Jedynie prawda jest ciekawa

Niedenthal: Jak spotykałem Jaruzelskiego mój pies szczekał

10.10.2014

„Jak patrzę na Putina, to w jego oczach widzę kawał muru. Pewnie tak samo ludzie myśleli o Stalinie i Hitlerze” - mówi fotograf Chris Niedenthal.

Ciekawy wywiad ze znanym fotografem Chrisem Niedenthalem zamieszcza „Gość Niedzielny”. Autor popularnego zdjęcia z czasu stanu wojennego, na którym widać kino Moskwa, pytany był m.in. o jedno ze swoich zdjęć.

Czy zdjęcia kłamią – pyta Barbara Gruszka-Zych nawiązując do fotografii gen. Wojciecha Jaruzelskiego, na której wygląda jakby był „taki niewinny”. Dyktator był na nim bez ciemnych okularów.

„Wszystko zależy od odbioru. Taka była jego ludzka odsłona” - odpowiada fotograf. I dodaje, że „ma zdjęcia, na których wygląda (Jaruzelski – red.) jak dyktator. Uważam, że to była tragiczna postać” - dodaje fotograf.

I relacjonuje własne spotkania z dyktatorem, „W późniejszych latach był moim sąsiadem. Kiedy miałem jeszcze psa i około północy chodziłem z nim na spacery, to nieraz spotykałem gen. Jaruzelskiego też z psem, albo bez niego, ale zawsze z ochroniarzami. Zwykle mój pies zaczynał szczekać na jego psa, więc przechodziłem na drugą stronę ulicy...” - wspomina Niedenthal.

Zaznacza, że Jaruzelski w ciemnych okularach zawsze „przypomina mu południowoamerykańskiego dyktatora”.

Fotograf zaznacza również, że na zdjęciu najważniejsze są oczy osoby fotografowanej. Tłumaczy, że ten, kto ma „zimne” oczy jest zły. Pytany, kto ma „zimne oczy” mówi: „Jak patrzę na Putina, to w jego oczach widzę kawał muru. Pewnie tak samo ludzie myśleli o Stalinie i Hitlerze.

ez
[Fot. Robert.danieluk/Wikipedia.org na lic. CC BY-SA 3.0]

Słowa kluczowe:

Polska

,

polityka

,

historia Polski

,

historia

,

PRL

CS145fotMINI

Czas Stefczyka 145/2017

PDF (8,85 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook