Jedynie prawda jest ciekawa


NFZ się sam wyżywi

03.08.2013

Dramat w ochronie zdrowia się pogłębi. Jedynie co wyraźnie rośnie w Funduszu, to wydatki płacowe.

1. Podczas ostatniego posiedzenia Sejmu na komisji finansów publicznych miała miejsce prezentacja projektu planu finansowego Narodowego Funduszu Zdrowia (NFZ) w związku z koniecznością jego zaopiniowania zgodnie z art. 121 ust.1 pkt. 2 ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych.

Projekt tego planu przedstawiła sama szefowa NFZ Agnieszka Pachciarz, ona również odpowiadała na pytania posłów głównie Prawa i Sprawiedliwości, bo posłowie koalicji Platforma-PSL, żadnych pytań i wątpliwości nie mieli.

W głosowaniu projekt oczywiście uzyskał pozytywną opinię (koalicja ma większość), posłowie klubu Prawa i Sprawiedliwości głosowali przeciw, zgłaszając przy tym poważne merytoryczne zastrzeżenia do tego planu finansowego.

2. Zdaniem prezes NFZ przychody Funduszu wyniosą 66,8 mld zł i będą podobne do tych zaplanowanych w 2013 roku, choć z samych składek od ubezpieczonych mają być o blisko 0,8 mld zł niższe niż w roku obecnym.

Ten ubytek ma być wyrównany zwiększoną dotacją budżetową, która ma wzrosnąć z 0,2 mld zł do 0,95 mld zł ale są to środki na realizację przez Fundusz zadań z zakresu zwalczania alkoholizmu, narkomanii, czy też chorób zakaźnych.

Podobna jak w tym roku ma być w roku 2014 również dotacja z budżetu na zadania z zakresu ratownictwa medycznego. Kwota ta ma wynieść około 1,84 mld zł i będzie stanowiła 2,75% planowanych przychodów Funduszu.

3. Wydatki całkowite Funduszu w 2014 roku mają być zaledwie 0,3 mld zł wyższe niż w roku 2013 i wyniosą około 67 mld zł, przy czym na świadczenia opieki zdrowotnej, ma zostać przeznaczone około 63,4 mld zł, także o około 0,3 mld zł więcej niż w roku 2013.

Niestety oddziały wojewódzkie Funduszu, otrzymają na finansowanie usług medycznych w poszczególnych województwach identyczne kwoty jak te planowane na rok 2013 i jest to pierwszy od paru lat plan, w którym środki przekazywane do województw na rok następny, nie rosną nawet nominalnie.

Taka propozycja planu finansowania usług medycznych w roku 2014, powoduje ogromny niepokój we wszystkich samorządach, które są organami założycielskimi palcówek ochrony zdrowia, ponieważ spodziewały się one wyraźnego wzrostu nakładów na świadczenie usług medycznych.

4. Jeszcze bardziej niepokojąco wyglądają nakłady na świadczenie usług medycznych w ujęciu realnym, a więc po uwzględnieniu tylko oficjalnego wskaźnika inflacji w ciągu ostatnich kilku lat.

W roku 2011 w porównaniu do 2010 nominalnie te nakłady wzrosły o 2,8% ale realnie spadły o 1,5%, w 2012 roku w porównaniu do 2011 nominalnie wzrosły znowu o 2,8% ale realnie spadły o 0,9% i dane te są oparte na wykonaniu budżetów NFZ w latach 2010-2012.

W roku 2013 ma być trochę lepiej, bo nominalnie nakłady na świadczenie usług mają wzrosnąć o 5,2%, a realnie dzięki niskiej inflacji o 3,6%, przy czym są to wielkości planowane i nie jest jasne w połowie roku czy w zaplanowanej wysokości zostaną zrealizowane.

W 2014 roku znowu jednak przy zaplanowanym wynoszącym zaledwie 0,7% nominalnym wzroście wydatków na świadczenia usług medycznych, realnie środków ma być o 0,9% mniej niż w roku obecnym.

Spadek realnych nakładów na świadczenia medyczne od kilku lat powoduje narastanie zobowiązań w placówkach ochrony zdrowia, które w połowie tego roku są szacowane na przynajmniej 11 mld zł i to bez odsetek bo te są naliczane dopiero w momencie regulacji zobowiązań.

Taki poziom zobowiązań coraz częściej oznacza brak płynności poszczególnych placówek ochrony zdrowia, nawet tych które funkcjonują już w postaci spółek prawa handlowego, przy czym ta forma organizacyjna będzie oznaczała nasilenie się procesów upadłościowych w ochronie zdrowia.

5. Przedstawiony przez NFZ projekt planu finansowego Funduszu na rok 2014 pokazuje dobitnie, że dramat w ochronie zdrowia się tylko pogłębi: wydłużą się kolejki do specjalistów, dłużej trzeba będzie czekać na zabiegi w szpitalach a być może w wielu tych specjalistycznych już w połowie roku wyczerpią się limity przyjęć na cały rok.

Jedynie co wyraźnie rośnie w Funduszu, to wydatki płacowe. Te z blisko 306 mln zł w 2013 roku mają wzrosnąć do 312,5 mln zł w roku 2014 i nieodparcie nasuwa się w związku z tym stwierdzenie, że w tym skrajnie trudnym dla pacjentów roku 2014, NFZ się jednak sam wyżywi.

Zbigniew Kuźmiuk
[Fot. YT]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook