Jedynie prawda jest ciekawa


Nacisk w sprawie TV Trwam przynosi efekty

20.03.2012

Premier Tusk dosyć niespodziewanie spotkał się z Beatą Kempą posłanką klubu Solidarna Polska w sprawie nie przyznania fundacji Lux Veritatis miejsca na multipleksie cyfrowym.

Ponoć była to reakcja na list jaki wysłała ona do szefa rządu jakiś czas temu, a ten po namyśle zdecydował się jednak poświęcić trochę swojego cennego premierowskiego czasu na spotkanie z przedstawicielką opozycji.

Jak poinformował PAP po spotkaniu rzecznik rządu Paweł Graś, rozmowa premiera Tuska z posłanką Kempą trwała ponad godzinę i w tym czasie przestawiła ona argumentację na rzecz ponownego przeanalizowania przez KRRiT decyzji w tej sprawie.

Z kolei pani poseł Kempa po wyjściu z Kancelarii Premiera, stwierdziła, „że szef rządu szuka w tej chwili możliwości w jaki sposób zgodnie z przepisami prawa, będzie się mógł tej sprawie przyjrzeć i zainterweniować”.

Przypomnijmy tylko, że decyzja KRRiT o nieprzyznaniu miejsca na multipleksie cyfrowym dla TV Trwam w świetle coraz większej ilości informacji, które zostały ujawnione podczas obrad sejmowych komisji kultury i kontroli państwowej, wygląda naprawdę na gigantyczny skandal.

Koncesje na takie nadawanie dostały bowiem firmy najogólniej mówiąc bez majątku i ze środkami finansowymi pochodzącymi z pożyczek, tak słabe finansowo, że natychmiast po ich przyznaniu zwróciły się o rozłożenie 10 mln opłaty koncesyjnej na raty. Nie dostała koncesji natomiast fundacja  z ogromnym majątkiem własnym, wskazanymi źródłami finansowania programu i przyszłej opłaty koncesyjnej, a także nadająca program satelitarny od blisko 10 lat.

Właśnie w tej ostatniej sprawie decyzja KRRiT jest co najmniej zastanawiająca. Zgodnie z obowiązującym prawem podmioty ubiegające się o koncesję na multipleksie powinny wcześniej nadawać  program satelitarny, a dwa z tych, które te koncesje otrzymały, nie mogły się tym nadawaniem wykazać.

Na posiedzeniach sejmowych komisji przewodniczący KRRiT Jan Dworak dowodził, że proces koncesyjny przebiegał zgodnie z obowiązującymi procedurami i jeżeli fundacja Lux Veritatis jest z jego przebiegu niezadowolona powinna odwołać się w tej sprawie do sądu administracyjnego.

Fundacja to zrobiła, rozstrzygniecie w tej sprawie zapadnie pewnie najwcześniej za rok, więc KRRiT chce w ten sposób kupić sobie święty spokój przynajmniej na rok (zwłaszcza, że od niekorzystnego wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego każda ze stron będzie się mogła odwołać do Naczelnego Sądu Administracyjnego i w ten sposób upłynie kolejny rok).

Jan Dworak bronił na posiedzeniu sejmowych komisji decyzji koncesyjnych KRRiT przed zbadaniem przez NIK, ponieważ zdaje sobie sprawę, że ta instytucja sprawdzała by nie tylko legalność decyzji Rady (to zbada WSA) ale także jej gospodarność, celowość  i rzetelność, a w tych obszarach decyzje koncesyjne są co najmniej wątpliwe.

Im więcej zastrzeżeń w sprawie tych koncesji pojawiało się w przestrzeni publicznej tym żarliwiej sami członkowie KRRiT ich bronili i tym bardziej mogli liczyć na wsparcie ze strony posłów Platformy.

Ale ostatnio coś w tym murze obronnym coraz więcej wyłomów. Prawie 2 mln podpisów w obronie telewizji Trwam, wielotysięczne marsze w obronie wolności słowa i to nie tylko w Warszawie ale wielu miastach Polski, pokazują, że sprawy przyznania miejsca na multipleksie dla TV Trwam, zbagatelizować się nie da.

To dlatego premier Tusk, który w tej sprawie przez długie miesiące stał z boku nagle próbuje się włączyć do procesu decyzyjnego, a spotykając się z posłanką Kempą przy okazji wskazuje, że jest opozycja z którą chce współpracować. Tyle tylko, że premier Tusk nawet gdyby szczerze chciał się w tę sprawę zaangażować, to nie może być skuteczny. Na KRRiT ma wpływ Prezydent Komorowski (ma 2 przedstawicieli) i tzw. Ordynacka (także 2 członków), oraz PSL (1 przedstawiciel) więc głównie nacisk na jego środowisko może dać jakieś rezultaty.

I jak się wydaje siła tego nacisku zaczyna kruszyć mur. Właśnie media doniosły, że KRRiT wszczęła postępowanie o cofnięcie koncesji jednemu z podmiotów, który tę koncesję pół roku temu otrzymał. Do tej pory nie nadaje programu.

Pojawia się więc światełko w tunelu.

Niezalezna.pl/Zbigniew Kuźmiuk

[fot.sxc.hu]

Warto poczytać

  1. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  2. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  3. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  4. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

  5. 1270jaroslawkacz1 06.07.2018

    Ordynarny atak na Jarosława Kaczyńskiego. „Totalni”, chcą „odstrzelić” prezesa PiS

    Opozycjo, opamiętaj się, bo może dojść do tragedii

  6. amnesty-international-5072018-r 05.07.2018

    Nie mogli się zaangażować w sprawę Alfiego Evansa, ale nie mieli obiekcji przed protestami pod SN. Jaki jest prawdziwy cel Amnesty International?

    Emocje związane z ustawą o Sądzie Najwyższym oraz odwołaniem sędzi Małgorzaty Gersdorf ze stanowiska Pierwszej Prezes SN przyciągnęły uwagę wielu ludzi

  7. 1270hejtlis 04.07.2018

    Tomasz Lis wyzywa premiera Morawieckiego. Pinokiusz przechodzi samego siebie

    Tomasz Lis, to bez wątpienia przykład „dziennikarza zaangażowanego”. Nic dziwnego – za swoje zaangażowanie dostaje sute wynagrodzenie od niemiecko-szwajcarskiego wydawcy „Newsweeka”, który skoro płaci, to wymaga.

  8. 1270gasiukpawlowicz222 03.07.2018

    Nie ma Petru, a gafa goni gafę. Nowoczesna nie potrafi poprawnie wpisać nazwy kraju

    Nieznajomość ortografii, zwykła niechlujność czy może brak elementarnego szacunku dla ojczyzny? Nowoczesna znowu poraża błędami.

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook