Jedynie prawda jest ciekawa


Ostateczna kompromitacja Rostowskiego

29.08.2013

Z reguły minister Rostowski pytania zadawane tuż przed głosowaniem lekceważy, tym razem jednak wyszedł na sejmową mównicę i próbował na nie odpowiedzieć – pisze poseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.

Wczoraj odbyło się I czytanie noweli ustawy budżetowej na 2013 rok i tzw. ustaw okołobudżetowych w tym tej o finansowaniu sił zbrojnych polegającej na zawieszeniu wskaźnika 1,95% PKB określającego wielkość corocznych nakładów stanowiących budżet ministerstwa obrony narodowej.

W czasie tej debaty parę razy występował minister Rostowski, chcąc wręcz wmówić posłom zgromadzonym na sali plenarnej Sejmu, a przede wszystkim opinii publicznej w Polsce, że w zasadzie nic się nie stało, bo nowelizacje budżetów w tym roku miały już miejsce aż w 11 krajach Unii Europejskiej.

Znamienne było rozpoczynające jego wystąpienie pierwsze zdanie, które rozpoczął od słów „pomyliliśmy się” ale jakoś nie zauważyłem chętnych ani w klubie Platformy ani w PSL-u, którzy chcieliby przyjąć na siebie fakt, że mylili się razem z Rostowskim.

W kolejnych „złotych” myślach wypowiadanych ministra finansów, było jednak coraz mniej jego odpowiedzialności za to co się stało w tegorocznym budżecie, a coraz więcej kryzysu w krajach strefy euro, nieodpowiedniej polityki monetarnej prowadzonej przez Radę Polityki Pieniężnej, czy też spadku rozmiarów inwestycji publicznych na skutek wejścia w ostatnią fazę realizacji unijnego budżetu na lata 2007-2013.

Zdaniem Rostowskiego to głównie te 3 wyżej wymienione czynniki wpłynęły na to, że wzrost gospodarczy w tym roku jest niższy niż przyjął w założeniach do budżetu, a to w konsekwencji spowodowało niższe wpływy podatkowe (w budżecie na 2013 rok Rostowski przyjął wzrost PKB w wysokości 2,2% PKB natomiast w nowelizacji 1,5%, a więc różnica wynosi zaledwie 0,7% PKB). Tyle tylko, że te tłumaczenia mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. Otóż tym razem minister Rostowski przewiduje, że w roku 2013 wpływy z podatku VAT mają wynieść około 113 mld zł i będą mniejsze od tych planowanych wcześniej o 13,4 mld zł, wpływy z akcyzy 59,8 mld zł i będą mniejsze o 4,7 mld zł, wpływy z CIT wyniosą tylko 22 mld zł i będą niższe aż o 7,6 mld zł, wreszcie wpływy z PIT mają wynieść 40,9 mld zł i będą niższe od tych planowanych o ponad 2 mld zł.

Sumarycznie więc wpływy podatkowe z tych 4 głównych podatków, mają być mniejsze od tych planowanych aż o 27,8 mld zł i taka skala braków dochodów podatkowych oznacza w zasadzie rozpad systemu podatkowego.

Ministra Rostowskiego pogrążyły dodatkowo przeszacowane wpływy z opłat, grzywien i odsetek. Zamiast planowanych wpływów w wysokości 20,1 mld zł, tym razem szef resortu finansów przewiduje tylko 18,4 mld zł czyli o 1,7 mld zł mniej.

To co się dzieje z wpływami podatkowymi w 2013 roku jest konsekwencją braku stosownej reakcji ministra Rostowskiego na to co się działo w tym zakresie w budżecie roku 2012.

Wyraźne załamanie się dochodów podatkowych nastąpiło właśnie już wtedy. Dość powiedzieć, że były one aż o 16 mld zł niższe od tych planowanych.

Szczególnie załamanie widać było we wpływach z podatku VAT. Były one niższe o 12 mld zł od tych planowanych, a byłyby jeszcze niższe o kolejne 2-3 mld zł, gdyby nie rozporządzenie ministra Rostowskiego, w którym zdecydował, że zwroty VAT za grudzień 2012 roku dokonywane w styczniu, zostały zaliczone w ciężar roku 2013.

Tak szokujący spadek dochodów z VAT nastąpił mimo wzrostu stawek VAT o 1 pkt procentowy, a także wzrostu gospodarczego wynoszącego 1,9% PKB i średniorocznej inflacji wynoszącej 3,7%. Co więcej wpływy z VAT mimo wzrostu gospodarczego i stosunkowo wysokiej inflacji były w 2012 roku nawet nominalnie o 2,5% niższe niż wpływy z tego podatku w 2011 roku (zdarzyło się to pierwszy raz od momentu wprowadzenia tego podatku w Polsce czyli od połowy 1993 roku).

Właśnie o przyczyny tego stanu rzeczy, zapytałem ministra Rostowskiego w imieniu klubu Prawa i Sprawiedliwości tuż przed głosowaniem wniosku o odrzucenie nowelizacji budżetu w I czytaniu.

Z reguły minister Rostowski pytania zadawane tuż przed głosowaniem lekceważy, tym razem jednak wyszedł na sejmową mównicę i próbował na nie odpowiedzieć.

I skompromitował się przy tym ostatecznie, ponieważ jego zdaniem głównymi przyczynami tak gwałtownego spadku dochodów podatkowych w ostatnich 2 latach (głównie z VAT), są powiększający się eksport (gdzie obowiązuje zerowa stawka VAT) i spadek rozmiarów inwestycji publicznych.

Wygląda więc na to, że zdaniem Rostowskiego, żeby wykonać wpływy z VAT na zaplanowanym wcześniej poziomie, należałoby przede wszystkim mniej eksportować.

Z kolei inwestycje publiczne chyba nigdy nie będą już wyższe niż w 2 ostatnich latach realizacji budżetu UE 2007-2013, więc w następnych latach spadek wpływów z podatku VAT, jest w takim razie jest po prostu nieuchronny.

Z tych odpowiedzi dobitnie wynika, że minister Rostowski zwyczajnie nie ma pojęcia od czego zależy wielkość wpływów z najważniejszego źródła dochodów podatkowych czyli podatku VAT, więc tylko Opatrzności należy zawdzięczać, że w tym roku brakuje „tylko” 30 mld zł dochodów podatkowych.

Zbigniew Kuźmiuk

Poseł PiS

Zainteresował Cię artykuł? Dołącz do nas na Facebooku!

[fot: PAP/Jakub Kamiński]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook