Jedynie prawda jest ciekawa


Mularczyk: Co robi dyplomacja w sprawie niemieckiej Polonii?

31.07.2013

Czy zbliża się czas, że państwo niemieckie do zmiany postawy wobec Polonii można będzie wymusić jedynie zrewidowaniem praw jakie ma w Polsce mniejszość niemiecka? Jak napisał portal internetowy rozgłośni radiowo-telewizyjnej "Deutsche Welle" zasugerował to poseł "Solidarnej Polski" Arkadiusz Mularczyk, który rozmawiał w Berlinie na temat łamania przez stronę niemiecką jej własnych obietnic wsparcia polskich organizacji polonijnych. O rosnącym sporze polsko-niemieckim przy całkowitej bierności polskiej dyplomacji rozmawiamy z posłem Mularczykiem.

STEFCZYK.INFO: Ile dałby pan czasu władzom niemieckim na spełnienie własnych obietnic wsparcia Polonii, zanim wszcząłby pan działania ograniczające prawa Niemców w Polsce?

Arkadiusz Mularczyk: Myślę, że władze niemieckie powinny podjąć wiążące decyzje do wrześniowych wyborów. Przeciąganie tej sprawy na czas po wyborach, to jest przeciąganie sprawy ad calendas greacas. Nie wiadomo jaki będzie rząd, jak długo będzie trwało jego formowanie, wdrażanie się nowych ministrów itd. Rząd Niemiec powinien rozstrzygnąć tę sprawę jeszcze w sierpniu. Są bowiem na stanowiskach urzędnicy, którzy doskonale znają sprawę, np. pan Christopher Bergner, który podpisywał umowę ze strony RFN. Powiedział mi on, że rząd planuje dokonać po wyborach oceny „okrągłego stołu”. Myślę, że Polonia, której jest tu dwa miliony, powinna wiedzieć jakie rząd Angeli Merkel podejmuje działania wobec Polaków.

Skąd wynika takie skandaliczne zachowanie władz Niemiec wobec Polaków tam mieszkających?

To jest polityka pustych gestów wobec rządzących w Polsce, które zasłaniają twardą realpolityk, czy dbanie o własne interesy, o interesy własnego państwa i narodu co skutkuje tym, że nie pozwala na rozwinięcie skrzydeł żadnej mniejszości narodowej w Niemczech. Tak to oceniam, choć chciałbym się mylić. Jednak zdarzenia, które mają miejsce niestety wskazują na to, że mogę mieć rację.

Bo te działania de facto wyglądają na złośliwe.

Po przez realpolityk rozumiem, że Niemcy werbalnie głoszą hasła o porozumieniu i współpracy itd., ale stosują politykę obrony swoich interesów kosztem mniejszości na swoim terytorium, a szczególnie mniejszości polskiej.

Warto przypomnieć, że status mniejszości odebrali Polakom Niemcy za czasów rządów Adolfa Hitlera i trzeba dziś walczyć o przywrócenie tego odebranego nam statusu.  Mam nadzieję, że dzisiejsze władze RFN nie odwołują się do tamtego dziedzictwa.

Niemcy swój brak przekazywania środków Polonii często tłumaczą wewnętrznym konfliktem w niej. Czy będąc w Niemczech odniósł pan wrażenie, że polska mniejszość jest tak skłócona jak to sugerują Niemcy?

Strona niemiecka wykorzystuje naturalne tarcia dwumilionowej społeczności polskiej. Trudno, aby tak duża grupa miała takie same poglądy. W każdym kraju demokratycznym różnorodność poglądów jest normą.

Natomiast jest Konwent Organizacji Polonijnych, który skupia – według moich informacji – 80 procent organizacji polonijnych. One wydelegowały pana Aleksandra Zająca do stworzenia biura (przy niemieckim Ministerstwie Spraw Wewnętrznych – przyp. red.). To jasne, że mogą być inne, mniejsze organizacje polonijne, które mogą być niezadowolone z różnych rzeczy, ale to nie jest powód, aby kontestować stanowisko Konwentu.

Czy ten Konwent – według pana – dobrze pełni swoją rolę? Jest zaangażowany w sprawy mniejszości polskiej?

To raczej nie jest pytanie do mnie, ale raczej do Polonii żyjącej w Niemczech, która prędzej może zauważyć jakieś zaniechania czy zaniedbania. Ale wiem, że Konwent podejmuje pewne działania i próby działania na rzecz Polonii. Biuro i strona internetowa, co obiecywali Niemcy i na co wypłacenie środków zablokowali, więc pewnie działania Konwentu stronie niemieckiej przeszkadzają.

Skąd bierze się bezradność polskiego MSZ? Czy to forma „dobrych relacji” prezentowanych przez rząd Donalda Tuska polegająca na tym, aby ustępować Niemcom we wszystkim?

Tak, to taki styl polskiej dyplomacji prezentowany od kilku lat. Przedkłada się dobre relacji medialne, PR-owskie, propagandowe na realną walkę o polskie interesy, o interesy polskiej mniejszości. Premier Tusk i minister Sikorski zapewniają nas o świetnych relacjach z Berlinem. Ale gdy przyjrzymy się szczegółom, to wcale tak dobrze nie jest. Polskie władze nie walczą, aby nasze relacje były symetryczne, równe, bo to wiązałoby się ze sporem, ze zróżnicowanymi stanowiskami w różnych kwestiach.

Po spotkaniu z panem Bergmanem dowiedziałem się, że kilka dni wcześniej spotkał się z nim ambasador RP Jerzy Margański. Więc pytanie, co Margański robił wcześniej, skoro sprawa niewypłacania przez Niemców pieniędzy dla Polonii trwa już od wielu miesięcy. Co polska dyplomacja robiła wcześniej? Przecież Margański był niedawno opiniowany przez sejmową  komisję spraw zagranicznych i mówił jak ważne są te wszystkie relacje, a będąc w Berlinie zapomniał o tym wszystkim. To też jest przyczynek do tego, aby się zastanowić jacy ludzi wysyłani są na placówki, jaką mamy dyplomację. Czy jadą interesować nasze interesy, czy czyjeś inne? 

ROZMAWIAŁ: Sławomir Sieradzki

[FOTO: Kongres Organizacji Polskich w Niemczech]

Warto poczytać

  1. dawid-winiarski-22072018 22.07.2018

    Cudowne uzdrowienie czy symulacja? Co tak naprawdę się stało nowemu męczennikowi opozycji

    Ostatnie posiedzenie Sejmu wzbudziło spore zainteresowanie opinii publicznej

  2. sleeping-giants-18072018 18.07.2018

    Zastraszali firmy bo chcieli zniszczyć prawicowe media. Działalność lewicowej grupy została zdemaskowana

    Prawicowy portal Daily Caller ujawnił tożsamość założyciela organizacji Sleeping Giants, zajmującej się zastraszaniem firm zamieszczających reklamy w prawicowych mediach. Okazało się, że jej założyciel, Matt Rivitz, sam jest pracownikiem przemysłu reklamowego

  3. 1270SZTUCZNEMIESKO 18.07.2018

    Zgroza. Już za kilka lat w restauracjach będziemy jeść sztuczne mięso

    Świat stanął na głowie. Choć tę tendencję obserwujemy na wielu płaszczyznach, to jednak ostatnie dokonania holenderskich naukowców napawają nas przerażeniem. Tamtejsza spółka zaprezentowała pierwszego hamburgera, do którego mięso wyprodukowano w laboratorium

  4. 1270lenin12 17.07.2018

    Rosyjski zbrodniarz twarzą reklamy polskiej firmy. Przesadzili

    Lenin, to wbrew komunistycznej propagandzie, jeden z najkrwawszych dyktatorów ubiegłego stulecia.

  5. stop-pedofilii-14072018 14.07.2018

    Czy to krok w celu akceptacji pedofilii? Amerykańska strona internetowa chce zmiany słowa "pedofil" bo jest obraźliwie

    Thepreventionproject.org to strona internetowa o charakterze profilaktycznym, która zajmuje się badaniem oraz pomocą osobom, które posiadają skłonności pedofilskie

  6. 1270tuseksmieszek 13.07.2018

    Tusk wyśmiany przez amerykańskich dziennikarzy. Mocny komentarz Antoniego Macierewicza

    Donald Tusk chyba nie zdaje sobie sprawy z faktu, że w Europie niewielu traktuje go poważnie. Choć wielokrotnie dano mu to odczuć, on niezrażony stara się pokazac, że jest politykiem „z pierwszej ligi”. Próbował to udowodnić, pouczając Donalda Trumpa

  7. walesa02022018 09.07.2018

    Czy to atak sztabu wyborczego PO? Przychylne dla Jarosława Wałęsy komentarze pochodzą z tego samego komputera

    Zobacz zdjęcie z komentarzami dla Jarosława Wałęsy

  8. 1270prezydentandrzejwolyn 09.07.2018

    Prezydent oddający hołd wymordowanym Polakom? Dla lewactwa to powód do śmiechu!

    Trudno o większe zezwierzęcenie, niż wyśmiewanie się z osoby, która oddaje hołd ofiarom ludobójstwa. Jednak to, co dla przyzwoitych ludzi jest niedopuszczalne, dla wielu, wychowanych na publicystyce wiadomej gazety, jest rzeczą naturalną

CS157fotoMINI

Czas Stefczyka 157/2018

PDF (9,17 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook