Jedynie prawda jest ciekawa


Naimski: "Polska będzie niezależna energetycznie"

09.05.2013

Dzisiejsze media alarmują, że prysł mit o Polsce leżącej na złotej żyle gazu łupkowego - surowca jest u nas mało, a jego wydobycie może się nie opłacać, dlatego kolejne koncerny rezygnują z poszukiwań. Co to oznacza dla bezpieczeństwa energetycznego Polski mówi dr Piotr Naimski, b. wiceminister gospodarki, dziś poseł Prawa i Sprawiedliwości i z-ca szefa podkomisji do spraw energetyki.

Stefczyk.info: - Dziennik Gazeta Prawna twierdzi, że żyliśmy złudzeniami - zamiast paru bilionów metró sześciennych gazu łupkowego pod naszymi nogami jest zaledwie kilkadziesiąt miliardów metrów sześciennych tego surowca. Prof. Jędrysek twierdzi, że w wyniku zaniedbań rządu Donalda Tuska zaprzepaściliśmy naszą wielką szansę. Czy rzeczywiście jest aż tak źle?

Piotr Naimski: - Ja nie byłbym tak fundamentalistyczny, jak pan  poseł Jędrysek. Wycofanie się, czy ogłoszenie o wycofaniu się jednego czy dwóch koncernów - o czym było zresztą wiadomo od dawna - sygnalizowano, że mają inne plany - daje właśnie asumpt do takich stwierdzeń, że w Polsce tego gazu nie ma. Przy okazji - jeden z nich - Talisman sprzedaje swoje udziały w spółce, która ma koncesję innemu koncernowi, który zostaje w Polsce i będzie nadal prowadził prace poszukiwawcze.

Tego typu oświadczenia wpisują się w rosyjską propagandę i również tę propagandę w Zachodniej Europie, która jest prowadzona przez tych, którzy tych łupków w ogóle nie chcą wydobywać.

Skały łupkowe w Polsce są i wiadomo, że w tych skałach jest gaz. Jest kwestią do oceny, na podstawie nowych, wiarygodnych odwiertów ile tego gazu jest i w jakich warunkach będzie jego wydobycie opłacalne.

Stefczyk.info: - A ile jest tego gazu?

Piotr Naimski: - Z punktu widzenia Polski każda ilość tego gazu jest dobra. Gdyby okazało się, że w perspektywie np. 10 lat jesteśmy w stanie wydobyć porównywalną ilość gazu ze złóż łupkowych w Polsce do tej ilości, którą musimy kupować od Rosji, to dla Polski jest to strategiczna zmiana i to jest strategiczną szansa.

Być może nie będzie to rewolucja na skalę amerykańską i nie będzie to nawet rewolucja na skalę europejską, ale na pewno będzie rewolucja na skalę polską i środkowoeuropejską. I dlatego warto to robić.

Stefczyk.info: - Ale o tym wiadomo od wielu lat i od lat rząd nic nie robi, żeby tę perspektywę urzeczywistnić...

Piotr Naimski: - Tak, mamy faktycznie problem z rządem Tuska, który od dwóch lat, przynajmniej od dwóch lat nie jest w stanie położyć na stole gotowego projektu regulacji prawnych w tym zakresie. Te projekty ustaw są przygotowywane w tej chwili w dwóch ministerstwach - w Ministerstwie Ochrony Środowiska jest od dawna, ale Tusk nie był w stanie skoordynować prac innych ministerstw, nie był w stanie uzyskać zgody w tej sprawie od ministra finansów, ministra spraw zagranicznych, gospodarki. To jest rola premiera i Tusk z tego nie wywiązał się.

Dopiero skandal związany z gazowym memorandum, podpisywanym ostatnio w Petersburgu spowodował, że jednak zaczął działać międzyresortowy zespół rządowy ds. polityki energetycznej i jestem ciekaw jak to będzie wyglądało - bo wicepremier Piechociński koordynujący działania wicepremiera Rostowskiego to jest zabawna historia i pewnie znowu bez ustaw się nie obędzie, a Tusk nie chce się w takie rzeczy mieszać.

Stefczyk.info: - Dlaczego? Nieświadomie, czy zupełnie nie interesuje go ta kwestia

Piotr Naimski: - Z każdego punktu widzenia jest to zaniechanie obowiązków premiera i będzie to na nim wisiało i będzie za to odpowiadał. Przy okazji dodam, że projekt Prawa i Sprawiedliwości w tej sprawie leży nierozpatrywany od jesieni 2011 r. bo Platforma czeka na projekt rządowy, którego nie ma i koło się zamyka.

Oczywiście dla inwestorów, którzy przygotowują biznesplany ważne jest jakie będą regulacje prawne, jakie są zasady przyznawania koncesji i podpisywania umów koncesyjnych, jakie są reguły przy przekazywaniu udziałów w spółkach koncesyjnych, jakie w końcu są opłaty, podatki związane z działalnością w tym nowym sektorze gospodarki. Inwestorzy czekają bowiem na stabilne regulacje prawne - to jest podstawą do dalszej rozmowy i rozważania, czy to się opłaca i kiedy się opłaca. Dlatego powinniśmy w Polsce rozważać np. zakres zwolnień i ułatwień dla inwestorów. Warto pamiętać, że w Stanach Zjednoczonych z części podatków inwestowanych w nowy sektor byli zwolnieni przez 10 lat.

Stefczyk.info: - Czy takie pesymistyczne doniesienia mediów są ciosem dla polskiego bezpieczeństwa energetycznego? Czy ta nadzieja, że będziemy samowystarczalni energetycznie, niezależni od obcych źródeł na naszych oczach pryska?

Piotr Naimski: - Ja bym tego nie demonizował. To, co pisze prasa nie jest żadnym zasadniczym ciosem. To jest po prostu news, złapany równolegle w kilku redakcjach i oczywiście warto o tym rozmawiać, ale nie jest tak, że nagle w Polsce przestano się interesować poszukiwaniem i wydobyciem gazu łupkowego. Tak nie jest. Jest cały szereg czynników gospodarczych, które to realizują, które deklarują, że będą to robiły. Jest oczywiście kwestia wysokości kapitału, który powinien być w to zaangażowany, żebyśmy w policzalnym czasie mieli te kilkadziesiąt, potem sto kilkadziesiąt odwiertów, z nowymi technologiami. I dopiero na tej podstawie będzie można powiedzieć jaka jest opłacalność, wydajność tych odwiertów i jak wygląda biznesowy aspekt tego całego przedsięwzięcia.

Stefczyk.info: - A skoro Amerykanie wycofują się z Polski, bo lepsze warunki oferują im Ukraina i sama Rosja i tam będą go szukać i wydobywać nie doprowadzi do sytuacji, że jak w końcu, po innych, znajdziemy ten gaz, to nie będziemy mieli komu go już sprzedawać. Nikt go już nie będzie potrzebował...

Piotr Naimski: - Staram się na to patrzeć zimno, obiektywnie, bez emocji. Jest faktem, że opóźnienie o te dwa - trzy lata, które jest skutkiem zaniechań rządu Tuska jest fatalne, jest po prostu fatalne. Mijają koniunktury, mijają okazje, trzeba będzie na nowo to wszystko organizować, namawiać, przekonywać - i to jest rzeczywiście bardzo źle.

Jednak jeżeli w Polsce udałoby się uruchomić produkcję gazu ze złóż łupkowych, a ja wierzę, że to się uda, to na pewno im szybciej tym lepiej, ale w każdej sytuacji to będzie bardzo dobrze.

To, że koncerny wolą inwestować w gospodarkach półdzikich, a nie w tych, które próbują być cywilizowane - no cóż, tam jest mniej przepisów, są mniej restrykcyjne i jak się rozmawia z władcą to w zasadzie można wszystko załatwić. A tutaj są jakieś regulacje prawne, albo co gorzej, jak w Polsce, nie ma żadnych regulacji i u nas nie można tego zrobić ani po azjatycku, ani po europejsku - to jest najgorsze, co może być, ale mam nadzieję, że to się może szybko zmienić.

Stefczyk.info: - To znaczy wierzy Pan, że kiedyś będziemy niezależni energetycznie?

Piotr Naimski: - Tak, Polska ma wszelkie dane ku temu, żeby być niezależna energetycznie. Mamy węgiel, którego nie należy zastępować tylko lepiej używać, mamy złoża gazu i to zarówno konwencjonalnego i niekonwencjonalnego, w końcu mamy wybrzeże morskie - budujemy terminal, skończymy terminal - jak Tusk go nie skończy, my go na pewno skończymy i będziemy budowali elektrownie, których za chwilę zacznie nam brakować, a z niewiadomych przyczyn rząd Tuska pozwala, żeby zatrzymywano inwestycje w energetyce - to jest strategiczny błąd, ale to też jest do naprawienia. Polska ma szanse żeby być niezależna energetycznie i mieć przy tym tanią energię elektryczną.

Stefczyk.info: - Ma szanse, czy będzie?


Piotr Naimski: - Będzie

not. zrk
[fot. polskawielkiprojekt]

Warto poczytać

  1. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  2. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  3. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  4. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  5. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  6. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  7. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  8. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook