Jedynie prawda jest ciekawa


Oj. Rydzyk i dwa samochody od bezdomnego. Skandal... czy manipulacja, na którą daliście się nabrać?

23.01.2018
trwam23012018
Oj. Rydzyk i dwa samochody od bezdomnego. Skandal... czy manipulacja, na którą daliście się nabrać?

„Ojciec Tadeusz Rydzyk dostał dwa samochody od bezdomnego”. Taki temat od dwóch dni przewija się przez wszystkie media, które ironizują z duchownego i szydzą z rzekomego prezentu. Jak to możliwe, żeby bezdomny miał dwa samochody?

Film opublikowały na swoich stronach m. in. Wirtualna Polska, Super Express, Onet, wspominały o nim inne portale. Niektórzy zrobili to kilka razy, za każdym razem mocniej szydząc z toruńskiej rozgłośni. Na swoim portalu opublikował go też Fakt, który swój tekst zatytułował: „Rydzyk chwali się samochodami od bezdomnego. Puenta szokuje”. W rzeczywistości to, co nazywano „puentą” było dość sprytną manipulacją, którą uzyskano ucinając film w odpowiednim momencie. Ale maszyna hejtu ruszyła. Film z „samochodami od bezdomnych” obejrzały dziesiątki, jeśli nie setki tysięcy internautów. Większość oczywiście się powściekała, ponarzekała i pogroziła „czarnej mafii”. Cel został zrealizowany.

Twórcy tego typu manipulacji wiedzą, że dziś nikt już niczego nie sprawdza, nie weryfikuje i nie zadaje sobie elementarnego trudu dotarcia do źródła wypowiedzi. Ludzie nie analizują krytycznie, nie chcą zobaczyć oryginału, bo nie mają czasu, zadowalają się tym, co pokazują im te ośrodki przekazu, które lubią. Te, do których mają zaufanie. Dla współczesnych „mediów”, czy raczej dla współczesnych ośrodków przekazu, nie liczy się informowanie, ale kreowanie rzeczywistości według określonych potrzeb i swojego „światopoglądu”. Tu sprawa jest jasna, dla większości lewicowo-liberalnych mediów ojciec Tadeusz Rydzyk to przecież zło wcielone. Kapłan, a do tego biznesmen, który rozpycha się łokciami. Dodatkowo, czyni to na nie swoich podwórkach i próbuje tworzyć alternatywę dla tego, co pokazują media lewicowo liberalne. Trzeba go ośmieszyć i zdyskredytować.

Zróbmy jednak to, co powinny robić media i spróbujmy zobiektywizować przekaz.

Na początek sięgnijmy do oryginalnej wypowiedzi ojca Tadeusza Rydzyka. Ta pochodzi z programu „W Naszej Rodzinie”, który wyemitowano 27 sierpnia 2016 roku na antenie TV Trwam. Cały film dostępny jest w sieci, znalezienie oryginału zajmuje nie więcej niż pięć minut. Można go obejrzeć tutaj.

http://tv-trwam.pl/film/w-naszej-rodzinie-27082016

Ojciec Tadeusz Rydzyk opowiada o warsztatach dla młodzieży, które organizowane były dla młodzieży z okolic Bolesławca przez dra Janusza Chudybę. W programie występuje m. in. młody chłopak, uczestnik warsztatów, z którym toruński duchowny przez chwilę rozmawia. Kluczowy dla nas fragment zaczyna się w 5 minucie.

Jechaliśmy kawałeczek od akademików, ale mogliśmy porozmawiać – mówi ojciec Rydzyk zwracając się do swojego młodego gościa. – Maybachem jechaliśmy, prawda? – mówi toruński kapłan. – Tak, zgadza się – odpowiada gość. Ojciec Rydzyk ironizuje: – Duży był, prawda? Jaki duży? Pięć metrów miał, dwadzieścia metrów? Nie wiem ile. TVN podsłucha albo Gazeta Wyborcza i już mamy z głowy – mówi. – Oni są bardzo dobrzy do głoszenia prawdy inaczej.

I tu przechodzimy do najbardziej interesującego fragmentu: – Akurat ten samochód dostaliśmy od bezdomnego, nie wiecie o tym. Od bezdomnego, tak. Przyjechał bezdomny i dał nam dwa samochody. Pan Stanisław z Warszawy. Niestety zmarł – tu kończy się oryginalny film. Wyszło jednocześnie przerażająco i upiornie zabawnie. Taki był cel.

Ale my posłuchajmy dalej.

 Bardzo ciekawa postać, po AWF-ie. Tak się stało, nie chciałbym o tym mówić. Wygrał milion trzysta pięćdziesiąt tysięcy. Codziennie mówił różaniec. Sierota, wychowany przez ciocię. Tak go wychowała. Codziennie był różaniec za Radio Maryja. >>Wy robicie dobrą robotę<< Dlatego proszę bardzo. Często jak jadę tym samochodem to mówię „Wieczne Odpoczywanie” za niego. Dwa samochody, drugi taki czerwony. Dwa volkswageny kończy swoją dygresję toruński duchowny.

Bezdomny, który wygrał na loterii to pan Stanisław. Ofiarował toruńskiej rozgłośni swoje samochody w 2003 roku. O sprawie informowały media, o „kilku samochodach” podarowanych toruńskiej rozgłośni pisała w 2012 roku Gazeta Wyborcza. To jedna z wielu osób, które zdecydowały się przekazać dary toruńskiej rozgłośni.

Na tym w zasadzie można byłoby zakończyć tę krótką historię manipulacji.

Warto jednak wspomnieć o jeszcze jednej rzeczy. Wiele osób kontestuje przyjmowanie darów przez osoby duchowne. Do walki z osobami takimi, jak oj. Tadeusz Rydzyk wykorzystuje się często różnorodne środki, począwszy od cytowania Biblii mówiącej o „uchu igielnym”, aż po tego typu manipulacje, jak ta, którą przedstawiliśmy wyżej. Nawet jednak ci, którzy na tego typu praktyki patrzą krytycznie, nie mogą odmówić ojcu Tadeuszowi jednej rzeczy. Stworzył media, które potrzebne są wielu ludziom. Starszym, opuszczonym, samotnym, chorym, zagubionym. Część z nich potrzebuje tego, co ofiaruje im toruńska rozgłośnia i TV Trwam.

Warto tu wspomnieć choćby świadectwo Tomasza Kality, rzecznika SLD który zmarł 16 stycznia ubiegłego roku. Związany z lewicą polityk chorował na złośliwego raka mózgu. Przed śmiercią udzielił wywiadu dla tygodnika "Plus Minus", w którym mówił wprost o wierze, Bogu i o tym, co sądzi na temat Radia Maryja.

Kalita wspominał, że gdy budził się w środku nocy z bólem, to włączał Radio Maryja, bo inne stacje proponowały tylko muzykę: – Zrozumiałem fenomen tego radia i naprawdę doceniłem. Zwłaszcza o tej porze dzięki Radiu Maryja ludzie mogą kogoś posłuchać, mogę się wspólnie pomodlić, nie są sami, opuszczeni. To wielka rola ewangelizacyjna podkreślał polityk. I dodał, że szczególnie wartościowe jest radio ojca Rydzyka dla tych, którzy są samotni: – Są ludzie uwięzieni w swoich domach i oni mają tylko Radio Maryja. I bardzo dobrze, że je mająocenił.

Artur Ceyrowski

fot. za Tv Trwam

Warto poczytać

  1. 1270hannalis 25.05.2018

    Jaki mąż, taka i żona. Jedyna Pasja Hanny Lis, to ataki na prezydenta?

    Hanna Lis bardzo chętnie bierze przykład z męża i podobnie, jak on, zamieniła swój profil na Twitterze w antypisowską tubę. Ze szczególnym zacięciem była prezenterka Teleexpressu atakuje prezydenta Andrzeja Dudę

  2. engelking17052018 17.05.2018

    Quo vadis „Dobra zmiano”? Pół miliona dotacji na finansowanie antypolonizmu!

    Ponad pół miliona dotacji na badania, których celem jest „opowiedzenie na nowo” problematyki postaw Polaków wobec Zagłady.

  3. 1270samiswoi 15.05.2018

    Jacek Saryusz-Wolski nokautuje Schetynę i Petru

    Tę scenę z filmu „Sami Swoi” chyba każdy pamięta. Internauci bez litości wykorzystali fragment filmu, by zdemaskować działania obecnej opozycji. Niniejszy mem śmieszy, ale niestety jest w nim też jest coś niezwykle smutnego i bolesnego. Współczesna Targowica.

  4. 1270Liswscieklak 15.05.2018

    Tomasz Lis znowu odleciał i pluje jadem. Opętał go Niesiołowski?

    Choć Tomasz Lis systematycznie udowadnia, że ma ogromny problem z opanowaniem emocji i dla własnego dobra powinien już dawno zostać odcięty od internetu (głównie portali społecznościowych), jego bliscy i współpracownicy zdają się tego nie zauważać.

  5. 1270danielolbrychski 10.05.2018

    Jak oni nienawidzą PiS. Olbrychski i Janda, agitują na rzecz Marszu Platformy

    Niechęć części tzw. środowiska artystów i elit III RP do obecnej ekipy rządowej nie jest tajemnicą, o czym sami „demiurdzy” i dzieci dziewięciu muz mówią otwarcie i często.

  6. 1270adamowiczgdans 10.05.2018

    Tak Paweł Adamowicz walczy z polityczna konkurencją. Armia trolli na żądanie prezydenta miasta

    Czy to możliwe, że włodarz tysiącletniego grodu nad Motławą, zarządzający aglomeracją liczącą blisko pół miliona mieszkańców, szczuje ludzi przeciwko swoim politycznym konkurentom?

  7. 1270uhadacz 10.05.2018

    "Zaplute mordy", "krzywe ryje" i zapach PiS-uaru, to mowa miłości opozycji

    O tym, że tzw. obrońcy demokracji nie słyną z tolerancji nikogo nie musimy przekonywać. Inna rzecz, że w ich szeregach agresja narasta w tempie geometrycznym

  8. 1270alejaja 09.05.2018

    Ale jaja, ale jaja. Bieńkowska rzuca mięsem w Parlamencie Europejskim

    Myślicie, że ciepła posadka w Komisji Europejskiej zmieniła jej język? Nic z tych rzeczy.

CS155fotMINI

Czas Stefczyka 155/2018

PDF (11,86 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook