Jedynie prawda jest ciekawa


O barbarzyństwie rządu mówi Janusz Śniadek

18.12.2012

Rozmowa z posłem PiS, byłym szefem "Solidarności Januszem Śniadkiem.

Stefczyk.info: Nowe propozycje zmian w Kodeksie Pracy mogą spowodować powrót pracujących sobót, również dla kobiet w ciąży, oraz narzucanie pracownikom pracy po 12 godzin dziennie. Jak pan ocenia te rządowe pomysły?

Janusz Śniadek, poseł PiS, były szef "Solidarności": Nie znajduję słów oburzenia dla tej postawy rządu, który ulega ordynarnemu lobbingowi pracodawców. Nie ulega wątpliwości, że rząd prezentuje tylko jedną stronę stosunków pracy w Polsce. Powoływanie się na rozwiązania antykryzysowe zawarte w Pakcie Antykryzysowym (złamanym zresztą przez rząd) jest kompletnie nieadekwatne. W tym dokumencie związki wynegocjowały za zgodę na wydłużenie okresu rozliczeniowego i to nasz czas ściśle określony (czyli na dwa lata, w więc przewidywany czas kryzysu) podniesienie płacy minimalnej, ograniczenie umów na czas określony, etc. Tymczasem tym razem rząd próbuje wprowadzać rozwiązania korzystne wyłącznie dla jednej strony. To jest niesłychane.

Może jednak kryzys tłumaczy takie pomysły ministerstwa pracy?

Absolutnie nie. To rozwiązanie zabija bowiem popyt. Wydłużenie okresu rozliczeniowego nie jest żadnym uelastycznieniem stosunków pracy, chociaż, pośrednio można by tego dowodzić. Już dziś te formy wydłużenia czasu pracy do 12 godzin dzienni, czy sześciu dni w tygodniu są możliwe, tylko pracodawcy musieliby za to zapłacić w postaci nadgodzin. Tak więc propozycja ministerstwa pracy nie jest żadnym uelastycznieniem, tylko jest w istocie ograniczeniem wynagrodzeń. Mówimy o obniżenie kosztów pracy po stroni pracodawców. To w sposób oczywisty obniży siłę nabywczą, obniży się poziom życia, wpłynie to na funkcjonowanie rodzin. To jest więc barbarzyństwo, Anie żadne działanie motywowane kryzysem. Proszę zauważyć, że rząd chce to wprowadzić na stałe, a nie tymczasowe na czas kryzysu. To nic innego, jak chytre kruczki, żeby oszukać pracowników, działając w interesie pracodawców.

Bogaci kontra biedni?

To jest dokładnie ten podział. Mamy Polskę bogatych i Polskę biednych. Ekipa sprawująca władzę, robi to w imieniu bogatych, którzy chcą bezwzględnie wyzyskiwać pracowników

Rozmawiała DLOS
[Fot. PAP/Radek Pietruszka]

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook