob. www.ipn.gov.pl/portal/pl/245/8505), które wykorzystywano w celu skompromitowania Wałęsy w latach 1982-1983. To jeszcze jedno potwierdzenie naszych ustaleń – SB wykorzystała autentyczne dokumenty „Bolka” z lat 70., by skompromitować Wałęsę w oczach Zachodu i Polaków w kraju. Warto też podkreślić, że dostępna dokumentacja na temat prowadzonych przez bezpiekę działań specjalnych w latach 80. wobec Wałęsy potwierdza jego związki z SB w latach 70. W udowodnieniu tego nie przeszkodziła nawet kradzież tysięcy stron dokumentów SB (w tym doniesień agenturalnych TW ps. „Bolek”) w okresie prezydentury Lecha Wałęsy (1992-1995).

Sławomir Cenckiewicz, niezależna.pl

[fot. PAP / A. Warżawa]

Warto poczytać

  1. 04c2ed08c4504c9090755b6edb3dd1b9 20.01.2017

    Siostra Kijowskiego we „wSieci”: "Nie nadaje się na przywódcę"

    „Jest dla mnie oczywiste, że za KOD stoi jakaś siła. Mateusz sam by tego nie wymyślił".

  2. mid-17120101 20.01.2017

    Wałęsa: „Jestem czysty jak łza”

    "Mój syn też nie wytrzymał psychicznie i przez Cenckiewiczów i innych skrócił sobie życie”.

  3. mid-17118019 20.01.2017

    Premier: „Tabory się podciągnęły”

    „Wydarzenia, które miały miejsce, nie budzą wątpliwości, że chodziło o przejęcie władzy”.

  4. rziemkiewiczchlodnymokiemtvreo 20.01.2017

    Ziemkiewicz: „Wszyscy strasznie boją się Trumpa”

    „Jest przerażenie, że prezydentem USA zostaje człowiek, na którego Putin ma haki”.

  5. kanowsdgadh 19.01.2017

    Kanownik: Jesteśmy za najbardziej radykalnymi środkami ws. VAT . WYWIAD

    Każdy miesiąc opóźnienia to są setki milionów złotych, które wypływają z budżetu państwa do oszustów.

  6. stycznio 19.01.2017

    "wSieci Historii": Jak się biliśmy w Powstaniu Styczniowym?

    Tematem miesiąca nowego wydania miesięcznika „wSieci Historii” są nieznane epizody powstańców walczących o niepodległość w 1863 roku.

  7. bielus 19.01.2017

    Bielan we "wSieci": Szaleńcza opozycja przegrała

    Wicemarszałek Senatu Adam Bielan w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi mówi o istocie konfliktu toczącego się w Sejmie i dalszych krokach rządu we wprowadzaniu dobrej zmiany.

  8. swit 19.01.2017

    Świetlik: Nie widzę, by co trzeci Polak wspierał protesty

    Wiktor Świetlik odniósł się "Super Expressie" do sondażu WP, według którego rzekomo 15 milionów Polaków chce, by opozycja kontynuowała protesty.

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook