Jedynie prawda jest ciekawa


Narodowa zrzutka na film o Michniku

07.12.2015

„Ktoś powie – pomnik. Ale taki, który nie pasuje do żadnego cokołu”. PISF daje duże pieniądze.

Adam Michnik został już dawno włączony w poczet świeckich świętych III RP. Mamy na to kolejny dowód. Niedawno miała miejsce projekcja filmu o naczelnym „Gazety Wyborczej”. Filmu, na który pieniądze dał Państwowy Instytut Sztuki Filmowej (PISF). Jak mówią twórcy obrazu PISF dał najwięcej...

Projekcja filmu odbyła się w sobotę, 5 grudnia, w warszawskim kinie Antropos. „Michnik. Bądź realistą, chciej niemożliwego” (kolejna odbędzie się 9 grudnia). Wcześniej pokazywano go m.in. w Krakowie. Autorka dokumentu, Maria Zmarz-Koczanowicz, na początku tego roku w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” tak mówiła o filmie: „Ktoś powie – pomnik. Ale taki, który nie pasuje do żadnego cokołu. Człowiek niepoddający się obróbce. Nieuczesany. Nie do sformatowania.”.

Wskazywała również, że „to jest film o zadziwiającym człowieku, który właściwie się nie zmienił, odkąd był licealistą z poprawką z fizyki, przed którym Gomułka ostrzegał na Biurze Politycznym, i który jako osiemnastolatek pojechał na Zachód i „wdarł się” do centrów polskiej emigracji, do Giedroycia i Nowaka-Jeziorańskiego, żeby przedstawić się im jako nieoczekiwany sojusznik w polskiej sprawie”. „O Michniku z tamtych lat mówią najbliżsi świadkowie: Barbara Toruńczyk, Jan Tomasz Gross, Helena Łuczywo” - tłumaczyła Zmarz-Koczanowicz. Rzeczywiście zupełnie nie pomnikowy opis...

Jak informuje portal Niezalezna.pl, „film wyprodukowali: firma Largo, NInA (Narodowy Instytut Audiowizualny) i Mazowiecki Fundusz Filmowy”. „Najwięcej pieniędzy dał PISF” – przyznawała reżyser. Pytana, gdzie film będzie można obejrzeć, mówiła o festiwalach i kinach. „Wierzę, że TVP go jednak wyemituje” – zaznaczała.

Jak widać III RP dba o swojego ideologa, jak może. I nie ma przypadku w tym, że publiczne instytucje tak hojnie dotowały film o Michniku. Nie ma również przypadku w tym, że PISF jednocześnie nie znajduje pieniędzy na ważne dla Polaków filmu. Ta sama instytucja nie była tak szczodra, kiedy chodziło o filmy na temat katastrofy smoleńskiej, śp. Marii Kaczyńskiej, czy rodziny Ulmów. Wspomniane obrazy dofinansowania z PISF nie otrzymały w ogóle.

ez

[Fot. Heinrich-Böll-Stiftung/flickr.com/CC/Wikimedia Commons]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  3. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  4. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  5. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  6. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  7. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook