Jedynie prawda jest ciekawa

Niesiołowski obraża Rymanowskiego!

01.09.2015

Stefan Niesiołowski w swoim stylu otworzył nowy sezon w audycji Moniki Olejnik w Radiu Zet. Oskarżał, atakował, pomawiał, a dziennikarka zareagowała dopiero, gdy obraził Bogdana Rymanowskiego, dziennikarza TVN24.

Stało się to przy okazji rozmowy o Pawle Zalewskim. - Mogę powiedzieć tylko tyle, pani redaktor, najgorszą rzecz, jaka może być, to jest kiedy koledzy w takim gorącym momencie z jednej partii dyskutują przez media ze sobą, ale tej dyskusji nie prowadzi Michał Kamiński. Michał Kamiński milczy. Aktywny jest pan Zalewski i niezwykle chętnie redaktor Rymanowski, usłużnie, jak zawsze w takich sprawach już go przepytuje, już go bardzo chętnie zaprasza – rzucił Niesiołowski.

Olejnik zareagowała: - No dobrze, bardzo proszę tutaj nie obrażać mojego kolegę redakcyjnego.

Wtedy między Niesiołowskim, a dziennikarką nawiązała się kuriozalna wymiana zdań.

Niesiołowski: - Ale nie obrażam, okazał się usłużny.

Olejnik: - No dlaczego usłużny, zaprosił Pawła Zalewskiego.

Niesiołowski: - Ale, bo natychmiast zaprosił pana Pawła Zalewskiego…

Olejnik: - No to co, że zaprosił.

Niesiołowski: - Jak szybko.

Olejnik: - A ja, jaka jestem usłużna, zaprosiłam Stefana Niesiołowskiego.

Niesiołowski: - Ale Stefan Niesiołowski nie krytykuje…

Wcześniej Niesiołowski, bez słowa sprzeciwu Olejnik, brutalnie zaatakował Piotra Dudę.

- Chamstwo, to chamstwo, to cham po prostu, tak mówić, żeby o premier rządu mówił, to lump polityczny, wiedziałem o tym psychologu, ale że jeszcze prosić, jak można, cham, polityczny cham, chuligan! – wykrzykiwał pod adresem lidera „Solidarności”.

W skandaliczny sposób odniósł się również do prezydenta RP Andrzeja Dudy, przyznając, że nie ma do niego szacunku. - Nie, nie mam szacunku, ale nic nie robię złego, no oceniam jego politykę bardzo krytycznie. (…) Powinien znaleźć sobie inne zajęcie. (…) Powinien może pomyśleć o tym, żeby zmienił zawód – mówił Niesiołowski.

Zapytany, dlaczego Bronisław Komorowski przegrał, a Andrzej Duda wygrał wybory prezydenckie, rzucił: - Zwyciężył dlatego, że istniała fala nienawiści, gigantyczna, którą widzieliśmy wszyscy w Polsce, potworna fala nienawiści, kłamstwa, oszczerstw, insynuacji, te wszystkie „wSieci”, „Uważam Rze”, „Goście Niedzielne”, te wszystkie pseudokatolickie, to wszystko opluwało pięć lat prezydenta Komorowskiego i z tym prezydent Komorowski przegrał i to był powód zwycięstwa Dudy, a nie jakieś mityczne niesprawiedliwości w Polsce.

Niesiołowski piętnujący u Olejnik „falę nienawiści” – toż to gotowa karykatura!

lw/jkub/radiozet.pl

[fot. Stefczyk.info]

CS148fotMINI

Czas Stefczyka 148/2017

PDF (10,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook