Jedynie prawda jest ciekawa


Obara: skończył się czas proszenia na kolanach o egzekwowanie naszych praw

25.04.2013

Kolejne dwie gazety niemieckie napisały o "polskich obozach koncentracyjnych i zagłady". Tym razem obu pismom grożą procesy i kary finansowe. Olsztyńskie Stowarzyszenie Patria Nostra, które nabrało już doświadczenia, gdyż procesuje się z potężnym dziennikiem "die Welt" należącym do koncernu Axel Springer, niemal natychmiast wszczęło wstępne procedury. O problemach Polski z niemiecką polityką historyczną i celowym fałszowaniem historii rozmawiamy z Lechem Obarą - prezesem Stowarzyszenia Patria Nostra.

Czy będzie reakcja stowarzyszenia na te dwie publikacje? „Focus” już wyciął tę informację o „polskim obozie”.

Tak wiem. Ale jednak przez ile dni ta informacja była i obrażała nasze poczucie godności narodowej. Fakt wycięcia przez „Focus” tego kłamstwa świadczą o tym, że protesty coś tam dają.

Wobec „Focusa” i „Gäubote - Herrenberger Zeitung” chcemy zastosować podobne kroki, jakie zastosowaliśmy już wobec „Die Welt”. Jest już stabilne stowarzyszenie grupujące byłych więźniów niemieckich obozów, prawników zainteresowanych tym, aby pomóc więźniom, bo oni są najbardziej zainteresowani walką o prawdę.

Tak więc chcemy, aby „Focus” i „Gäubote - Herrenberger Zeitung” nie tylko wyraziły ogólne ubolewanie, ale także przeprosił konkretnego czytelnika, którego de facto oszukał. Z mojego doświadczenia wynika, że pewnie uda nam się wyegzekwować coś pośredniego. Jeśli nie uzyskamy satysfakcjonującego nas wyniku, to szykujemy proces, choć – co trzeba podkreślić – proces przeciwko „die Welt” wciąż trwa. Trzeba zacząć uświadamiać im, że zaczynają się procesy, poważniejsze reakcje z naszej strony i ich kłopoty. Trzeba zacząć pokazywać, że skończył się z naszej strony czas proszenia na kolanach o egzekwowanie naszych praw.

Czy jeśli zdecydujecie się na proces, będą także żądania finansowe?

Tak, jak wobec „die Welt” pojawią się żądania finansowe. Mówimy przecież o biznesie, w tym przypadku prasowym, więc chodzi o reakcję ekonomiczną. Poza tym chcemy przekazania pieniędzy na cel społeczny. A więc ma być to dotkliwego finansowo, co zostanie dane na szczytny cel. Od „die Welt” chcemy dla dzieci z Ośrodka Społeczno-Wychowawczym w Szczecinie. Tak więc w przypadku procesu wobec „Focusa” i „Gäubote - Herrenberger Zeitung” będzie podobnie.

Jak pan uważa, czy w związku z rocznicą powstania w getcie warszawskim można spodziewać się rekordowej liczby określeń typu „polskie obozy zagłady” w prasie niemieckiej?

Ze smutkiem stwierdzam, że gdy mowa jest w przestrzeni medialnej o takich wydarzeniach jak powstanie w getcie warszawskim, gdy wiadomo kto i po jakiej stronie stał, nagle pojawia się w określenie „polski obóz”. Mało tego, w tej regionalnej „Herrenberger Zeitung” mówi się o polskich i niemieckich obozach, czyli wprowadza się nowe kryterium miejsc, do których wywożone były ofiary Holokaustu.

Pojawiają się nowe „fakty” – Żydzi wywożeni byli do obozów niemieckich i byli wywożeni do „obozów polskich”.

Pewnie znowu usłyszymy, że to pomyłka. Ale to nas już nie przekonuje. Skoro – jak wiemy na przykładzie przesłuchania redaktora naczelnego „die Welt”, artykuł przed jego publikacją szczegółowo przegląda dziesięć osób, a więc w „Focus” jest podobnie, to zachodzi duże prawdopodobieństwo, że nie jest to przypadek, lecz świadome działanie. W związku z tym musimy także świadomie odpowiadać. Ten problem narasta.

Jak pan ocenia reakcje polskich władz na tego typu kłamstwa ze strony tych, których dziadkowie i ojcowie tworzyli obozy zagłady?

Z naszych rozmów z urzędnikami w Ministerstwie Spraw Zagranicznych wynika, że oni działają, że są protesty a nawet szykują – jak sami mówią – większe akcje.

Ze smutkiem konstatuję, że może być niestety inaczej. Podczas przesłuchania szefa „die Welt” my i pełnomocnik gazety dopytywał się, czy pamięta jakieś oficjalne protesty ze strony państwa polskiego. Okazało się, że nasz przeciwnik procesowy takich protestów w ogóle nie pamięta. Zapadły mu w pamięci jedynie protesty i maile osób prywatnych. Zakładam więc, że protesty oficjalne były, ale pozbawione energii, serca i emocji. Być może były to protesty rutynowe, które nie wywarły wrażenia i nie wryły się w pamięć redaktora naczelnego.

Poza tym sami sobie czasami strzelamy w kolano. Tak np. prezydent Bronisław Komorowski mówi o „nazistowskich obozach zagłady”. Dziś nie wystarczy mówić „nazistowski”, bo to nie określa narodowości twórców tych miejsc. 

ROZMAWIAŁ Sławomir Sieradzki

[FOTO: www.gaeubote.de]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook