Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Olbrychski kaja się publicznie

19.06.2015

„Dumny byłem ze swojej nieskazitelności jako kierowca, a popełniłem grzech, bardzo się wstydzę…”

Daniel Olbrychski, który będzie odpowiadał za jazdę po pijanemu, bije się w pierś i zarzeka, że nie ma dla niego wymówek. W TVN zaznaczał, że „przez 40 lat prowadził samochód po całej Europie i nie miałem żadnego wypadku”. „Trzeba się publicznie uderzyć w piersi” — kajał się Olbrychski.

Żona aktora jednak próbowała relatywizować. „Nie jest łatwo. Ja jednak lubię każdą sytuację obrócić w coś pozytywnego. Jestem niepoprawną optymistką. Bardzo wielu przyjaciół dzwoni do nas i odbywamy poważne rozmowy. Ale to też nastraja do refleksji jak bardzo trzeba być nieufnym w stosunku do samego siebie i uważnym. Bo gdyby mi jednak przyszło do głowy, że po 8 godzinach snu, bo siedzieliśmy do 3 nad ranem, jest jakiś tam ślad alkoholu we krwi, to ja bym Daniela zawiozła” – mówiła Krystyna Demska-Olbrychska.

Aktor dokładnie opisywał okoliczności, w jakich pił alkohol dzień przed zatrzymaniem. „Wróciłem po teatrze do domu, byli znajomi i otworzyliśmy wino, nie wódkę, ja wódki w ogóle nie znoszę. Nie wolno mi było wsiadać do samochodu i jechać nawet do mojej stajni, która jest 2 kilometry dalej. Byłem przekonany, że po 8 godzinach snu już nie ma śladu po alkoholu” - wyjaśniał aktor. Jednak okazało się, że po śnie miał nadal 0,9 promila alkoholu we krwi. Zdaje się, że na jednej butelce wina się nie skończyło…

„Jestem dumny z tego, że 40 lat prowadziłem samochód po całej Europie, bardzo szybko i płaciłem czasami za przekraczanie szybkości, ale nie miałem żadnego wypadku na 2 miliony przejechanych kilometrów. Nawet stłuczki” - wyliczał Olbrychski.

„Kupiliśmy alkomat, bo trzeba go mieć, trzeba mieć własny alkomat” – wyciągnęła wnioski Krystyna Demska-Olbrychska.

„Jest mi strasznie przykro, bardzo przepraszam i tych którzy mnie lubią, czy lubili i tych którzy mnie nie lubią, wszystkich przepraszam. Taki dumny byłem ze swojej nieskazitelności jako kierowca, a tu popełniłem ciężki grzech, bardzo się tego wstydzę…” - mówił Daniel Olbrychski.

Jak widać aktor sam jest w ciężkim szoku.

ez
[Fot. Youtube.pl]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

aktorka

,

pijani

,

pijany

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook