Jedynie prawda jest ciekawa


Naimski: Transformacja pod kontrolą służb

04.06.2013

Rozmowa z Piotrem Naimskim posłem PiS, byłym szefem UOP.

Stefczyk.info: 4 czerwca 1989 roku odbyły się w Polsce wybory, które były jednym z pierwszych elementów tzw. polskiej transformacji. Do dziś jednak nie wiemy, jaką rolę w procesie przemian politycznych miały służby specjalne PRL, a także ZSRS. Co ten brak wiedzy o kulisach zmian w Polsce oznacza dziś? Czy to jest aktualny problem?

Piotr Naimski: W sposób oczywisty ten problem jest aktualny. Brak porządnego opracowania historycznego dotyczącego tego, co w Polsce działo się w latach 80. i na przełomie lat 80. i 90. powoduje, że bardzo trudno opisać to, co w Polsce dzieje się dzisiaj, co jest przedmiotem naszej troski i kłopotów. Czesław Kiszczak po obaleniu rządu Jana Olszewskiego przez "koalicję strachu" udzielił wywiadu "Sztandarowi Młodych". Zwracając się do t.zw. „strony społecznej” rozmów przy Okrągłym Stole mówił: oddaliśmy Wam władzę na złotym talerzu, a wy nawet jej nie potrafiliście utrzymać. To była jego reakcja na obalenie rządu Olszewskiego, to było odreagowanie strachu, w którym on i jego środowisko trwali po utworzeniu rządu Olszewskiego. Premier Jan Olszewski przystąpił bowiem do działania z planem wyjścia poza porozumienie z Magdalenki i Okrągłego Stołu. I dlatego został obalony.

Znów wracamy do pytania o rolę służb w procesie transformacji. Kto stał za przyjętym modelem zmian?

Pytanie o rolę służb jest właściwie pytaniem retorycznym. Przecież konstruktorem całego procesu, jego planistą i nadzorcą był gen. Czesław Kiszczak. On łączył w tamtym czasie w unii personalnej szefostwo nad cywilnymi i wojskowymi służbami specjalnymi. Opisanie tego, co się stało w czasie zmian, co je zapoczątkowało, jest dziś możliwe. Jednak na dobrą sprawę nikt tego jeszcze w całości nie zrobił. Są pewne elementy, które nam się co jakiś czas odsłaniają, ale one nie dają pełnego obrazu przemian. Przede wszystkim brakuje opracowania, które pokazywałoby przemiany w sferze gospodarczej.

Co przemiany w tym obszarze oznaczały?

Chodzi o prowadzony proces uwłaszczenia zasadniczej części nomenklatury na majątku społecznym, publicznym, określanym jako "państwowy". To było przejście od komunistycznego systemu gospodarki „państwowej” do "systemu wolnorynkowego". Jednak gracze na tym wolnym rynku zostali wyznaczeni przez, mówiąc obrazowo, gen. Kiszczaka. Po takiej przemianie nastąpił szereg kroków legislacyjnych. Wprowadzono system prawny, który nazwano ogólnie "państwem prawa". Ten system zacementował rezultaty nomenklaturowej transformacji. Beneficjenci tego rodzaju transformacji zaczęli bronić swoich pozycji w oparciu o "państwo prawa". W przewrotny sposób wykorzystano nowe regulacje prawne do obrony nabytków z pokrętnej transformacji. Przecież w państwie prawa nie można niczego odebrać, kontrolować, pociągać do odpowiedzialności za działania „zgodne z ówczesnym prawem” itd., czyż nie tak?

Wydaje się, że ci beneficjenci na stałe zdominowali Polskę. Jaki kraj oni są w stanie budować? Jakiej Polski oni potrzebują?

Oni potrzebują Polski szarej, potrzebują Polski "mętnej wody". Potrzebują kraju bez suwerennej władzy, która byłaby w stanie prawa Narodu, państwa polskiego wyegzekwować. Ta mętna woda w Polsce dodatkowo łączy się z tym, co dzieje się w Unii Europejskiej. W UE mamy sytuację, w której ogranicza się suwerenność rządów, władztwo państw narodowych nad gospodarką. Beneficjenci zmian w Polsce potrzebują kraju, w którym można robić swoje interesy na miarę małej stabilizacji, na miarę małego dorobkiewiczostwa, wspierając się jednocześnie na przepisach czy ustaleniach prawnych, które faktycznie niewiele mają wspólnego z dbaniem o dobro wspólne. To jest stan państwa polskiego, polskiej gospodarki, w którym kolejne pokolenie beneficjentów transformacji może czerpać korzyści z tego, co dokonało się w czasie tzw. przemian ustrojowych.

Rozmawiał Stanisław Żaryn
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook