Jedynie prawda jest ciekawa


Niezależność NBP wg Belki i Sienkiewicza

15.06.2014

W zasadzie od początku rządów Platformy wiadomo było, że traktują państwo jak własny „folwark”, a po zdobyciu władzy w 2011 roku na kolejne 4 lata, te procesy zawłaszczania państwa, tylko się nasiliły - pisze europoseł PiS Zbigniew Kuźmiuk.

Takim niebezpiecznym sygnałem, że to zawłaszczanie dotyczy także niezależnego Banku Centralnego, było już w marcu 2010 roku uzależnienie wyboru członków Rady Polityki Pieniężnej od sposobów ich głosowania w sprawie zasilania przez NBP wpływów do budżetu państwa.

RPP zdominowali wtedy członkowie rekomendowani przez Platformę (aż 6 członków na wszystkich 10) i okazało się, że wszyscy podpisali przed rekomendacją zobowiązanie, że będą głosowali na swoich posiedzeniach aby jak największa część zysku NBP była przekazywana do budżetu państwa.

Taką właśnie informację podał Tomasz Wróblewski wtedy red. naczelny „Dziennika. Gazety Prawnej” w audycji w radiowej „Śniadanie w Trójce” i nigdy później jej nie zdementował (nie miał także w związku z tą wypowiedzią, żadnego procesu, który wytoczyliby mu członkowie RPP rekomendowani przez Platformę).

Z rozmów upublicznionych przez tygodnik „Wprost” wynika wyraźnie, że rządząca Platforma przez te kolejne lata posunęła się znacznie dalej w traktowaniu niezależnego NBP, jako instytucji dysponującej zasobami finansowymi, po które można sięgnąć w trudnych momentach rządzenia.

Pozwala na to prezes NBP Marek Belka, który mimo swojego PZPR-owskiego rodowodu, uchodził w momencie jego nominacji na to stanowisko (po śmierci Sławomira Skrzypka w katastrofie pod Smoleńskiem), za apolitycznego fachowca.      

Co więcej jeżeli wypowiedzi Belki publikowane przez tygodnik „Wprost” są prawdziwe, to absolutnie dyskwalifikują go nie tylko jako prezesa banku centralnego ale także jako człowieka, który o konstytucyjnym organie jakim jest RPP i zasiadających w ludziach wyraża się jak lump spod budki z piwem.

Ba domaga się dymisji konstytucyjnego ministra finansów i wicepremiera Jana Vincenta Rostowskiego i zmian w ustawach regulujących działalność NBP, a w zamian deklaruje finansowanie deficytu budżetowego zyskiem NBP w zależności od zapotrzebowania rządzących, a nawet długu publicznego poprzez skup obligacji skarbowych na rynku wtórnym.       

Z misją załatwienia tego finansowania w latach wyborczych, zostaje wydelegowany do prezesa Belki, minister spraw wewnętrznych i koordynator służb specjalnych Bartłomiej Sienkiewicz, najbardziej zaufany w rządzie człowiek premiera Tuska (wygląda na to, że było to zadanie specjalne powierzone mu przez premiera).

Teraz już wiemy, że oczekiwania prezesa Belki zostały przez premiera Tuska spełnione.

W II połowie 2013 roku wicepremier Rostowski popadł w jakąś dziwną niełaskę u premiera, był coraz częściej krytykowany (choć dotychczas przedstawiano go jako najlepszego ministra finansów w UE) i w czasie listopadowej rekonstrukcji rządu został odwołany.

Na jego miejsce został powołany minister Szczurek (dokładnie taki jakiego życzył sobie prezes Belka- techniczny i niepolityczny) i ten jak widać i słychać, ma pełne wsparcie u prezesa NBP.

Prawie spełniony jest i trzeci postulat prezesa Belki. Ostatnio Rada Ministrów przyjęła takie zmiany w projekcie ustawy o instrumentach finansowych, które pozwalają na skup obligacji Skarbu Państwa przez NBP na rynku wtórnym (skupu takich papierów na rynku pierwotnym zabrania prawo unijne i tylko dlatego takie rozwiązanie nie znalazło się w propozycjach rządowych i zapewne niedługo takie zmiany w tej ustawie uchwali także większość koalicyjna w Sejmie).

Teraz już rządzący mogą spać spokojnie. Pojawią się i wpłaty z zysku NBP do budżetu jeszcze większe niż do tej pory, a gdyby załamał się rynek polskich obligacji, to NBP pod wodzą Belki gotów jest pomagać rządowi, tylko dlatego żeby zablokować możliwość rządzenia przez Prawo i Sprawiedliwość (to była fraza wręcz obsesyjnie parokrotnie używana przez ministra Sienkiewicza w tej rozmowie).

To tylko fragment jednej z nagranych i ujawnionych rozmów członków establishmentu III RP, pokazujących jak traktowane są przez nich najważniejsze instytucje polskiego państwa.

Gdybyśmy mieli normalne demokratyczne państwo, to tylko ujawnienie tych fragmentów, powinno zmieść jak tsunami rząd Tuska, a ludzi uczestniczących w tych rozmowach wyeliminować na zawsze ze sprawowania funkcji publicznych.

Zbigniew Kuźmiuk

Europoseł PiS

[fot: PAP/Leszek Szymański]



Warto poczytać

  1. Orbanwiki 17.01.2018

    „Węgrzy przyjęli 1300 uchodźców i deklarują gotowość przyjmowania kolejnych”. Orban oszukał Polaków?

    Lewicowo-liberalne media sugerują, iż zostaliśmy "zdradzeni” przez naszych bratanków.

  2. 1270ragazetawyborczakuczok 11.01.2018

    Maski Opadły. Gazeta Wyborcza piórem swojego publicysty otwarcie obraża 90 proc. Polaków

    - W żadną pracę z psychologiem nie uwierzę, dopóki to nerwowe "Wymię ojca" będzie poprzedzało każdy dojazd do progu – pisze w swoim artykule dla portalu „Gazety Wyborczej” Wojciech Kuczok, pisarz i publicysta gazety.

  3. nowacka10012018 10.01.2018

    Barbara Nowacka mówi, że zabijanie dzieci do 12 tygodnia ich życia to „europejski standard”

    – Nasza ustawa przywraca normalność. Dostęp do edukacji seksualnej, antykoncepcji, opieki medycznej, a także bezpiecznej i legalnej aborcji – to nie jest nic nadzwyczajnego, to europejskie standardy.

  4. pejzaz09012017 09.01.2018

    Pejzaż z upadkiem Ikara, czyli co zmienia rekonstrukcja rządu?

    Po rekonstrukcji rządu część prawej strony rozpacza i lamentuje w sieciach społecznościowych, niektóre koterie zdążyły już nawet wskazać, iż prezydent Andrzej Duda stoi po tej stronie, po której "stało ZOMO".

  5. 1270chinczxykias 28.12.2017

    Cejrowski: To najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Masowy zbrodniarz

    - Chiny, to najbardziej morderczy kraj na kuli ziemskiej. Tam przymusowo morduje się poczęte dzieci, jeżeli to jest drugie dziecko

  6. Tusk24112017 14.12.2017

    Nowa rola dla Tuska

    Zawsze powtarzałem, że polskie kino odniosło potężną stratę gdy Donald Tusk zdecydował się po 89 roku dążyć do kariery politycznej aniżeli filmowej.

  7. zosia05122017 05.12.2017

    Zdążyć z pomocą chorej dziewczynce. Wspieramy akcję #stawiamyzosienanogi

    Według większości specjalistów schorzenie miało sprawić, że dziewczynka nigdy nie będzie chodzić. Nigdy nie będzie samodzielna. A jednak pojawiła się nadzieja.

  8. 1270antypisa2 01.12.2017

    To się nazywa Targowica – przeciwnicy PiS od lat piszą donosy na Polskę do Europarlamentu.

    Jeden z twitterowych profili demaskujących działania opozycji opublikował listy, jakie obywatele Polski już kilka lat temu przesyłali do Parlamentu Europejskiego skarżąc się na łamanie demokracji w Polsce

CS151fotMINI

Czas Stefczyka 151/2018

PDF (5,47 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook