Jedynie prawda jest ciekawa


Naukowcy mają pełne prawo badać przyczyny katastrofy

25.10.2013

"Nie jest rolą pani minister oceniać zasadność ich zaangażowania w badanie przyczyn katastrofy smoleńskiej i oceniać wartość naukową ich wypowiedzi" - mówi senator Seweryński.

Stefczyk.info: Ostatnio obserwujemy wzmożony atak na naukowców biorących udział w konferencji smoleńskiej. Wczoraj prof. Czapiński zażyczył sobie aby nie nazywać go „profesorem”, bo ten tytuł został zbrukany. Czemu ma służyć ta nagonka?

Michał Seweryński, senator PiS: O to trzeba zapytać tych, którzy prowadzą nagonkę. To, jak się odbiera wypowiedzi i stwierdzenia ekspertów badających katastrofę smoleńską w zespole parlamentarnym to jest kwestia osobistej oceny. Mi się wydaje, że ten zespół uczciwie bada katastrofę, wkładając w to dużo wysiłku i mnie ta nagonka nie skłoni, aby stwierdzić, że tytuł profesorski został zbrukany czy poniewierany.

Także minister Kudrycka kilkukrotnie obrażała naukowców. Czy takie stwierdzenia z ust ministra szkolnictwa wyższego powinny padać?

W debacie publicznej powinniśmy mówić przede wszystkim o dorobku naukowym tych osób, o ich doświadczeniach i ekspertyzach. Nie jest rolą pani minister oceniać zasadność ich zaangażowania w badanie przyczyn tej katastrofy i oceniać wartość naukową ich wypowiedzi opartych na analizach. Jeżeli decydują się na naukowe badanie katastrofy smoleńskiej, to mają do tego pełne prawo.

Czy nie jest tak, że w tym momencie profesorów dzieli się na tych „dobrych”, czyli potwierdzających oficjalną wersję wydarzeń i tych „złych”, próbujących wciąż dochodzić do prawdy?

Należy unikać takich podziałów. Nie ma do tego żadnych podstaw, a tym bardziej takową nie mogą być ogłaszane wyniki badań naukowych. Przylepianie takich etykiet nie wnosi nic do debaty publicznej dotyczącej tego wielkiego dramatu, przez który Polska przeszła w 2010 r. To jak ktoś odbiera tą debatę, która w tej chwili się toczy i na tej podstawie ocenia czy są podziały czy nie, to jest jego subiektywne odczucie. Część profesorów zaangażowała się w wyjaśnianie katastrofy i mają do tego prawo. Odbiorcy mogą natomiast oceniać ich ekspertyzy, analizy i wnioski.

Osoby próbujące ośmieszyć naukowców powołują się głównie na przykład prof. Rońdy, który popełnił błąd. Czy na podstawie jednej pomyłki możemy oceniać dorobek wszystkich ekspertów współpracujących z zespołem parlamentarnym Antoniego Macierewicza?

Abstrahuję od powodów dla których prof. Rońda tak postąpił. Nie można jednak, w logicznym rozumowaniu, stosować uogólnień. Pozwolę sobie na porównanie: jeżeli mamy jedno zgniłe jabłko to się je usuwa, ale nie wpływa to na zawartość reszty koszyka. Błąd jednego człowieka nie może być podstawą do dezawuowania i dyskwalifikowania wypowiedzi innych osób. Nawet gdyby niektóre dowody w dorobku zespołu parlamentarnego okazały się bezwartościowe, to nie można z tego prowadzić wniosków dezawuujących pozostałe dowody.

Czy takie określenia, jakie coraz częściej padają w mediach - „sekta zamachu”, powinny padać?

To jest kwestia uczciwości dziennikarzy. Uważam, że są to wypowiedzi bezpodstawne, które mają charakter inwektyw i jako takie nie powinny mieć miejsca w języku debaty publicznej.

Zapraszamy na profil Stefczyk.info na facebooku!

not. mc

[fot. PAP/Tomasz Gzell]


Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook