Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Newsweekowy strach przed Polską

18.03.2014

Patriotyzm umarł? Żadnych złudzeń, panie i panowie. Biało-czerwona to najlepsza odpowiedź na dzisiejsze czasy.

Wydarzenia na Krymie, słowna (i, niestety, czynna) agresja Władimira Putina, coraz bardziej jaskrawe poczucie zagrożenia, a wreszcie zmiana nastawienia także w polskim rządzie – wszystkie te klocki złożyły się na powrót dyskusji o tym, czym jest patriotyzm i jak go przeżywać.

Lewicowo-liberalne media, na co dzień niechętne i wykrzywiające twarz do wszystkiego, co związane z biało-czerwoną, mają spory problem. Jak reagować na prężącego muskuły Putina, jak opowiadać o strachu i emocjach polsko-rosyjskich (z historią w tle), by równocześnie nie wpaść w buty prawicy.

Przykład próbuje dać „Newsweek”. W najnowszym wydaniu poza na poły błazeńską deklaracją Macieja Maleńczuka, który deklaruje chęć oddania zdrowia i życia za Polskę, mamy dwie rozmowy, które dobrze ilustrują problem. Pierwsza z nich to wywiad z Jakubem Gierszałem, aktorem „Pokolenia 89”, który całe swoje dzieciństwo przeżył w Niemczech. Drugi – rozmowa z grupą maturzystów, którzy stoją u progu dorosłości.

Bliźniacze to teksty. Prowadzący rozmowę skutecznie suflują odpowiedzi: by odciąć się od „prawicowej” wizji historii, by historię wyrzucić na śmietnik, by patriotyzm definiować w postaci sprzątania po swoim psie i jeżdżenia ze skasowanym biletem w autobusie. Ot, skoro mamy politykę ciepłej wody w kranie, to i patriotyzm powinien być na jej miarę: letni, bez poświęceń.

Proszę spojrzeć na kilka wycinków. Moda na historię?

„Właściwe ledwo to zauważyłem. Politycy chyba nie wiedzą, jak nikłe jest przełożenie ich planów na życie młodych ludzi. (…) Organizowano wycieczki do Muzeum Powstania Warszawskiego, Sejmu. Nigdy nie pojechałem.”

Patriotyzm dziś?

„Jak słyszę „patriotyzm”, to od razu wyświetla mi się skojarzenie „polityka” i nabieram podejrzeń. W moim rozumieniu to prosta sprawa: najważniejszy jest człowiek, szacunek dla jego pochodzenia i wolności. (…) Patriotyzm nie przejawia się w pochodach, marszach, śpiewaniu, a raczej w poczuciu, że jesteśmy rówieśnikami z takiej samej gliny. Nikt z nas nie wyciąga flagi 2 maja, nikt nie idzie na demonstrację 11 listopada. Mazurek Dąbrowskiego to stanie w szkole na apelu, który trzeba odbębnić.”

Gotowość do śmierci za kraj?

„Oglądam czasem niemiecką telewizję i nie słyszałem, by przeprowadzano takie badanie: czy ty, Helmucie, jesteś gotowy oddać życie za ojczyznę?”

Wymieniać można długo. Młodzi ludzie, którym albo już się udało, albo za chwilę niewątpliwie uda, osiągnąć sukces w prywatnym życiu, przekonują, że ich pokolenie (ma się rozumieć – całe, bez wyjątków) nie ma nic wspólnego z biało-czerwoną. Że wiosną wiosnę chcą zobaczyć, a nie Polskę, że żaden Putin miłości do biało-czerwonej nie zbudzi, że inne priorytety, ideały i ambicje.

Być może to jakiś wycinek rzeczywistości. Wycinek jednak kompletnie nieadekwatny, nieprawdziwy i przekłamany w stosunku do rzeczywistości. Przezroczyści, oderwani od codziennego sushi redaktorzy „Newsweeka” przepytują młodych licealistów z równie daleko orbitujących artystycznych i elitarnych szkół. Zakładają nogę na nogę, zapalają slima i wyrokują: patrzcie, oto patriotyzm w Polsce: owszem, jest, ale gdzieś w pokoleniu naszych rodziców, dziadków, a nie naszym. Młodzi są ponad to. 

To atrakcyjna wizja codzienności, ale mająca się nijak do realiów. Wystarczy wstać z wygodnych kanap warszawskiego Wilanowa, by zobaczyć, jak patriotyzm pulsuje wśród młodych. Zobaczył to nawet inny mainstreamowy tygodnik „Polityka”, pisząc, że prawica wygrała wojnę o pamięć. Tłumy w Muzeum Powstania Warszawskiego, na marszach ku czci Żołnierzy Wyklętych i historycznych wykładach mówią same za siebie. Kibicowskie oprawy, kult bohaterów, coraz wyżej podnoszona głowa w popkulturze. A sukces "Czasu Honoru", "Kamieni na Szaniec", całego szeregu spektakli, filmów, komiksów i książek? Tylko ślepi, albo zamykający oczy na to, co się dzieje dookoła, mogą oznajmiać z pozycji mentora, że młodzi nie mają dziś nic wspólnego z patriotyzmem. 

Przykro to mówić, ale „Newsweek” bada mickiewiczowską skorupę naszego społeczeństwa i triumfuje, oznajmiając, że patriotyzm jest martwy. Żadnych złudzeń, panie i panowie. Biało-czerwona znów ludzi pociąga, a patrząc na okołowojenne dyskusje przy okazji Putina, nie ma wątpliwości, że to bardzo dobra odpowiedź na dzisiejsze czasy. A chyba jedyna skuteczna.

Marcin Fijołek

[Fo

Słowa kluczowe:

Putin

,

Niemcy

,

historia Polski

,

patriotyzm

Warto poczytać

  1. kanowsdgadh 19.01.2017

    Kanownik: Jesteśmy za najbardziej radykalnymi środkami ws. VAT . WYWIAD

    Każdy miesiąc opóźnienia to są setki milionów złotych, które wypływają z budżetu państwa do oszustów.

  2. stycznio 19.01.2017

    "wSieci Historii": Jak się biliśmy w Powstaniu Styczniowym?

    Tematem miesiąca nowego wydania miesięcznika „wSieci Historii” są nieznane epizody powstańców walczących o niepodległość w 1863 roku.

  3. bielus 19.01.2017

    Bielan we "wSieci": Szaleńcza opozycja przegrała

    Wicemarszałek Senatu Adam Bielan w rozmowie z Jackiem i Michałem Karnowskimi mówi o istocie konfliktu toczącego się w Sejmie i dalszych krokach rządu we wprowadzaniu dobrej zmiany.

  4. swit 19.01.2017

    Świetlik: Nie widzę, by co trzeci Polak wspierał protesty

    Wiktor Świetlik odniósł się "Super Expressie" do sondażu WP, według którego rzekomo 15 milionów Polaków chce, by opozycja kontynuowała protesty.

  5. 70cdb516e4b14756914fa91facf4656b 18.01.2017

    Jakubiak: Partie bez idei zawsze tak kończą

    „Przedstawiciele części opozycji niedługo sami się zaorają. W kłamstwach, niedopowiedzeniach, matactwach”.

  6. kostrzewa-zorbaswSieci 18.01.2017

    Kostrzewa-Zorbas we „wSieci”: Po pierwsze – odstraszanie

    „Skuteczne odstraszanie zapobiega wybuchowi zbrojnego konfliktu” – zauważa ekspert.

  7. ziewmkiwsdjwsdf 18.01.2017

    Ziemkiewicz: "Kłamać też trzeba umieć, jełopy!"

    "Nie wiem czy ktoś jeszcze potrzebuje kolejnych dowodów, że „totalna opozycja” to totalne gamonie".

  8. mid-17117234 18.01.2017

    Weiss: Warto coś zrobić, by stworzyć lepszy świat

    "Miałem szczęście przeżyć z pomocą Sprawiedliwych Wśród Narodów Świata. Warto coś zrobić, by wspólnie z innymi goić te rany i stworzyć lepszy świat".

CS139fotoMINI

Czas Stefczyka 139/2017

PDF (4,73 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook