Jedynie prawda jest ciekawa


Opioła: Sienkiewicz chce przejąć służby specjalne

04.10.2013

W moim przekonaniu chodzi o to, że toczy się walka pod dywanami. Minister Bartłomiej Sienkiewicz, szef MSW, chce jak najszybciej przejąć służby specjalne w Polsce i podporządkować je sobie – mówi w rozmowie z portalem Stefczyk.info Marek Opioła (PiS) z sejmowej Komisji ds. Służb Specjalnych.

Stefczyk.info: W związku z toczącą się procedurą odwołania gen. Janusza Noska ze stanowiska szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego pojawiła się informacja o tym, że na przełomie 2011 i 2012 r. otrzymał on od premiera Donalda Tuska zgodę na podjęcie przez SKW współpracy z rosyjską Federalną Służbą Bezpieczeńtwa, która faktycznie trwała od wielu miesięcy. Czy może się pan do tego odnieść?

Marek Opioła: Nie wolno mi odnosić do tych informacji ponieważ mają klauzulę niejawności. Przypominam jednak, że już w maju tego roku przeprowadziliśmy z Antonim Macierewiczem konferencję prasową, mówiąc o tym, że szef SKW nie poinformował najważniejszych osób w państwie o współpracy ze służbami Federacji Rosyjskiej. Uważam, że ta współpraca trwała prawdopodobnie przynajmniej od 2009 r., o czym nikt nie został powiadomiony.

O czym  świadczyłoby zatwierdzenie tej współpracy, po jakimś czasie, przez premiera Tuska?

Mogę powiedzieć tyle, że Komisja ds. Służb Specjalnych - do której zadań należy nadzorowanie  i kontrolowanie służb specjalnych w naszym kraju – nie miała tego rodzaju informacji. To jeden wielki skandal świadczący, że nadzór i kontrola parlamentarna nad służbami specjalnymi za rządów PO-PSL  jest fikcją.

Według doniesień „Gazety Polskiej Codziennie”, deklaracja gen. Noska o tym, że premier Tusk wydał zgodę na współpracę SKW z FSB, padła podczas jednego z tajnych posiedzeń speckomisji. Potwierdza pan to?

Nie mogę komentować tego, co dzieje się na posiedzeniach, które mają klauzulę niejawności.

Czy speckomisja zajmie się wyjaśnieniem wszystkich okoliczności współpracy polskich służb ze służbami Rosji?

W pierwszej kolejności, jako członkowie komisji z ramienia PiS, domagamy się w tej sprawie  jasnego audytu. Uważamy, że to co się działo w SKW powinno zostać przedstawione na posiedzeniu Komisji ds. Służb Specjalnych. Oprócz tego od trzech lat składam wnioski, by komisja zajęła się ochroną kontrwywiadowczą samolotu Tu-154, który 10 kwietnia 2010 r. wystartował do Smoleńska. Koalicja rządząca nieustannie blokuje umieszczenie tego tematu w porządku obrad. Kiedy byłem przewodniczącym komisji, moje starania omal nie zakończyły się powodzeniem. Za drzwiami sali posiedzeń komisji stał już przedstawiciel SKW, ale PO zablokowała obrady. Reperkusją tego zdarzenia był wybór dodatkowego wiceprzewodniczącego, żeby zlikwidować moją przewagę w prezydium komisji. To obrazuje jak panicznie politycy PO boją się  tej sprawy i ukrywają przed komisją fakty, które są dla nich niewygodne.

Do czego mogła prowadzić współpraca SKW z FSB?

Polskie siły zbrojne wykorzystywały rosyjskie satelity do kontaktów z misją w Afganistanie. Żołnierze służb specjalnych byli transportowani do Afganistanu samolotami spółek należących pośrednio do kapitału rosyjskiego. To działania, które są mi wiadome. Ale wszystkie reperkusje, które miały miejsce SKW skrzętnie przed nami ukrywa. A boję się, że rzeczy niepokojących jest wiele więcej. Przypomnę, że podczas prac nad ustawą o tzw. bratniej pomocy, pojawił się zapis, na mocy którego kraje spoza Unii Europejskiej, np. Rosja, mogą rządowi Donalda Tuska pomóc w rozwiązaniach siłowych.

Ustawa o „bratniej pomocy” czyli …

Tak w wielkim skrócie nazwaliśmy projekt ustawy, która mówiła o tym, że w razie niepokojów społecznych czy stanu wyjątkowego Polska może się zwrócić do innych państw. I nie zostało to zawężone do naszych sojuszników, lecz przedstawione w formule otwartej, obejmującej Rosję. Ustawa zakłada, że w uzasadnionych przypadkach można nawet odstąpić od przeprowadzenia szkolenia i zastąpić je wyciągiem z przepisów prawnych. Zagraniczni goście mogliby korzystać z ochrony prawnej przewidzianej dla funkcjonariuszy, mieliby dostęp do baz danych spraw, którymi się zajmują i korzystać ze swojego uzbrojenia.

Co się dzieje z tym projektem?

Utknął w Sejmie, ale nie wykluczone, że koalicja będzie chciała do niego powrócić.

Czy spodziewał się pan, że dymisja gen. Noska zwróci uwagę na tyle wątków działalności kontrwywiadu wojskowego, które wywołują co najmniej zdziwienie?

To, co się obecnie dzieje jest dla mnie bardzo niepokojące. Przykładem niezdrowej sytuacji było opiniowanie przez Komisję ds. Służb Specjalnych wniosku premiera ws. odwołania gen. Noska z funkcji szefa SKW, kiedy to nawet nie zaproszono generała  na posiedzenie komisji. To przykład ignorancji PO przy wyrzucaniu swojego człowieka, który był przez ostatnie pięć lat szefem służby specjalnej, a nie mógł nawet przedstawić swoich opinii.

Co według pana jest głównym powodem odwołania gen. Noska?

Przyjmując  sprawozdania z działalności SKW - a także w interpelacjach, czy zajmując się sygnałami świadczącymi o nielegalnej inwigilacji polityków PiS - wielokrotnie zwracaliśmy uwagę na  sytuację w kontrwywiadzie wojskowym. Wtedy premier i minister obrony byli głusi na nasze informacje, a Nosek był oceniany przez nich bardzo pozytywnie. Nagle coś się zmieniło i decydenci uznali, że nie powinien on pełnić funkcji. W moim przekonaniu chodzi o to, że toczy się walka pod dywanami. Minister Bartłomiej Sienkiewicz, szef MSW, chce jak najszybciej przejąć służby specjalne w Polsce i podporządkować je sobie. Pierwszym przykładem była dymisja gen. Krzysztofa Bondaryka z funkcji szefa ABW, a teraz przyszła kolej na gen. Noska i zapewne czekają nas następne dymisje.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na Facebooku!

Rozmawiał Jerzy Kubrak  

[fot. premier.gov.pl

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook