Jedynie prawda jest ciekawa


Niezwykle aktualna historia wyjazdu Walezego…

11.09.2014

Łysiak w swojej zabawie historią znajduje zaskakująco wiele analogii między Henrykiem Walezym a dzisiejszą postawą Donalda Tuska.

„Król zbiegł nocą z 18 na 19 czerwca 1574 r. W swojej komnacie na wawelu zostawił kilka listów 'pożegnalnych'” — na łamach tygodnika „wSieci” Tomasz Łysiak przypomina niezwykle aktualną historię ucieczki króla Henryka Walezego.

W swoim eseju malowniczo przypomina szczegóły i kulisy tamtych wydarzeń: „Za władcą ruszyła pogoń, Polacy starali się schwytać uciekającego monarchę. Gdy podkomorzy krakowski Jan Tęczyński wjechał do Oświęcimia, Francuzi wymknęli się właśnie z drugiej strony miasteczka, a po przejechaniu przez most na Wiśle znaleźli się na ziemi śląskiej. Natychmiast porąbali przeprawę siekierami. Fragmenty mostu runęły do wody. W tejże chwili na polskim brzegu pojawił się starosta oświęcimski. Widząc, co się stało, zrzucił ubranie, wskoczył w nurt rzeki i płynąc nagusieńki wołał: „Serenissima Majestas, cur fugis?”. Do dziś nie wiadomo, w jakim języku krzyczał za władcą. Niektórzy podają polską wersję: „Najjaśniejszy panie, czemu uciekasz?”. Właściwie to wszystko jedno – Henryk Walezy słabo znał łacinę, trochę mówił po włosku, a polszczyzny nie rozumiał ni w ząb” — czytamy.

Łysiak w swojej zabawie historią znajduje zaskakująco wiele analogii między Henrykiem Walezym a dzisiejszą postawą Donalda Tuska. Jednym z przykładów są negocjacje, jakie z niedoszłym jeszcze królem prowadziła szlachta.

„Henryk kręcił nosem i niektóre punkty niezbyt mu się podobały. Wówczas Jan Zborowski miał rzec do francuskiego królewicza: „Si non jurabis, non regabis”, czyli: „Jeśli nie przysięgniesz, nie będziesz panował”. Także i to zdanie związane z panowaniem Walezjusza na polskiej ziemi przyszło mi zupełnie przypadkiem do głowy, kiedy usłyszałem, jakoby Najjaśniejszy Elekt, paktując o swym stanowisku przewodniczącego Rady Europejskiej, zgodził się na żądania angielskie, by spuścić z tonu, jeśli chodzi o ochronę emigrantów polskich na Wyspach. Ale wiadomo: „Si non jurabis”…” — pisze.

Również „piarowsko”-aktorskie talenty wydają się skądś znajome… „Król „odgrywał” władcę najlepiej, jak umiał. A zdolności aktorskie miał nieprzeciętne. Już jako dzieciak, figlując z braćmi, potrafił doskonale udawać księży, przedrzeźniać liturgiczne zachowania i robić żarciki ze wszystkiego. Na przykład hostię zwał dla kawału „białym Jasiem”. Gdy był starszy, przedrzeźniał z ko- lei protestantów, małpując ich zachowania i gesty, czym raz doprowadził do spięcia na dworze, gdy regentka Katarzyna przyjmowała hugenockich oficjeli” — opowiada Łysiak.

A i z zachowań politycznych Walezego „najjaśniejszy pan” AD 2014 czerpał pełnymi garściami… „Młody Henryk Walezy nauczył się od swej matki jeszcze jednego – tego, że władca nie może się otaczać ludźmi zbyt utalentowanymi. Grono współpracowników powinno być biegłe w swej sztuce, sprawne, ale nigdy takie, by mogło w jakiś sposób przyćmić najważniejszą osobę” — czytamy.

Kolejna analogia - słabość do mało dworskich rozrywek… I rozgrywek…

„Zgorszenie wywołał również fakt, że król grywał w piłkę ze swymi towarzyszami; grać zresztą miał nie tylko w piłkę, lecz i w kości czy karty, przegrywając sporo” – zauważył Grzybowski. Cygar wtedy nie palono, ale Jean Nicot przywiózł w 1560 r. na dwór francuski ziarna tytoniu, prezentując je matce Henryka Katarzynie Medycejskiej — przypomina Łysiak.

I puentuje: „A prawem zabaw z podróżą w czasie, może nad Wisłą, w okolicach Oświęcimia – tam, gdzie był ów most, przez który umykał Walezjusz – będzie teraz nocami słychać smętne wołanie starosty: „Najjaśniejszy Panie, czemu uciekasz?”” — kończy.

Całość porównań i analogii - w znakomitym eseju Łysiaka na łamach „wSieci”. Polecamy!

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook