Jedynie prawda jest ciekawa


Ogórek we "wSieci": Jestem państwowcem!

16.02.2016

Była kandydatka SLD na prezydenta w rozmowie z braćmi Karnowskimi.

Tuż po kampanii prezydenckiej wciągnęły mnie mocno poszukiwania dzieł sztuki ukradzionych Polakom w czasie II wojny światowej przez Niemców. Natrafiłam na niesamowitą historię – mówi dr Magdalena Ogórek, historyk, dziennikarka, była kandydatka na prezydenta RP w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi na łamach nowego wydania tygodnika „wSieci”. Wywiad otwiera pytanie, w którym bracia Karnowscy nawiązują do startu Ogórek w wyborach prezydenckich i „bolesnej przegranej”. „Chyba mało przyjemne” – pytają Karnowscy.

 

-  Dlaczego? Gdyby przyjąć, jak niektórzy próbowali Polakom wmówić, że moje kandydowanie na prezydenta było przypadkowe i że wzięłam się znikąd, to tak. Ale przypomnę, że wcześniej zdążyłam kandydować do parlamentu, pracować wiele lat w administracji publicznej, być szefową gabinetu przewodniczącego SLD Grzegorza Napieralskiego… Nie chcę zresztą zanudzać, tylko powiedzieć, że z mojej perspektywy start w wyborach prezydenckich był ciężko wypracowany. Ale zgoda, że w wieku 35 lat nie każdemu jest dany udział w tak ogromnej, ważnej i ciężkiej politycznej batalii – odpowiada Ogórek i podkreśla – Wyszłam z tej bitwy wzmocniona. Magdalena Ogórek, zostając w temacie wyborów prezydenckich, ocenia również kampanię Andrzeja Dudy. Wylicza elementy, które złożyły się na wygraną:  - Po pierwsze, miał polityczną możliwość, by obiecać zmianę mocniej niż ja. Po drugie, miał genialny sztab i silne zaplecze. Partia, która go wysunęła, była też dużo silniejsza niż środowiska, które zdecydowały się mnie wesprzeć. No i tam napradę wszystkie ręce były na pokładzie, każdy dawał z siebie wszystko i zawsze dla lidera, a nie dla siebie. Nie było knucia za plecami. Prezydent Duda ogromnie dużo zawdzięcza Beacie Szydło, która okazała się wspaniałym organizatorem. Miałam zresztą niedawno okazję jej tego pogratulować. A wszyscy razem uwierzyli w pewnym momencie w możliwość zwycięstwa, co dodało całej ekipie skrzydeł – twierdzi Ogórek.

 

Magdalena Ogórek opowiada ponadto o swojej pasji poszukiwania zaginionych dzieł sztuki. A precyzyjniej mówiąc: ukradzionych Polakom w czasie II wojny światowej. Rozmówczyni Karnowskich dzieli się wiedzą dotyczącą kolekcji, którą w czasie II wojny światowej Niemcy wywieźli z Polski. - Mogę powiedzieć tylko tyle, że jestem w kontakcie z odpowiednimi władzami polskimi i wspólnie spróbujemy zrobić wszystko, by nadrobić zaniedbania w tym zakresie – podkreśla Ogórek. Ujawnia przy tym, że swoje doświadczenia związane z poszukiwaniem zaginionych szczególnie cennych przedmiotów zamierza opisać w przyszłości opisać.  -  (…) będzie z tego książka. Ale przede wszystkim to ogromne zadanie dla państwa polskiego. Trzeba wyselekcjonować możliwe kierunki poszukiwań i dać z siebie wszystko – podkreśla.

 

Cała rozmowa z Magdaleną Ogórek w najnowszym numerze tygodnika „wSieci”, w sprzedaży od 15 lutego br., także w formie e-wydania na http://www.wsieci.pl/e-wydanie.html.

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook