Jedynie prawda jest ciekawa


Nowy rząd premier E. Kopacz - czyli jaka piękna katastrofa

11.09.2014

Trwają przymiarki do nowego składu rządu premier E. Kopacz, ale idą ponoć niezwykle opornie. Trwa wręcz łapanka na nowych ministrów, w miejsce tych totalnie skompromitowanych.

Ci, którzy chcieliby utrzymać dotychczasowy stołek, do niczego się nie nadają, ci, którzy otrzymali i rozważają propozycję obawiają się co na ich temat jest na taśmach hańby, zwłaszcza jeszcze tych nieopublikowanych. 

Podobno E. Kopacz została premierem nie tylko dlatego, że jest całkowicie oddana premierowi D. Tuskowi, ale też dlatego, że jako jedyna z czołówki PO nie chodziła do restauracji. Główny kadrowy - szef Rady Gospodarczej przy premierze J. K. Bielecki czuje się oszukany przez premiera i tak wkurzony, że nie tylko nie chce słyszeć o zastąpieniu Ministra Finansów M. Szczurka, ale wręcz nie chce dalej pomagać nowemu premierowi. 

Za to słynny Zadłużyciel Polski, Sztukmistrz z Londynu J. V. Rostowski chętnie by powrócił na stanowisko MF zastępując technicznego ministra M. Szczurka. Już on by wiedział jak w związku z możliwością zaliczania od września tego roku do PKB wpływów z prostytucji, przemytu czy handlu narkotykami powiększyć o co najmniej 1 proc. lub więcej polski wzrost gospodarczy jeszcze w tym roku. W końcu na taśmach wraz z naszą karykaturą dyplomacji J. V. Rostowski wykazali się wielką fachowością i znajomością cen świadczonych usług w branży lekkich obyczajów. 

Bez żadnych szans wydaje się być uprawiający twitterową politykę zagraniczną, uważany za super-bufona w tym rządzie Minister Spraw Zagranicznych, który ewidentnie stracił polityczny grunt pod nogami. Wydaje się, że utrzyma swe stanowisko Minister Edukacji Narodowej J. Kluzik-Rostkowska, która będzie fantastyczną, czerwoną płachtą na nauczycieli, która już dziś obiecuje 600 tysiącom potencjalnych wyborców, że jak tylko w wyborach samorządowych zagłosują nie daj Boże na PO-PSL, to zabierze im Kartę Nauczyciela i związane z nią przywileje. 

Idą już po Ministra Spraw Wewnętrznych B. Sienkiewicza, który zdobył niewątpliwie palmę pierwszeństwa na świecie wśród szefów nadzorujących tajne służby, jako najlepiej podsłuchany minister. Tyle, że skala dewastacji i bezhołowia w polskich służbach specjalnych urosła do takich rozmiarów, że jego następca może okazać się przysłowiowym Syzyfem, a uporządkowanie polskich służb może potrwać całe lata i to pod warunkiem, że nowy nominat nie będzie też nagrany. 

Nieodwracalnie zgasła coraz bledsza gwiazda Ministra Zdrowia B. Arłukowicza, ministra widmo, którego skutki reformowania polskiej służby zdrowia doprowadzają pacjentów do białej gorączki. Po takiej skali nieudolności, partactwa, bałaganu i marnotrawstwa publicznych pieniędzy, zwłaszcza przez ostatnie 7 lat potrzeba by tu było króla Salomona skrzyżowanego z Michałem Archaniołem. 

Problemy może mieć też powracający jak bumerang Minister Rolnictwa M. Sawicki, ten złotousty polityk PSL obecny tak często w mediach, zalicza ostatnio wpadkę za wpadką, a już blokada rekompensat UE dla polskich rolników i sadowników to czysta kompromitacja wywołująca wściekłość polskich rolników w stosunku do całego PSL. A, premier W. Pawlak jest czujny jak zawsze. Za te hocki-klocki, w związku z gwałtownie pogarszającą się sytuacją dochodową polskich rolników PSL może zapłacić w najbliższych wyborach samorządowych znacznie wyższą cenę niż tylko dymisją ministra M. Sawickiego. 

Ciekawe co będzie z Ministrem Skarbu Państwa W. Karpińskim, który na taśmach sam dobrowolnie się przyznał, że genialnym menedżerem to on nie jest, a przy okazji, że może wystrzelić w kosmos posła PSL J. Burego. A, wiadomo przecież, że "Afera Podkarpacka" dopiero nabiera rumieńców. 

Zapowiada się więc kolejne trzęsienie ziemi w radach nadzorczych i zarządach spółek SP i znowu milionowe odprawy dla przyjaciół królika. Ostatnio łasić się zaczął nawet i składać hołdy wiernopoddańcze nadpremierowi D. Tuskowi chwaląc jego charyzmę sam G. Schetyna, tak przeczołgany i upokorzony, jeszcze nie tak dawno. Czyżby też liczył na stołek?

Na medialne ekrany powrócił M. Drzewiecki były Minister Sportu, czyżby chciał zastąpić obecnego Ministra Sportu A. Biernata sojusznika G. Schetyny. Tylko patrzeć jak powrócą na ministerialną giełdę takie autorytety do wzięcia i profesjonaliści jak Z. Chlebowski, S. Nowak czy B. Sawicka. Jakby nie patrzeć, ten klecony rząd nowych nieudaczników, nie ma najmniejszych szans podołać lawinie problemów, jaki się na niego wkrótce zwali. I to nie tylko w sytuacji, gdy pewnego razu zabraknie gazu, choć przecież może też zabraknąć i ropy, gdy zastrajkują górnicy, a złoty i giełda zapikują i gdy jednak się okaże, że przy Pendolino też kręcono lody. Podobno grupa posłów PO przygotowuje już inicjatywę ustawodawczą, która może umożliwić powrót do 6-dniowego tygodnia pracy. Nowy rząd premier E. Kopacz może też przecież jeszcze wydłużyć wiek emerytalny np. do 70 lat i jeszcze bardziej podnieść składki ZUS-owskie dla przedsiębiorców, a później już tylko potop.

Janusz Szewczak


Zainteresował Cię artykuł? Znajdź nas na Facebooku!

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook