Jedynie prawda jest ciekawa

Gorące tematy:

Naimski: Czekamy na przełom ws. łupków

17.02.2014

Rozmowa z posłem PiS, byłym wiceministrem gospodarki Piotrem Naimskim.

Stefczyk.info: O sukcesie lub porażce gazu łupkowego w Polsce zadecyduje najbliższe pół roku – uważa Paweł Poprawa z Instytutu Studiów Energetycznych. Wskazuje, że bardzo ważną sprawą jest odwiert prowadzony przez firmę San Leon Energy. Czy rzeczywiście w najbliższym czasie może nastąpić łupkowy przełom?

Piotr Naimski: Czas ważny dla uruchomienia złóż łupkowych gazu w Polsce jest od kilku lat. Czy najbliższe pół roku będzie miało większe znaczenie? Oby tak się okazało. Czekamy na przełom. Wciąż nie ma jednak ustawy węglowodorowej, nie ma regulacji, które pozwalałyby bezpiecznie inwestować w tym, nowym sektorze gospodarki. Projekt rządowy w tej sprawie nie trafił do Sejmu, a słyszymy, że na ostatnim etapie przygotowań wykreślono z projektu bardzo istotne kwestie.

Jakie?

Na przykład utworzenie spółki Skarbu Państwa, która poprzez mniejszościowe udziału w spółkach koncesyjnych miałaby możliwość kontrolowania i nadzorowania gospodarowania polskimi złożami. Jeśli rzeczywiście zrezygnowano z takiej instytucji to bardzo źle. Tak czy inaczej czekamy na rządowy projekt. Warto pamiętać, że od dwóch lat leży w parlamencie projekt PiSu, który nie jest procedowany.

Jakie obecnie znaczenie ma praca firmy San Leon i jej informacje?

Mamy dobrą wiadomość ogłoszoną przez tę spółkę. Okazało się, że szczelinowanie hydrauliczne wykonane przez tę firmę zakończyło się powodzeniem. Doszło do wypływu dużej ilości gazu ze złoża. Jeśli kolejne odwierty potwierdzą to, to jesteśmy o krok od sytuacji, w której możliwe będzie komercyjne wydobycie gazu z tego złoża. To pokazuje również niedowiarkom, że możliwe jest w Polsce uruchomienie złóż łupkowych i ich wydobycie w sposób racjonalny. Oby tak się stało. Jeśli do końca roku kolejne odwierty potwierdzą tę wiadomości, mamy szanse na to, że coś się w tej sprawie poprawi.

Rządzącym zależy na tym czy raczej prowadzą pewną grę?

Doświadczenie, dotychczasowe zachowanie premiera Donalda Tuska to z jednej strony powtarzane często zapowiedzi sukcesu i szybkich działań rządowych, a z drugiej strony niemożność skoordynowania pracy własnych ministrów i doprowadzenia do realnych efektów.

Ten sposób działania władz może zaprzepaścić sukces, jakim będzie możliwość wydobycia gazu z łupków?

Postępowanie rządu do tej pory prowadziło do ciągłych opóźnień, czy wręcz obstrukcji. Opóźnienie o rok wprowadzania choćby regulacji prawnych powoduje w efekcie realizację przedsięwzięć energetycznych nie o rok, ale o znacznie więcej. Optymistyczne jest to, że łupki są w Polsce i gaz jest w Polsce. Niestety moment, w którym gaz z łupków, stanie się ważny z punktu widzenia polskiego bilansu energetycznego odsuwa się w czasie. I to są zaniedbania rządu Donalda Tuska.

Rozmawiał TK
[Fot. Lupkipolskie.pl]

Słowa kluczowe:

łupki

,

gaz łupkowy

,

energetyka

,

Polska

,

polityka

CS143fotMINI

Czas Stefczyka 143/2017

PDF (5,50 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook