Jedynie prawda jest ciekawa


NIK powinna natychmiast skontrolować UTK

05.03.2012

Jerzy Polaczek składa wniosek do NIK o podjęcie natychmiastowej kontroli Urzędu Transportu Kolejowego w zakresie jego zdolności do wypełniania instytucjonalnych zadań krajowej władzy bezpieczeństwa kolejowego zgodnie z prawem polskim i unijnym.

Szanowny Pan Jacek Jezierski, Prezes Najwyższej Izby Kontroli

Wniosek o podjęcie natychmiastowej kontroli Urzędu Transportu Kolejowego w zakresie jego zdolności do wypełniania  instytucjonalnych zadań krajowej władzy bezpieczeństwa kolejowego zgodnie z prawem polskim i unijnym.

Ostatnia katastrofa kolejowa pod Szczekocinami, której skutkiem jest śmierć co najmniej 16 osób, a także ponad 50 osób rannych, największa w ciągu ostatnich 22 lat, powinna być podstawą do dokonania przez Najwyższą Izbę Kontroli kompleksowej oceny Urzędu Transportu Kolejowego.

Pragnę zwrócić uwagę, iż w 2010 roku powołano ówczesnego prezesa Urzędu Transportu Kolejowego (UTK) bez doświadczenia kolejowego i praktycznego. W mojej ocenie już wtedy naruszone zostały przepisy ustawy o transporcie kolejowym, określające wymogi kompetencyjne na to stanowisko. Następnym niedopuszczalnym błędem było odwołanie w jednym czasie wszystkich siedmiu dyrektorów Oddziałów Terenowych UTK, co spowodowało praktyczne wyeliminowanie nadzoru nad inspekcją terenową (de facto inspekcją bezpieczeństwa ruchu kolejowego). Na efekty nie trzeba było długo czekać. Już w 2010 roku nastąpiło ponowne załamanie występującego od 2006 roku trendu poprawy bezpieczeństwa ruchu kolejowego, czego przykładem jest wystąpienie szeregu wypadków kolejowych o bardzo poważnych skutkach.

Między innymi zderzenie pociągów pasażerskich na stacji Korzybie w woj. zachodniopomorskim, zderzenie pociągów pasażerskich na linii Warszawa – Gdańsk, wypadki kolejowe na stacjach Białystok i Baby.  Wszystkie te wymienione wypadki niosły za sobą nieobliczalne skutki śmiertelne i ogromne straty, były też wyraźnym sygnałem dla zagrożenia życia i zdrowia tysięcy ludzi, mienia oraz środowiska -  na stacji Białystok cudem udało się uniknąć ofiar w ludziach, natomiast wystąpiły bardzo poważne straty materialne.

Pragnę zwrócić uwagę, iż linia kolejowa pod Szczekocinami (na której doszło do ostatniej tragedii kolejowej) ma być od 2014 roku obsługiwana również przez pociąg Pendolino osiągający prędkości rozkładowe znacznie przekraczające 200 km/h.

Ta postępująca negatywna sekwencja tragicznych zdarzeń skłania mnie do wniosku, iż w ostatnim czasie nastąpiła całkowita degradacja w zakresie zdolności do wypełniania zadań bezpieczeństwa ruchu kolejowego w Urzędzie Transportu Kolejowego, a wygenerowana przez odwołanego niedawno  prezesa tego urzędu sytuacja kadrowa jest stanem krytycznym.

Od ponad 6 miesięcy w urzędzie tym brak jest dyrektora departamentu bezpieczeństwa ruchu kolejowego (wybieranego w drodze konkursu – konkurs nie został ogłoszony, a w zastępstwie wyznaczono naczelnika z tego departamentu).

W ostatnich dwóch latach w urzędzie zatrudniono szereg osób bez jakiegokolwiek przygotowania w kolejnictwie, za znacznie wyższe wynagrodzenie w stosunku do zatrudnionych pracowników. Osoby te pełniły funkcje doradców prezesa lub zostały skierowane do pionu regulacji – w większości  na umowy zlecenia.

Spowodowało to odejścia merytorycznych pracowników i chaos w centrali urzędu. Następstwem tego było systemowe ograniczenie pracy merytorycznej w sprawach bezpieczeństwa ruchu, w tym nadzoru i właściwych  kontroli firm i osób odpowiedzialnych za bezpieczeństwo w jednostkach kolejowych. Wprowadzono pozorne działania marketingowe,  w tym na przykład sprawdzanie czystości na dworcach i poziomu zadowolenia klientów zastępując w sposób faktyczny Sanepid.

Ostatnia tragiczna katastrofa pod Szczekocinami jest ostatecznym sygnałem konieczności natychmiastowego przywrócenia merytorycznego nadzoru nad bezpieczeństwem ruchu kolejowego.

Nie ma usprawiedliwienia, dla personalnych decyzji w rządowych instytucjach, w których powołuje się osoby bez wykształcenia i doświadczenia na podstawowych stanowiskach dotyczących nadzoru nad techniką i bezpieczeństwem ruchu w Ministerstwie Transportu, a szczególnie w Urzędzie Transportu Kolejowego, dla którego jest to zadanie ustawowe.

Stan ten skutkuje natychmiastowym rozluźnieniem dyscypliny w podległych spółkach kolejowych, gdzie zlikwidowano szereg stanowisk nadzoru bezpieczeństwa, w tym kontrolerskich i instruktorskich. Ponadto zminimalizowano szkolenia i instruktaże oraz kontrole i pouczenia. Takie działania spotęgowane brakiem kadry merytorycznej prowadzą do coraz gorszego stanu bezpieczeństwa ruchu kolejowego i nie mogą być tolerowane. Szczególnie w Urzędzie Transportu Kolejowego koniecznym jest radykalne przywrócenie zasad nadzoru nad bezpieczeństwem oraz wzmocnienia merytorycznej kontroli dopuszczania do eksploatacji pojazdów i infrastruktury kolejowej, zdolności do weryfikacji i zatwierdzania przepisów bezpieczeństwa.

Reasumując  aktualną sytuację Urzędu Transportu Kolejowego mającego wypełniać ustawowe zadania „krajowej władzy bezpieczeństwa kolejowego” istnieje w mojej ocenie jako posła i byłego ministra transportu konieczność podjęcia natychmiastowej kontroli urzędu przez NIK z uwagi na:

    Powołanie przez Prezesa Rady Ministrów w 2010 roku na wniosek Ministra Infrastruktury osoby bez jakiegokolwiek doświadczenia kolejowego i praktycznego z naruszeniem przepisów ustawy o transporcie kolejowym.
Odwołanie  w dniu 4 stycznia br. przez Prezesa Rady Ministrów na wniosek Ministra Transportu prezesa Urzędu Transportu Kolejowego (w sytuacji w której odwołany prezes tegoż urzędu odwołał uprzednio dyrektorów siedmiu oddziałów terenowych UTK nie powołując w ich miejsce nowych osób). W myśl przepisów prawa brak jest obecnie „krajowej władzy bezpieczeństwa kolejowego”, jaką zgodnie z prawem polskim i unijnym jest prezes UTK.
Pogłębiający się stan zagrożenia w zakresie wypełniania pełnych i kompleksowych zadań Urzędu Transportu Kolejowego odnośnie bezpieczeństwa ruchu kolejowego.
Brak specjalistycznej kadry do nowych wymagań europejskich odnoszących się do wdrażania przepisów krajowych i unijnych dotyczących zagadnień interoperacyjności kolei.

Z uwagi na powyższe wnoszę do Pana Prezesa  o  podjęcie natychmiastowych działań kontrolnych przez Najwyższą Izbę Kontroli.

Jerzy Polaczek, Poseł na Sejm RP

Warszawa 5 marca 2012 r.

 

[fot. PAP / G. Michałowski]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook