Jedynie prawda jest ciekawa


Orlen zapłaci za cud Tuska

26.10.2011

Parę tygodni temu Polska Izba Paliw Płynnych, a niedawno także oddział koncernu BP w Polsce, złożyły skargi do Urzędu Ochrony Konkurencji Konsumentów (UOKiK ) na nadużywanie pozycji dominującej na rynku hurtowym i detalicznym paliw przez PKN Orlen.

Sprawa ta miała początek w ostatniej dekadzie sierpnia tego roku, kiedy to na konferencji prasowej Prezes PiS Jarosław Kaczyński stwierdził, że skoro podatki i marże stanowią ponad połowę ceny litra paliwa, to choćby przejściowo należałoby obniżyć podatek akcyzowy, aby ceny paliw nie przekraczały 5 zł za litr.

Wtedy Premier Tusk bezradnie rozłożył ręce i powiedział, że rząd nie może w tej sprawie zrobić nic, bo obniżyłby tylko dochody budżetowe bez żadnej obniżki cen paliw na stacjach benzynowych.

Okazało się jednak, że PR-owcy Platformy na tyle przestraszyli się zarzutu o to, że rząd nic nie robi nic w spawie gwałtownego wzrostu cen paliw, co jest jedna z przyczyn rosnącej drożyzny. ale nie chcąc przyznać racji Kaczyńskiemu, zmusili nieformalnymi decyzjami zarząd Orlenu do obniżki cen paliw na stacjach tego koncernu.

Przedstawiciele Skarbu Państwa mają większość w radzie nadzorczej spółki w związku z tym także zarząd firmy jest wprost zależny od ministra, stąd narzucenie mu takiej decyzji, nie sprawiło rządzącym żadnego kłopotu.

I rzeczywiście w ciągu kilku dni ceny paliw (zarówno ropy jak i benzyny E95) na stacjach Orlen spadły poniżej 5 zł za litr i były tak utrzymywane aż do połowy października czyli do okresu po wyborach.

Zarząd Orlenu zdecydował o tej obniżce; tyle tylko, że doprowadził do sytuacji w której ceny hurtowe paliw w jego rafinerii były na tym samym poziomie jak ceny detaliczne na stacjach benzynowych.

A ponieważ w rafinerii Orlenu zaopatrują się także pozostałe koncerny paliwowe, ale także właściciele prywatnych stacji, doszło do sytuacji, że wszystkie one przez blisko 2 miesiące nie były w stanie zarabiać na sprzedaży paliwa na swoich stacjach benzynowych.

Stąd skargi do UOKiK, a ten urząd na razie wszczął postępowanie w tej sprawie. Decyzja czy wszcząć postępowanie przeciwko Orlenowi zapadnie w najbliższych tygodniach i wtedy się dowiemy, czy jest możliwe zbadanie tego wyborczego skandalu.

Gołym okiem widać, że giełdową firmę rządzący zmusili do obniżki cen w taki sposób, że zmniejszyła ona zyski w ostatnich dwóch miesiącach ze sprzedaży detalicznej paliw na swoich stacjach benzynowych.

Okazuje się także, że ta decyzja doprowadziła do pogorszenia opłacalności sprzedaży detalicznej paliw na stacjach innych koncernów i stacjach prywatnych właścicieli i wszyscy oni domagają się odszkodowań.

Wszystko to to ekonomiczne konsekwencje decyzji rządu Tuska. Ale są także konsekwencje polityczne, bo wszystko odbywało się w szczycie kampanii wyborczej do polskiego Parlamentu.

Sprawą powinna zainteresować się także PKW, bo to ona stoi na straży uczciwości wyborów. Nie ulega wątpliwości, że sztuczne obniżenie cen paliw i utrzymywanie ich przez blisko 2 miesiące na poziomie poniżej 5 zł za litr, mogło mieć wpływ na wyniki ostatnich wyborów i to wpływ korzystny dla rządzącej Platformy.

Zadziwiające jest także to, że w tej sprawie nie było żadnych reakcji mediów, które powinny przecież patrzeć rządzącym na ręce.

Brak tej reakcji jest tym dziwniejszy, że w ostatnich tygodniach ceny na stacjach Orlenu gwałtownie ruszyły w górę i wynoszą już blisko 5,4 zł za litr zarówno oleju napędowego jak i benzyny E95, zwłaszcza że nie było zewnętrznych czynników ,które uzasadniałyby taki wzrost. ceny ropy na rynku światowym raczej spadają nie ma równie dewaluacji złotego.

Zobaczymy ile w najbliższych miesiącach przyjdzie nam wszystkim zapłacić w rosnących cenach paliw, za ten cud wyborczy Tuska.

Niezalezna.pl/Zbigniew Kuźmiuk

[fot.orlen.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook