Jedynie prawda jest ciekawa


Nie uszanowali pamięci ofiar Grudnia 1970 i stanu wojennego

14.12.2015

uczestnicy manifestacji na placu Solidarności zbeszcześcili pamięć poległych w grudniu 1970 r. i w stanie wojennym

- W dniu 13 grudnia uczestnicy manifestacji na placu Solidarności zbeszcześcili pamięć poległych w grudniu 1970 r. i w stanie wojennym. Nie złożono kwiatów, nie zapalono znicza a wygłaszano mowy i wznoszono okrzyki pełne nienawiści - piszą więźniowie stanu wojennego, związkowcy z NSZZSolidarność”, członkowie Stowarzyszenia Godność w przekazanym nam liście otwartym do Pawła Adamowicza, prezydenta Gdańska i Bogdan Oleszek, przewodniczącego Rady Miasta Gdańska o manifestacji zwołanej przez Komitet Obrony Demokracji i działaczy PO tego dnia na Placu Solidarności.

Stowarzyszenie „Godność”, zrzeszające byłych działaczy „Solidarności” i więźniów politycznych z lat 1981-89  corocznie oddawało hołd ofiarom stanu wojennego.

- Od 2010 roku zbieraliśmy się pod pomnikiem Poległych Stoczniowców o godz 23 30. Tu składaliśmy wieńce, zapalaliśmy znicze ku czci zamordowanych w stanie wojennym, odmawialiśmy także modlitwę za zabitych. Domagaliśmy się corocznie osądzenia winnych tych zbrodni tj. gen. Wojciecha Jaruzelskiego i Czesława Kiszczaka. Domagaliśmy się także usunięcia z wymiaru sprawiedliwości sędziów i prokuratorów, którzy brali udział w procesach politycznych. W tym roku obaj generałowie zmarli.

Postanowiliśmy w tym roku złożyć wieniec i zapalić znicze w dzień 13 grudnia o godz 12. Okazało się, że w tym dniu Miasto wydało zgodę na manifestację antyrządową,  zorganizowaną przez PO. KOD. PSL i inne lewicowe ugrupowania.

Nie mamy nic przeciwko demonstracjom antyrządowym, bo szanujemy demokrację, ale sprzeciwiamy się stanowczo, aby w tym dniu na Placu, gdzie polała się krew uczestników strajku w grudniu 1970 r. i gdzie czołgi tłumiły strajk w stoczni w grudniu 1981 r.  organizowano jakiekolwiek  demonstracje nie związane z wydarzeniami grudnia 1970 r., strajkiem w Sierpniu 1980 r., a także z wprowadzeniem stanu wojennego. Ten plac, na którym modlił się Święty Jan Paweł II w czerwcu 1987 r.  jest szczególnie drogi nam więźniom politycznym i uczestnikom tamtych zmagań o wolną Polskę.

W dniu 13 grudnia uczestnicy manifestacji na Placu Solidarności zbeszcześcili pamięć poległych w grudniu 1970 r. i w stanie wojennym, nie złożono bowiem tu kwiatów, nie zapalono znicza a wygłaszano mowy i wznoszono okrzyki pełne nienawiści pod adresem Jarosława Kaczyńskiego i prezydenta Andrzeja Dudy.

Nam byłym więźniom politycznym utrudniano dostęp do miejsca, gdzie składa się wieńce i zapala znicze. Usłyszeliśmy pod naszym adresem obraźliwe słowa, jak „faszyści” – piszą więźniowie stanu wojennego, którzy w kazamatach PRL przesiedzieli po kilka lat.

W imieniu członków Stowarzyszenia Godność członkowie zarządu tej organiozacji, czyli Stanisław Fudakowski, Andrzej Osipów i Czesław Nowak, domagają się od władz Gdańska, by te nie wydawały na Placu Solidarności przy Pomniku Poległych Stoczniowców pozwoleń na demonstracje nie związane z tragedią Grudnia 1970, z Sierpniem 1980 roku i z 13 grudnia 1981 roku.  

- Dziś widzimy, że władze Miasta jednostronnie  opowiedziały się po stronie PO, KOD-u itp. Czas na refleksję – apelują członkowie „Godności”.

Warto poczytać

  1. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  2. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  3. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  4. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  5. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  6. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  7. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  8. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook