Jedynie prawda jest ciekawa

Mocny list Pawłowicz do Junckera: Jest pan alkoholikiem

29.03.2017

Prof. Krystyna Pawłowicz mówi „dość” i zabiera głos ws. skandalicznych zachowań szefa Komisji Europejskiej, które najwyraźniej są wynikiem jego... „przypadłości”.

„Zwracam się do Pana Przewodniczącego w sprawie, która jest już publicznie szeroko komentowana w państwach członkowskich, w Polsce. Tą sprawą, a właściwie problemem europejskiej wspólnoty, jest trudna do ukrycia Pana choroba alkoholowa” - pisze posłanka PiS w liście skierowanym do przewodniczącego KE J-C Junckera.

Jak podkreśla polska parlamentarzystka, alkoholizm szefa KE jest nie tylko kompromitujący, ale też niebezpieczny. 

„Rodzi to różnego rodzaju zagrożenia dla interesów europejskich, jak też podważa Pana powagę i wiarygodność” - pisze Pawłowicz, wskazując przykład „szczególnie przykrego, niestosownego i kompromitującego” zachowania Junckera podczas audiencji z papieżem przed szczytem rzymskim UE. „Obraził Pan tym zachowaniem Papieża Franciszka” - stwierdza.

„Pana zachowania, będą wynikiem Pana choroby alkoholowej, są nie do zaakceptowania w świetle przyjętych norm kulturowych” - dodaje posłanka PiS. 

Jak tłumaczy Krystyna Pawłowicz, kompromituje to nie tylko piastowany przez niego urząd, ale obraża też obywateli Unii Europejskiej, w tym ją samą, jako posła na Sejm i obywatela państwa członkowskiego. 

Dlatego zwraca się z prośbą do szefa KE, by ten się zreflektował. 

„Proszę więc Pana Przewodniczącego o refleksję i zmianę sposobu wykonywania swojego urzędu” - pisze Pawłowicz. 

Posłanka podkreśla na koniec, że w czasie kryzysu UE, tak ważną funkcje szefa KE „winna wykonywać osoba potrafiąca kontrolować swe zachowania. W interesie nas wszystkich. 

ak/PAP

[fot. Fratria/PAP/EPA]

CS147fotMINI

Czas Stefczyka 147/2017

PDF (5,87 MB)

pobierz najnowszy numer
archiwum numerów

Facebook