Jedynie prawda jest ciekawa


Opole ma wiadukt im. Żołnierzy Wyklętych

25.04.2013

To bardzo ważna kwestia podczas procesu budowania tożsamości narodowej. W końcu od drobnych kroków się zaczyna – mówi szefowa klubu radnych PiS w Opolu Violetta Porowska.

Podczas sesji Rady Miasta Opola udało się przegłosować nazwę wiaduktu im. Żołnierzy Wyklętych. Za pomysłem była większość radnych. Specjalną uchwałę poparły takie kluby jak PO, PiS, Razem dla Opola oraz Solidarna Polska. Od głosu wstrzymali się radni SLD.

Rozmawiamy z szefową klubu radnych PiS, wiceprzewodniczącą Rady Miasta Opola Violettą Porowską.

stefczyk.info: W Opolu udało się osiągnąć kompromis i jeden z największych wiaduktów w mieście otrzymał nazwę im. Żołnierzy Wyklętych. Czy klub PiS jest zadowolony z takiego rezultatu?

Violetta Porowska: Uznajemy, że jest to połowa sukcesu, gdyż bardzo ważną kwestią jest uhonorowanie pamięci Żołnierzy Wyklętych. Pokazujemy w ten sposób bohaterów, którzy walczyli za wolność Polski. Mówię tu o połowie sukcesu, bowiem wcześniej składaliśmy propozycję zmiany nazwy ulicy Obrońców Stalingradu, właśnie na „Żołnierzy Wyklętych”, jednak ta propozycja przepadła.

Upamiętnienie zapomnianych bohaterów dla klubu PiS w Opolu jest ważną kwestią?

Gdy rozpoczęła się dyskusja dotycząca zmiany nazwy ulicy w mieście, spojrzałam na fora internetowe różnych portali i przeżyłam prawdziwy szok. Zobaczyłam jak wielu młodych ludzi, nie ma żadnego pojęcie kim byli Żołnierze Wyklęci, czego dokonał rotmistrz Pilecki lub w jaki sposób wszyscy bohaterowie zginęli. Nadawanie nazw miejscom ważnym dla miasta, jest nie tylko oddaniem hołdu bohaterom, ale również pewną formą nauki. Mamy nadzieje, że nauczyciele będą opowiadać o Żołnierzach Wyklętych swoim uczniom, lub wycieczki będą przychodzić pod wiadukt, aby poznać odrobinę historii. To bardzo ważna kwestia podczas procesu budowania tożsamości narodowej. W końcu od drobnych kroków się zaczyna.

Jakie są kolejne plany klubu PiS w walce o pamięć historyczną?

Opole jest jednym z tych miast, które honoruje jednego z największych tyranów w historii świata. Nie można sobie na to pozwolić, dlatego w dalszym ciągu będziemy starali się zmienić nazwę ulicy Obrońców Stalingradu. To jest nie tylko mój obowiązek, ale również każdego Polaka – budować prawdę i pamięć historyczną, zgodną z prawdą.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Łukasz Żygadło

[fot: wikimedia, creativecammons]

Warto poczytać

  1. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook