Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Odlot Hołdysa

13.01.2015

„W Polsce są takie, że można wjechać do zgwałconej kobiety do szpitala i pokazać jej twarz z bliska” - mówił muzyk Zbigniew Hołdys w programie Tomasza Lisa w którym wybuchła sprzeczka o finanse WOŚP.

Wątpliwości wokół działań Jerzego Owsiaka i jego kolejnych spółek, kwestia krytyki WOŚP oraz nietykalność szefa Orkiestry były tematem programu Lisa w TVP.

Jednym z uczestników debaty był Łukasz Warzecha, który wskazywał, dlaczego Owsiak przestał być neutralnym działaczem instytucji charytatywnej:

„Owsiak ostro wszedł w politykę, jednoznacznie wskazując, po której jest stronie, przeciwko komu jest. Druga przyczyna, która w tym roku jest istotna - to taka, że pojawił się człowiek, który zbadał dokumenty finansowe Fundacji oraz spółek związanych z fundacją” — mówił publicysta „wSieci”.

Dominika Wielowieyska z gazety Michnika przekonywała, że to nieuprawnione wnioski - mimo wyroku sądu w tej sprawie.

„Ta sprawa jest o wiele bardziej skomplikowana. Każdy ma prawo wyciągnąć dowolne liczby i zinterpretować je w dowolny sposób. Ale wnioski były kompletnie fałszywe. (…) Koszty funkcjonowania tej fundacji są niewspółmierne do pomocy, jaką udziela” — oceniła.

Tomasz Terlikowski przypomniał przy okazji wypowiedź Jerzego Owsiaka, w której wsparł on pomysł wprowadzenia eutanazji w Polsce.

„Mówił, że rozważyłby wprowadzenie w Polsce eutanazji. To był pierwszy moment, w którym doszła ostra krytyka. To był jeden element. Drugi to taka pogłębiająca się bufonada Jerzego Owsiaka. On na każdy zarzut krytyczny reaguje niezwykle emocjonalnie, wyrzuca dziennikarzy z konferencji, narzuca ich żulami, posługuje się ochroniarzami…” — wyliczał naczelny Telewizji Republika.

Swoje trzy grosze wtrącił też Zbigniew Hołdys:

„Mam ochotę włączyć komórkę i zadać panu pytania, jak pan Rachoń. Mówimy o standardach - w Polsce są takie, że można wjechać do zgwałconej kobiety do szpitala i pokazać jej twarz z bliska. (…) Warzecha? Nie zmuszaj mnie, bym odnosił się do wypowiedzi tego człowieka. To jest niemożliwe w życiu realnym, by rozmawiać. Ja mogę rozmawiać z panem Terlikowskim - on nawet gdy ponoszą go emocje, to wiem, że przed nim stoi wiara i Pismo Święte… Ja byłem na Marsie, a oni opowiadacie mi, jak Mars wygląda…” — złościł się.

„Oczekują ludzie od Owsiaka zachowań cierpliwych wobec chamstwa. Mnie się też zdarza wyskoczyć z agresywnym tekstem…” — dodawał.

Wielowieyska odparła Warzesze, by ten nie dawał na orkiestrę, jeśli nie chce tego robić:

„Problem z WOŚP jest taki, że chcemy czy nie chcemy, to dajemy. Państwo jest bardo mocno zaangażowane w tę jedną konkretną imprezę” — mówił dziennikarz.

I odpowiadał Tomaszowi Lisowi, który w pewnym momencie stał się uczestnikiem dyskusji - broniącym, rzecz jasna, Owsiaka - a nie jej moderatorem.

„Czy pan zagłębił się w to, jak reagują obrońcy Owsiaka? Pan zrobił okładkę „Nie zabijajcie nas!” z Hołdysem i Kuźniarem, ja udostępnię wpisy, jak reagują fani Owsiaka?” — pytał Warzecha.

„Próbujecie go zgnoić!” — odparł Lis.

Wielowieyska dodawała:

„Problem obozu IV RP jest taki, że sam nie może zrobić niczego pozytywnego - w sensie takiej akcji jak stworzył Jerzy Owsiak. Każdemu, komu się udało, musicie udowodnić, że jest zły, słaby…” — kpiła dziennikarka „GW”.

Warzecha ripostował:

„Daj nam ten sam czas antenowy, wsparcie instytucji publicznych - z Terlikowskim robimy lepszą imprezę niż Owsiak” — żartował publicysta „wSieci”.

Terlikowski zwrócił uwagę, że po prawej stronie nie ma żadnej furii, a jedynie kwestia zadawania pytań.

„On nie jest świętą krową!” — tłumaczył.

Hołdys mówił jednak swoje:

„Ten hejt strasznie porusza media - w internecie to jest ich garstka, robią jazgot, któremu robią promocję wielkie telewizje, media, portale… To jest historia marginalna, na co wskazuje wynik Orkiestry. (…) Konflikt z Kościołem wyrósł z bardzo prozaicznej sytuacji - na przystanku Owsiaka pojawił się Przystanek Jezus i wszystko spadało na Owsiaka! Mogli się wysadzić i co wtedy?” — pytał zupełnie serio muzyk…

lw, tvp2

[fot: YT]

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook