Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

NASZ WYWIAD. Gadowski: Platforma tonie!

22.06.2015

"Czym PO może zauroczyć Polaków? Ewą Kopacz czy Adamem Szejnfeldem?"

Stefczyk.info: Ewa Kopacz nagle okazuje się miłośniczką debatowania z opozycją. Wzywa Beatę Szydło do debaty o Polsce i przyszłości. PiS w Pana ocenie powinien się godzić na takie debaty?

Witold Gadowski: Sprawa jest dość prosta. Czy tonącym podaje się wiosło? Tak, ale tylko do pewnego momentu. Gdy szalupa jest już na skraju wytrzymałości, każdy kolejny uratowany może pociągnąć całą łódź na dno. I tak jest z Platformą. Ona jest w sytuacji tonącego. Kogo by się nie uwiesiła, każdego pociągnie na dno. Sądzę, że dyskutować z PO można, ale jedynie o dorobku 8 lat rządów PO-PSL, o nierozliczonych aferach, a nie o ideologii czy planach na przyszłość. Ta przyszłość dla PO się spełniła. Nie widzę sensu poważnych debat w kampanii. To byłoby mieszanie obywatelom w głowach. Ludzie mają pogląd o PO, przez osiem lat rządów ta partia pokazała co sobą reprezentuje.

Wiemy jednak, że PO przegrała wybory prezydenckie również z racji arogancji. Czy PiS odrzucając oferty debat i rozmów nie pójdzie tą samą drogą?

Nie chodzi o odmowę spotkań, rozmów i debat. Chodzi o skierowanie dyskursu na temat dorobku rządów Platformy, a nie planów. Plany się spełniły. Rząd rządził dwie kadencje, dorobek widać. Prawda jest taka, że mały książę ledwo koniec z końcem wiąże.

Może Platformie jednak uda się znów uwieść czymś Polaków, chociaż na te kilka miesięcy w czasie jesiennej kampanii?

Czym PO może zauroczyć Polaków? Ewą Kopacz czy Adamem Szejnfeldem? A może postacią pana Grupińskiego? Przecież znamy już te osoby. Nawet pani Kidawa-Błońska nie będzie w stanie oczarować nikogo.

Czy to oznacza, że wygrana PiS-u i poważne polityczne zmiany są już przesądzone?

Nie, machina propagandowa będzie działała na korzyść obecnego układu rządowego. A dodatkowo będą promowane nowe twory, które służby próbują panicznie kreować. Jeszcze dużo może się zmienić. Nie wiemy, co będzie się działo w czasie wakacji, jakie nastroje będą po nich. Wszystko może wpłynąć na wyniki wyborów. One są niepewne. Również to wskazuje, że rozmowa z obozem rządowym nie jest celowa, jeśli rządzący nie będą chcieli rozmawiać o ostatnich latach koalicji PO-PSL, a będą uciekać w rozmowy ideologiczne czy zapowiedzi na przyszłość. Dyskusja z rządzącymi powinna dotyczyć dokonań i konkretów. Nikt nie rządził w III RP tak długo, jak PO. To już osiem lat. Władza powinna móc się wykazać.

Zapewne część Polaków sądzi, że ma się czym wykazać…

Jest taka grupa ludzi, których ja nazywam dewotami obecnego układu władzy. Oni zawsze będą twierdzić, że mamy wielkie sukcesy. To jednak mogą dziś mówić głównie tacy ludzie, jak pan Karolak, czy Lis. Jednak gdyby porozmawiać ze zwykłym Kowalskim, to mam spore wątpliwości, czy on dostrzeże takie pozytywy. Tzw. zwykli ludzie mogą czuć, że jest źle.

Rozmawiał Stanisław Żaryn

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook