Jedynie prawda jest ciekawa

Morawiecki: „Wyszkowski za mało tropił agentów”

22.01.2017

„Zasadniczą rzeczą jest to, że to nie jest Centrum pana Adamowicza, a że jest ono akurat na terenie Gdańska, to nic nie znaczy. To jest ogólnopolski symbol i inicjatywa, związana z Solidarnością” - mówił w rozmowie z Fronda.pl Kornel Morawiecki odnosząc się do ataku prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza na Krzysztofa Wyszkowskiego w związku z Radą Europejskiego Centrum Solidarności.

„Absolutnie decyzja należy do pana ministra Glińskiego i do polskiego rządu” - powiedział Morawiecki. „Pan Adamowicz może nie chcieć, ale to jest jego subiektywne zdanie, które absolutnie nie powinno się liczyć” - dodał. 

Marszałek senior ocenił także rządy prezydenta Gdańska. 

„Pan Adamowicz za długo w Gdańsku rządzi - po pierwsze, a po drugie dla mnie były też gorszące jego powiązania z Amber Gold związaną z linią lotniczą, OLT Express. On to promował, a to było oszustwo, które dotknęło dziesiątki albo setki tysięcy Polaków, i były w to zaangażowane potężne pieniądze. Dla niego najlepszym wyjściem byłaby dymisja” - ocenił. 

Jak zaznaczył, liczy na to, że uda się odsunięcie Adamowicza, gdy będzie wprowadzona kadencyjność prezydentów miast. 

Włodarz Gdańska oskarżył Krzysztofa Wyszkowskiego o „tropienie domniemanych agentów”. Jednak zdaniem Morawieckiego w rzeczywistości jest odwrotnie. 

„Ja obawiam się, że pan Krzysztof Wyszkowski za mało tropił agentów” - mówił poseł, wspominając wydarzenia związane z teczkami w '92 roku. „I wtedy nie występował na manifestacjach, które organizowałem. I jeśli mam w ogóle mieć do Krzyśka jakieś pretensje, to takie, że za mało wtedy, w owym czasie, zajmował się tropieniem agentów, a nie że za dużo” - dodał. 

Pytany o Radę ECS, Morawiecki stwierdził, że nawet gdyby on i Wyszkowski w niej zasiadali, „to i tak „większość tej rady byłaby ze starego nadania, związana z panem prezydentem Adamowiczem”. „Bylibyśmy tam w mniejszości, więc nadal i tak to nie będzie w porządku, ale ja nie uchylam się, nie przebieram. Uważam, że jeżeli mnie pan minister prosi, to moim zadaniem jest być w tej radzie” - mówił marszałek senior. 


ak/Fronda.pl

[fot. Fratria]

CS150MINIfot

Czas Stefczyka 150/2017

PDF (4,60 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook