Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Niesiołowskiego brzydzi krzyż!

09.12.2015

Stefan Niesiołowski poczuł się zbulwersowany informacją o krzyżu, który pojawił się w Kancelarii Premiera nad drzwiami sali, gdzie odbywają się posiedzenia rządu - informuje Superstacja.

Na krzyżu umarł Pan Jezus. Także za Beatę Szydło. Obrzydliwe wykorzystywanie krzyża, symboli religijnych do politycznej walki. Obrzydliwe — zamanifestował swoje oburzenie poseł PO.

Jego zdaniem krzyż nie powinien wisieć w Kancelarii Premiera. 

Nie ma potrzeby demonstracyjnie wieszać tam krzyża. Krzyż jest w wystarczająco wielu miejscach w Polsce i wykorzystywanie krzyża w momencie, kiedy jest łamanie demokracji, kiedy jest polska wolność zagrożona, wyciąganie krzyża i pokazywanie jacy my jesteśmy katolicy, jacy my jesteśmy wspaniali, bronimy krzyża. Jeszcze raz mówię obrzydliwe — stwierdził Niesiołowski.

Jak przypomniał portal niezalezna.pl podczas posiedzeń rządów Donalda Tuska i Ewy Kopacz w miejscu gdzie obecnie jest krzyż znajdował się zegar ścienny.
Oni sobie wieszali tam zegary, a my wieszamy krzyż. Kamiński lubił zegarki, Sławek Nowak. Zależnie od swoich upodobań
— skomentowała tę zmianę Krystyna Pawłowicz z PiS.

W przeciwieństwie do Niesiołowskiego krzyż nie przeszkadza byłej premier Ewie Kopacz.
To pani premier decyduje o tym jaki jest wystrój. Pani premier zdecydowała, że nie będzie flag europejskich, pani premier zdecydowała, że tam będzie wisiał krzyż. Ja nie mam nic przeciwko krzyżowi w tej sali — powiedziała szefowa PO.

Jak informuje Superstacja - symbole religijne pojawiły się także w innych pomieszczeniach Kancelarii.
Krzyż wrócił również do mojego gabinetu, wrócił do Kancelarii Premiera, jest na sali obrad. Krzyż jest symbolem polskości, symbolem chrześcijaństwa, jest znakiem miłości i pojednania — powiedziała w rozmowie z Superstacją szefowa Kancelarii Premiera Beata Kempa.

ansa/ Superstacja

[fot. ansa]

CS141fotMINI

Czas Stefczyka 141/2017

PDF (4,89 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook