Jedynie prawda jest ciekawa

Olewnik: Szkoda, że tak późno

21.12.2012

O zarzutach postawionych policjantom prowadzącym sprawę porwania Krzysztofa Olewnika portal Stefczyk.info rozmawia z Włodziemierzem Olewnikiem, ojcem Krzysztofa.

Stefczyk.info: Dwaj policjanci prowadzący czynności śledcze związane z porwaniem i zamordowaniem Pana syna usłyszeli zarzuty przekroczenia uprawnień. Zdaniem prokuratury narazili oni Krzysztofa Olewnika na utratę życia. Grozi im do 3 lat więzienia. Jak Pan to komentuje?

Włodzimierz Olewnik: Ja wiem o tej sprawie tyle, co można usłyszeć w mediach. Nie znam uzasadnienia w tej sprawie. Nie mam do czego się odnieść. Nie mam oficjalnych wiadomości o tej sprawie. Dobrze, że ci dwa policjanci usłyszeli zarzuty. Szkoda jednak, że tak późno.

24 innych osób nie usłyszy zarzutów, ponieważ sprawy się przedawniły.

No właśnie. Poczekajmy jeszcze trochę i wszystkie sprawy się przedawnią.

Wierzy Pan, że uda się poznać wszystkie okoliczności zbrodni?

Ciężko komentować mi tę sprawę. Wokół tych zbrodni, wokół śledztwa dzieje się wiele zaskakujących rzeczy. Prawda o tych wydarzeniach na pewno wyjdzie na jaw. Nie wiem jednak kiedy, ale w końcu do tego dojdzie. Prawda zawsze wychodzi na wierzch. Na razie powstrzymuję się od komentarzy związanych ze sposobem prowadzenia tego śledztwa. Czekamy na zakończenie czynności. Potem będziemy się do nich odnosić.

W mediach pojawiają się wciąż nowe hipotezy związane ze zbrodnią. Niedawno Jacek Krupiński mówił, że być może Krzysztof Olewnik był świadkiem zabójstwa w swoim domu i dlatego musiał zostać ukryty. To możliwe?

Znam dokumentację tego śledztwa. W czasie uprowadzenia mogło dojść do zamordowania kogoś. Ja tego nie wykluczam. Trzeba jednak poczekać. Mamy zbyt wiele wrzutek w tej sprawie. Co rusz pojawiają się jakieś nierealne hipotezy i wyjaśnienia. Nie chcę komentować kolejnych sensacji. Zbyt wiele informacji jest niepopartych niczym. Raz słyszymy, że policjanci są winni, z drugiej strony słyszymy, że przypisuje się winę rodzinie. Jednak do dziś żaden z członków rodziny nie usłyszał zarzutów. Nic nie udowodniono. Zbyt niewiarygodnych informacji w tej sprawie się pojawia.

Rozmawiał TK
[Fot. PAP/Adam Warżawa]
Słowa kluczowe:

Olewnik

,

prokuratura

,

śledztwo

,

policja

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook