Jedynie prawda jest ciekawa


„Nadymają się niedopchnięte dewoty”

25.09.2014

Rafał Ziemkiewicz nic sobie nie robi z burzy, jaką wywołał swoim tekstem. Dziennikarz broni wpisu, w którym napisał: "Kto nie wykorzystał nietrzeźwej, niech pierwszy rzuci kamieniem". „Nie ma w tym nic obrzydliwego...” - zaznacza w rozmowie z „Super Expressem”.

Na pytanie, czy wykorzystał kiedyś nietrzeźwą, odpowiada: „To pytanie narusza moją prywatność i takie rzeczy mogę opowiadać żonie, a nie publicznie. Nie ma w tym żadnej pochwały gwałtu. Nie róbmy z siebie starych pruderyjnych ciot. Doświadczenie uprawiania seksu z nietrzeźwą kobietą ma wielu mężczyzn w moim pokoleniu. Moja żona, czytając tweety do mnie, stwierdziła, że to młodsze pokolenie musi mieć jakieś ponure życie. Oni, gdy idą na drinka, to chyba chodzą z notariuszem, który spisuje umowę, jak daleko można się posunąć”.

Ziemkiewicz dodaje, że przeraziło go co innego. „To, że targetowemu czytelnikowi "Wyborczej" zdanie z „niech pierwszy rzuci kamieniem” z niczym się nie kojarzy! I to mnie trochę przeraża” - tłumaczy. „Takie niedopchnięte dewoty, stare i młode feministki. ZMP-ówy, które nadymają się "co on powiedział", "jak on mógł", "to uprzedmiotawia kobietę". Tak jakby urżnięcie się nie uprzedmiotawiało mężczyzny. Jeżeli ktoś ma odrobinę rozumu, to stwierdzi, że w każdym sensie miałem rację” - broni się Ziemkiewicz.

Dodaje, że „staram się i lubi mieć rację”. „Jeżeli ktoś uważa, że dziewczyna, upijając się w barze i idąc z mężczyzną do łóżka, rano może stwierdzić, że chciała z nim spać, ale nie wyraziła zgody na seks przynajmniej na piśmie... To by oznaczało jakiś paranoiczny świat. To mężczyźni mają oskarżać o gwałt kobiety, budząc się rano obok takich, na które na trzeźwo by nie spojrzeli? Jest antologia dowcipów na ten temat. Na czele z tym, że każda kobieta po pięćdziesiątce wygląda dobrze, ale po "secie" wygląda bosko” - kompromituje się dalej Ziemkiewicz.

Dziennikarz ucieka przed faktem, że jego wpis dotyczył artykuł o zakonniku, który wykorzystał seksualnie pijaną i nieprzytomną dziewczynę. Kontekst wpisu publicysty ma znaczenie. A wtedy wygląda jak pochwała gwałtów.

ez
[Fot. Youtube.pl]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook