Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

„Niesiołowski jest zaplutym chamem polskiej polityki”

27.04.2015

„Obniżenie poziomu debaty to nie jest domena PiSu. To wypuściła PO” - mówi Krzysztof Zaremba.

Krzysztof Zaremba, radny PiS w Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego w Radiu Szczecin odpierał zarzuty dotyczące jego wypowiedzi ws. polityk PO Ewy Żmudy-Trzebiatowskiej. Powiedział, że nie przeprosi za to, co powiedział podczas konferencji prasowej o posłance Platformy Obywatelskiej. Zaremba robiąc kółko z palca wskazującego i kciuka pytał: "Dlaczego pani Ewa Żmuda-Trzebiatowska ma taki mózg? Bo jej spuchł."

Pytany, czy to nie jest wypowiedź przekraczająca granice przyznaje, że nie, choć zaznacza, że „wypowiada się w sposób dosadny”. „Na chamstwo reaguję w sposób adekwatny do poziomu interlokutora” - zaznaczał. Przyznał, że jego słowa o Żmudzie-Trzebiatowskiej nie były chamskie. W jego ocenie była to uprawniona reakcja na niedopuszczalną wypowiedź posłanki o przyczynach emigracji Polaków.

Ewa Żmuda-Trzebiatowska mówiła, że Polacy wyjeżdżają za granicę nie w celach zarobkowych, ale po to, żeby "zobaczyć, jak jest gdzie indziej". „Posłanka obraziła tych, którzy musieli wyemigrować” - mówił Krzysztof Zaremba.

„To skandaliczne i z pogardą odniesienie się do ludzi, którzy przeżywają dramat. 100 tysięcy mieszkańców regionu wyjechało za granicę i to, powiedzmy sobie wprost, bo nie mieli tutaj pracy, a taka wypowiedź jest policzkiem dla tych ludzi” - komentował Zaremba.

Pytany, czy słowa dotyczące Żmudy-Trzebiatowskiej nie były przesadą, Zaremba wskazuje, że ona sama często sięgała po słowa niedopuszczalne. Tłumaczył również, że jego wypowiedź wpisuje się w ostrą krytykę polityczną, jaką można usłyszeć w innych parlamentach, np. w Bundestagu. Na uwagę, że w takim razie Stefan Niesiołowski również nie odbiega od normy Zaremba mówi: „Niesiołowski w mojej ocenie jest zaplutym chamem polskiej polityki. Jeden cytat o tym świadczy, że on przekracza wszelkie normy. On powiedział kiedyś o Marcie Kaczyńskiej, to było cytowane w wielu mediach, że jest to rozwódka, która udaje żałobę po rodzicach. Jak można tak powiedzieć?” - tłumaczył Krzysztof Zaremba.

Dodał, że „obniżenie poziomu debaty to nie jest domena PiSu”. „To wypuściła PO. Byłem w Platformie po przegranej w 2005 roku. Wtedy zdecydowano, by wypuścił Palikota. To było sterowane z Kancelarii Premiera. Wszystkie akcje były korelowane. (…) To wtedy się zaczęło. Na tego typu akcje trzeba odpowiedzieć adekwatnie” - tłumaczył Zaremba.

ez
[Fot. RadioSzczecin]

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook